Uwaga na niebieskie promieniowanie – ostrzega prof. Szaflik

25.10.2019
Aktualizacja: 25.10.2019 13:09
Niebieskie światło a problemy ze wzrokiem - wyjaśnia prof. Szaflik
fot. Shutterstock

Urządzenia elektroniczne stały się nieodłącznym elementem codzienności. Ich intensywne użytkowanie nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie, a w szczególności wzrok. Oczom szkodzi zwłaszcza niebieskie światło emitowane przez monitory. Czym jest to tajemnicze promieniowanie i jak działa na nasz wzrok?

Niebieskie światło – czym jest?

Światło niebieskie jest naturalną składową światła słonecznego i w niewielkich ilościach nie stanowi zagrożenia dla wzroku. Jednak wraz z rozwojem technologii jest go w naszym otoczeniu coraz więcej. Emitują je wszechobecne ekrany urządzeń elektronicznych, typu LCD czy oświetlenie typu LED i świetlówkowe, a nawet reflektory ksenonowe w samochodach. Taka przedłużona, intensywna ekspozycja na promieniowanie niebieskie jest dla naszego wzroku szkodliwa, zwiększając na przykład ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem, czyli tzw. AMD.

W jaki sposób niebieskie światło szkodzi oczom?

Wysokoenergetyczne promieniowanie niebieskie, a w zasadzie jego pasmo niebieskofioletowe, ogniskuje się w centralnej części siatkówki, czyli plamce żółtej. Tam oddziałuje na barwnik wzrokowy nazywany melanopsyną. Choć nie bierze ona udziału w procesie widzenia, oddziaływanie na nią światłem niebieskofioletowym powoduje powstawanie wolnych rodników, które uszkadzają komórki plamki. Co ważne, nie ulegają one regeneracji.

Czy istnieje bezpieczna „dawka” niebieskiego światła?

Organizm ludzki posiada dobrze wykształcone mechanizmy obrony przed negatywnymi skutkami światła niebieskiego. Problem nie polega na tym, że ten zakres światła dociera do naszych oczu, ale że dociera w nadmiarze. Odporność na promieniowanie niebieskie jest ponadto cechą osobniczą, a więc różni się w przypadku każdej osoby. Trudno zatem oszacować bezpieczną ilość światła niebieskiego.

Kto szczególnie powinien uważać na nadmiar niebieskiego światła?

Przed nadmiernym promieniowaniem niebieskim powinniśmy chronić zwłaszcza dzieci, których soczewki oczne są bardzo przejrzyste i filtrują mniej światła. Dlatego koniecznie kontrolujmy, ile czasu najmłodsi spędzają przed ekranami. Na nadmiar światła niebieskiego powinny uważać także osoby po 45. roku życia, u których naturalny system obronny oczu słabnie i zapewnia słabszą obronę siatkówki.  

Przedawkowanie niebieskiego światła – jakie są objawy?

Skutkiem długotrwałej, nadmiernej ekspozycji na niebieskie światło mogą być:

  • zmęczenie oczu,
  • podrażnienie oczu,
  • suchość oczu,
  • słabe i nieostre widzenie,
  • łzawienie,
  • a nawet bóle głowy.

Druga grupa objawów jest związana z zaburzeniem rytmu dobowego, jakie może spowodować nadmierna ekspozycja na niebieskie światło. Jest ono charakterystyczne dla światła dziennego i w ten sposób interpretowane przez fotoreceptory w naszych oczach, nawet jeśli emituje je oglądany późno w nocy telewizor. Może to utrudniać zasypianie, pogarszać jakość snu, a nawet powodować bezsenność.

Czy możemy jakoś chronić się przed nadmiarem niebieskiego światła?

Przede wszystkim należy w miarę możliwości skracać czas trwania ekspozycji na niebieskie światło. Chodzi zarówno o ograniczenie czasu spędzonego przed ekranami urządzeń elektronicznych czy w pomieszczeniach ze sztucznym oświetleniem typu LED, jak i czasu przebywania na słońcu.

Jeśli pracujemy przed komputerem bądź intensywnie korzystamy z urządzeń cyfrowych, warto zaopatrzyć się w okulary ze specjalną powłoką antyrefleksyjną, która blokuje także światło niebieskie i niebieskofioletowe. Są one dostępne również w wariancie bez mocy. Jako ciekawostkę można podać, iż wybrane implanty soczewek wszczepiane podczas operacji zaćmy również posiadają już taki filtr. W niektórych urządzeniach elektronicznych, zwłaszcza smartfonach, możemy włączyć funkcję filtrowania niebieskiego światła – korzystajmy z niej. Ekran komputera także możemy wyposażyć w filtr antyrefleksyjny blokujący promieniowanie niebieskofioletowe. Należy też unikać sytuacji, w której jedynym emiterem światła w pomieszczeniu jest monitor elektroniczny oraz zmniejszać natężenie światła emitowanego przez ekrany.
Z kolei w warunkach silnego światła słonecznego wzrok należy chronić dobrej jakości okularami przeciwsłonecznymi z atestowanym filtrem UV, najlepiej zakupionymi u optyka.

Niebieskie światło zaburza rytm dobowy

Nadmierna ekspozycja na niebieskie światło może też wywołać zaburzenia endokrynologiczne związane z wydzielaniem melatoniny i kortyzolu (popularnie zwanych hormonem snu i hormonem stresu). Dzieje się tak, ponieważ światło niebieskie – tu konkretnie pasmo niebieskoturkusowe – oddziałuje na melanopsynę. Ten znajdujący się w siatkówce oka fotoreceptor odpowiada za regulację rytmu dobowego. Jego nadmierna stymulacja negatywnie wpływa nie tylko na jakość snu, ale wywołuje też szereg objawów związanych z podwyższonym poziomem kortyzolu w organizmie takich jak niepokój czy wahania nastroju.

Prof. Jerzy Szaflik jest założycielem Centrum Mikrochirurgii Oka "Laser" w Warszawie.