Od choroby wysokościowej po psychozę, czyli co nam może dolegać w górach?

26.01.2018 15:36

Przebywanie w ekstremalnych warunkach może być sporym wyzwaniem nie tylko dla ciała, ale i dla psychiki. Na jakie dolegliwości fizyczne i psychiczne możemy się narazić w warunkach wysokogórskich?

Od choroby wysokościowej po psychozę, czyli co nam może dolegać w górach? fot. Gipfelsturm69/Pixaby.com/CC0 Public Domain

Dlaczego wędrując po górach jakikolwiek, wysiłek fizyczny jest dla nas dużo większym wyzwaniem niż gdzie indziej?

Kiedy nasz organizm próbuje przystosować się do przebywania na wysokościach, musi poradzić sobie z tym, że im jesteśmy wyżej, tym niższe staje się ciśnienie, czego konsekwencją jest mniejsza ilość tlenu, który wdychamy. Przyspiesza to tempo bicia naszego serca, a płuca zaczynają pracować intensywniej, ponieważ pozbawione wystarczającej ilości tlenu tkanki muszą uzupełnić jego niedobór, pobudzając przepływ krwi, przez co wydzielamy więcej dwutlenku węgla.

To właśnie dlatego przebywanie w górach może być męczące. Zwykle objawia się to po prostu wyczerpaniem i spadkiem naszego samopoczucia, ale jeśli nie będziemy wystarczająco ostrożni, może dojść m.in. do obrzęku płuc i mózgu. Grozi nam też choroba wysokościowa (lub wysokogórska), na którą narażona jest zwykle co 4. osoba przebywająca powyżej 2,5 tys. m n.p.m. (oprócz wspinających się po górach mogą ją odczuwać także piloci). Największe zagrożenie stanowi ona dla dzieci, osób powyżej 40. roku życia, a także ludzi zmagających się m.in. z anemią, nadciśnieniem czy problemami z krążeniem.

Objawy choroby wysokościowej: 

  • ból i zawroty głowy
  • zaburzenia nastroju
  • nudności i wymioty
  • duszności
  • ucisk w klatce piersiowej
  • utrata orientacji/koordynacji ruchowej
  • problemy z oddychaniem
  • kaszel (możemy krztusić się krwią)
  • zaburzenia wzroku/przekrwienie gałek ocznych
  • zasinienie warg
  • szumy uszne
  • obrzęk mózgu, a w konsekwencji:
  • paraliż
  • halucynacje
  • zaniki pamięci
  • zaburzenia mowy

Przy ciężkich objawach choroby wysokościowej należy zejść na niższe wysokości i jak najszybciej skorzystać z pomocy lekarza.

Zrzut ekranu 2018-01-26 o 12.13.09
fot. Gipfelsturm69/pixaby.com/CC0 Public Domain

Ślepota śnieżna

Ze względu na to, że na dużych wysokościach jest większe promieniowanie ultrafioletowe, które co każde 100 metrów w górę wzrasta nawet o 8 procent, nasze oczy są narażone na podrażnienia. Dodatkowe utrudnienie stanowi śnieg, który odbija promienie UV (nawet do 85 proc.). W wysokich górach łatwo więc o oparzenia rogówki lub siatkówki oka. Po kilku godzinach (od 4 do 12 h) dolegliwości te mogą doprowadzić do tzw. ślepoty śnieżnej, której objawami są:

  • łzawienie
  • uczucie piasku w oczach
  • światłowstręt
  • zaczerwienienie oczu
  • skurcze powiek/bolesne, opuchnięte powieki
  • ból głowy

Bez odpowiedniej ochrony oczu (okularów z wysokim filtrem UV) może grozić nam nawet okresowa utrata wzroku lub poważne owrzodzenia. 

Hipotermia i odmrożenia

W warunkach wysokogórskich sporym wyzwaniem są także niskie temperatury, z którymi musi poradzić sobie nasz organizm. Grożą nam odmrożenia, które mogą doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń naszej skóry. Bez specjalistycznej odzieży chroniącej nas przed wiatrem i mrozem nie mamy szans na przetrwanie przy ekstremalnym chłodzie.

Odmrożenia: jak rozpoznać i jak leczyć odmrożenia skóry

Jeśli zbyt długo przebywamy w zbyt niskich temperaturach, narażeni jesteśmy również na hipotermię.

Podstawową przyczyną tego stanu jest zmniejszenie zużycia tlenu potrzebnego w procesach biochemicznych, przez co obniża się efektywność działania wszystkich narządów. Jeśli temperatura ciała staje się niższa niż 36°C (uznawanej za minimum normy fizjologicznej), zaczynamy być osłabieni. Organizm stara się temu zapobiec poprzez dreszcze.

To fizjologiczna reakcja, która pozwala wygenerować więcej ciepła. W normalnych warunkach, dzięki zdolnościom termoregulacyjnym potrafimy utrzymać stałą temperaturę ciała. Wszelkie odstępstwa od tej normy powodują anomalię. Uczucie chłodu wzmaga też wiatr.

  • Jeśli siła wiatru przekracza 3 stopnie w skali Beauforta, to temperatura naszego ciała obniża się o 5°C do 10°C.
  • Jeśli siła wiatru przekracza 7 stopni w skali Beauforta, to temperatura naszego ciała może się obniżyć nawet o 20°C.

Psychoza wysokogórska — „Syndrom Trzeciej Osoby” i halucynacje

Nie tylko nasze ciało jest narażone na specyficzne objawy podczas przebywania na wysokościach. Z powodu braku wystarczającej ilości tlenu w naszym mózgu może dochodzić do obrzęków, które mogą sprzyjać halucynacjom i tzw. syndromowi Trzeciej Osoby. Okazuje się, że oprócz omamów i zwidów osobom praktykującym wspinaczkę wysokogórską często towarzyszy specyficzne uczucie obecności dodatkowej osoby lub trudnego do opisania bytu.

Zjawisko to jest na tyle silne, że na ogromnych wysokościach można doświadczać specyficznych przeżyć o charakterze mistycznym lub wręcz paranormalnym. Mimo że dokładna przyczyna tego wrażenia nie jest dokładnie poznana, to naukowcy wskazują na to, że jej źródłem są zaburzenia, do jakich dochodzi w mózgu na wysokościach.

Czy to dlatego powstało tak wiele legend na temat yeti, tajemniczych zjaw, które ukazują się strudzonym wędrowcom w górach, duchów czy mistycznych krain — Agharty rzekomo znajdującej się pod Himalajami czy Szambali i mitycznego wejścia do centrum Ziemi? Wystarczy przypomnieć sobie bohatera kultowego filmu Stanleya Kubricka pt. „Lśnienie”, by zrozumieć, że w specyficznych warunkach (np. opuszczonym pensjonacie w wysokich górach) nasz umysł dużo łatwej wpada w paranoję.

Zrzut ekranu 2018-01-26 o 14.54.13
fot. Kadr z filmu "Lśnienie" reż. Stanley Kubrick

Opisów tajemniczych przeżyć oraz wzrokowych i dźwiękowych halucynacji, które doświadczyli na wysokościach alpiniści i himalaiści powstało na tyle dużo, że naukowcy z Austrii i Włoch uznali, że psychoza wysokogórska powinna być uznana za nową kategorię medyczną. Swoją teorię oparli na podstawie 83 raportów z górskich wypraw. 

Co ciekawe, objawy psychozy wysokościowej zazwyczaj ustępują po zejściu na niższe wysokości.

Aklimatyzacja do trudnych warunków 

Jeśli nie chcemy cierpieć z powodu choroby wysokościowej, nie zmieniajmy zbyt gwałtownie wysokości, na której przebywamy. Jeśli przebywamy na wysokości powyżej 1,5 tys. m n.p.m., to nie powinniśmy jednego dnia pokonywać więcej niż 700 m w górę. Najważniejszy jest:

  • częsty wypoczynek,
  • regularne uzupełnianie płynów — odwodnienie na wysokościach może mieć poważne konsekwencje.
  • ograniczenie spożycia soli, kofeiny i alkoholu,
  • spożywanie pokarmów niskotłuszczowych, bogatych w węglowodany i skrobię.

Zakrzepom płuc może zapobiec przyjmowanie kwasu acetylosalicylowego (ogranicza też ból głowy). Polecane jest także spożywanie profilaktycznie jednej tabletki Polopiryny lub Aspiryny dziennie, by ograniczyć ryzyko zakrzepowego zapalenia żył w warunkach wysokogórskich.

źródło: Medycyna Środowiskowa, Funkcjonowanie organizmu w warunkach wysokościowych
________

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń