Jak zadbać o oczy zimą? Zalecenia prof. Jerzego Szaflika

10.12.2019
Aktualizacja: 24.02.2020 14:58
Zima a zdrowie oczu
fot. Shutterstock

Zimą pieczenie, suchość i łzawienie oczu doskwierają nam znacznie częściej niż latem. Głównym powodem jest ogrzewanie wnętrz, w wyniku czego wysusza się śluzówka oka. Jednak oczom szkodzą również: ostre zimowe słońce i smog. Jak chronić wzrok zimą? Siedem sposobów podaje prof. Szaflik.

Nawilżaj powietrze w pomieszczeniach

Najprostsze i najtańsze (ale i najmniej efektywne) będzie zawieszenie na kaloryferach mokrych ręczników lub specjalnych pojemników wypełnionych wodą. Można również zainwestować w nawilżacz powietrza, który wytworzy więcej pary wodnej lub mikrokropelek wody (w zależności od technologii zastosowanej w wybranym modelu). Bezwzględnie należy czyścić go codziennie! W niedezynfekowanych regularnie urządzeniach tego typu często rozwija się szkodliwa pleśń, którą później wdychamy. W nawilżeniu powietrza pomogą nam również rośliny doniczkowe.

Nie przegrzewaj wnętrz

Optymalna temperatura w mieszkaniu to 21 st.C. Warto więc przykręcać grzejniki oraz często wietrzyć pomieszczenia (intensywnie i krótko, aby nadmiernie nie wychłodzić wnętrza).

Otocz się roślinami doniczkowymi lub kup oczyszczacz powietrza

Rośliny i oczyszczacze powietrza zwiększają nie tylko wilgotność powietrza, ale i usuwają z niego toksyny (przede wszystkim tzw. lotne związki organiczne, w skrócie LZO), które dodatkowo podrażniają śluzówkę oka. To one wywołują lub wzmagają pieczenie i zaczerwienienie oczu, choć spektrum wywoływanych przez nie negatywnych objawów jest znacznie szersze! Źródłem toksyn w domach są meble, elementy wystroju, środki czystości, a także wdzierający się przez okna smog (szczególnie intensywny zimą). Z pomocą może przyjść odpowiedniej klasy oczyszczacz powietrza (najlepiej wyposażony dodatkowo w filtr węglowy), ale i wspomniane rośliny doniczkowe. Należy wybierać gatunki o udowodnionych zdolnościach filtrowania powietrza tj. skrzydłokwiaty, fikusy czy paprocie. Oczywiście, im więcej takich roślin, tym lepiej, ale w pomieszczeniu o wielkości około 20-30 metrów kwadratowych powinny wystarczyć 2-3 średniej wielkości rośliny odpowiedniego gatunku, by osiągnąć satysfakcjonujący efekt.

Używaj kropli typu sztuczne łzy

Najskuteczniejsze krople typu sztuczne łzy to te zawierające kwas hialuronowy. Wybieraj preparaty bez konserwantów, bo te silnie drażnią powierzchnię oka i – paradoksalnie – mogą nasilić objawy suchego oka. Na szczęście większość obecnie dostępnych na rynku preparatów nie zawiera już konserwantów, które mogą być zastąpione specjalną, higieniczną konstrukcją pojemnika lub pojemnikami jednorazowymi.

Pij wystarczająco dużo wody i zadbaj o właściwą dietę

Organizm należy nawadniać przede wszystkim od wewnątrz. Powinniśmy wypijać co najmniej 1,5 litra wody dziennie, najlepiej małymi łykami przez cały dzień. Objawy zespołu suchego oka złagodzą też pokarmy bogate na przykład w kwasy omega-3, które sprzyjają odpowiednio dużej produkcji lipidowej frakcji łez. Zapobiega ona ich zbyt szybkiemu odparowywaniu, a więc i wysychaniu powierzchni gałki ocznej.

Chroń oczy na zewnątrz właściwymi okularami przeciwsłonecznymi

W słoneczne zimowe dni koniecznie noś okulary przeciwsłoneczne z atestowanym filtrem UV. Zabezpieczą wzrok przed silnym słońcem, także tym odbitym od śniegu, oraz wiatrem. By mieć pewność co do jakości szkieł, zaopatruj się w nie tylko u optyka. Okulary ze straganu czy marketu (a nawet apteki!) mogą nie mieć filtra UV i dawać złudne wrażenie ochrony oczu jedynie dzięki ciemnym szkłom. Podczas noszenia takich okularów powieki i źrenice nie przymykają się pod wpływem silnego słońca, a przenikające szkło promieniowanie UV uszkadza oczy silniej.

Nie spędzaj wszystkich wolnych chwil przed telewizorem, tabletem czy ekranem telefonu komórkowego.

Wprawdzie zimna i niejednokrotnie ponura aura sprzyja tego typu relaksowi w domu, ale warto wybierać również alternatywne formy odpoczynku, np. w postaci spaceru. Oczom szkodzi bowiem tzw. niebieskie światło emitowane przez różnego rodzaju ekrany i monitory, a nawet oświetlenie typu LED. Promieniowanie o barwie niebieskiej jest wprawdzie również składnikiem światła dziennego (dlatego na zewnątrz należy nosić okulary przeciwsłoneczne), ale w obecnej, wypełnionej technologią rzeczywistości jest go zbyt dużo, co może przyczyniać się np. do zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (AMD).

Profesor Jerzy Szaflik jest założycielem Centrum Mikrochirurgii Oka "Laser" w Warszawie.