Zamknij

Leczenie raka głowy i szyi jest skuteczniejsze we wczesnym stadium

25.11.2022
Aktualizacja: 25.11.2022 13:32

Leczenie nowotworów daje najlepsze efekty, gdy jest wdrożone na wczesnym etapie rozwoju choroby. Podobnie jest w przypadku nowotworów głowy i szyi. Prof. Golusiński wyjaśnia, jakie są najczęstsze objawy raka głowy i szyi oraz jak się je leczy. 

Rak głowy i szyi - leczenie, objawy
fot. Shutterstock
  1. Nowotwory głowy i szyi – najczęstsze objawy
  2. Nowotwory głowy i szyi – profil chorego
  3. Wirus brodawczaka ludzkiego – jedna z przyczyn nowotworów głowy i szyi
  4. Nowotwory głowy i szyi – operacje rekonstrukcyjne
  5. Nowoczesne technologie w leczeniu raka głowy i szyi

– Aż 80 proc. chorych z nowotworami głowy szyi zgłasza się do lekarza w III lub IV stopniu zaawansowania choroby. To dla nas absolutna porażka – uważa prof. dr hab. n. med. Wojciech Golusiński, Kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, Prezes Europejskiego Towarzystwa Nowotworów Głowy i Szyi (EHNS), i dodaje: – Przez to leczenie jest trudniejsze i rokowania gorsze. Pięcioletnie przeżycia to zaledwie 50-55 proc.

Nowotwory głowy i szyi to nowotwory, które trudno się diagnozuje i równie trudno leczy, ale – zdaniem eksperta – rokowania są o wiele lepsze, gdy chory zgłasza się do lekarza w I lub II stadium choroby.

– U tych pacjentów możemy zastosować regułę: wczesna diagnostyka – leczenie – powrót do normalnego życia. Niestety takich pacjentów jest zaledwie 20 proc. – wyjaśnia prof. Wojciech Golusiński i dodaje: – Ale trzeba podkreślić, że mimo fantastycznego rozwoju technologii medycznych nie jesteśmy w stanie zagwarantować wyzdrowienia, jeśli nowotwór przekracza pewną granicę. Codziennie badam albo operuję chorych. Często mnie zastanawia, jak to możliwe, że na informację o poważnej sytuacji pacjent reaguje tak: „Panie Profesorze, ale ja muszę jeszcze załatwić to i tamto, wyjechać. Będę dostępny za 2 miesiące”. Nie mieści mi się to w głowie, że chorzy nie zdają sobie sprawy z zagrożeń.

Nowotwory głowy i szyi – najczęstsze objawy

Co powinno nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u lekarza? Grupa europejskich ekspertów wyselekcjonowała 7 charakterystycznych objawów raka głowy i szyi. Są to:

Ważne!

Jeżeli choć jeden z tych objawów utrzymuje się 3 tygodnie, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Nowotwory głowy i szyi – profil chorego

Kiedyś – 20 lat temu – na nowotwory głowy i szyi częściej zapadali mężczyźni. Przyczyną był ich styl życia: papierosy, alkohol, ciężka praca w zapyleniu i innych czynnikach ryzyka, brak higieny jamy ustnej, unikanie dentysty. Obecnie nie ma takiej dysproporcji. Kobiety i mężczyźni równie często zapadają na ten rodzaj raka. Przyczyn jest kilka. Zdaniem eksperta, kobiety zaczęły przyjmować styl życia podobny do mężczyzn, a tym ostatnim poprawiły się warunki pracy.

– Wśród pacjentów z rozpoznaniem nowotworu głowy i szyi nadal jest lekka przewaga mężczyzn, ale już nie taka jak kiedyś – zdradza eksperta.

Wirus brodawczaka ludzkiego – jedna z przyczyn nowotworów głowy i szyi

Nieodpowiedni styl życia, czyli m.in. palenie papierosów, picie alkoholu, niedbanie o higienę jamy ustnej, to tylko jedne z przyczyn rozwoju raka głowy i szyi. Ta lista jest znacznie dłuższa. Znajduje się na niej również wirus brodawczaka ludzkiego (HPV).

Wirus ten odpowiada głównie za nowotwory gardła środkowego, czyli za raka migdałków czy nasady języka. W populacji polskiej takie nowotwory stanowią około 30 proc. zachorowań, ale w Holandii, Francji czy we Włoszech ten odsetek jest znacznie wyższy – przekracza 50 proc., w USA – 70 proc. Z czego to wynika?

– Głównie z zachowań seksualnych: wczesna inicjacja seksualna, duża liczba partnerów, seks oralny – tłumaczy prof. Golusiński i dodaje: – W Polsce takie zachowania nie są tak częste, jak w USA. Myślę, że nowotwory HPV-zależne z czasem zmienią statystyki i staną się dominujące.

Zdaniem profesora, jeśli chory wie, że jest zakażony wirusem brodawczaka ludzkiego, powinien częściej robić badania kontrolne. Warto też pomyśleć o zaszczepieniu chłopców i dziewczynki oraz młodych ludzi w wieku 12-22 lata przeciwko HPV.

Nowotwory głowy i szyi – operacje rekonstrukcyjne

Wielu chorych boi się leczenia tego typu nowotworów, bo wiąże się ono z okaleczeniem.

– Powinno być tak, że pacjent z nowotworem głowy i szyi, który został zakwalifikowany do operacji, musi mieć zaproponowany zabieg rekonstrukcyjny. Tak zaplanowana operacja pozwala zachować jakość życia chorych z nowotworami głowy i szyi – tłumaczy onkolog i dodaje: – Niestety, teraz operacje rekonstrukcyjne w zakresie nowotworów głowy i szyi wykonuje zaledwie 5 do 10 ośrodków w Polsce.

Operacje rekonstrukcyjne są refundowane przez NFZ, ale tu – co podkreśla ekspert – nie chodzi o pieniądze, ale również o umiejętności.

– Przygotowanie do pracy chirurga rekonstrukcyjnego i całego procesu rekonstrukcji (diagnostyka, rodzaj rekonstrukcji, jaki płat ma być zastosowany, prowadzenie chorego po operacji, zespół rehabilitacyjny, czyli logopeda, foniatra, fizjoterapeuta, etc.) wymaga wiedzy i musi być rozwiązaniem systemowym – tłumaczy prof. Golusiński i dodaje: – Taką kompleksową opiekę mogą obecnie zapewnić może 2-3 ośrodki w Polsce. Standardem są operacje bez rekonstrukcji, takie, które okaleczają pacjenta.

Trzeba więc stworzyć ośrodki referencyjne, w których pacjenci będą leczeni kompleksowo (podobne funkcjonują na Zachodzie), ale tu pojawiają się problemy – brak pieniędzy i specjalistów.

– Większym problemem jest brak specjalistów. Mamy specjalizacje z laryngologii, chirurgii szczękowo-twarzowej, onkologicznej, ale nie mamy chirurgii head and neck – tłumaczy profesor Golusiński i dodaje: – Powinno być tak, jak się robi na całym świecie, że chirurg robi "fellowship" 1,5-2 lata dedykowany tylko chirurgii nowotworów głowy i szyi. Ja odbyłem taki program szkolenia w Londynie, dlatego udało nam się wspólnie stworzyć ośrodek kompleksowego leczenia nowotworów głowy i szyi tu, w Wielkopolskim Centrum Onkologii.

Nowoczesne technologie w leczeniu raka głowy i szyi

Nowoczesne technologie w leczeniu nowotworów głowy i szyi idealnie się sprawdzają. Dzięki nim działanie chirurgiczne ograniczone jest do minimum, np. we wczesnych zmianach nowotworowych możliwa jest resekcja raka ze zdrowym marginesem tkanki bez dewastacji życia pacjenta.

– Możemy używać systemów oceniających śródoperacyjnie rozległość guza, unaczynienia tej zmiany, możliwości późniejszej rekonstrukcji tkanek – tłumaczy ekspert i dodaje: – Za każdym razem przed zabiegiem musi powstać plan leczenia. Dobrze opracowana koncepcja leczenia z wykorzystaniem nowoczesnych technologii to gwarancja 95 procent powodzenia zabiegu. Jeżeli z jakichś powodów podczas operacji trzeba zmienić koncepcję, prawdopodobieństwo powodzenia spada do 50 procent. Zawsze trzeba przed zabiegiem ustalić, do jakiej koncepcji użyć endoskopu, do jakiej shavera, noża elektrycznego czy neuromonitoringu.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: "Dobry plan zabiegu plus nowoczesne technologie to 95 procent sukcesu", wywiad z prof. dr hab. n. med. Wojciechem Golusińskim, Kierownikiem Katedry i Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, Prezydentem Europejskiego Towarzystwa Nowotworów Głowy i Szyi (EHNS). Wywiad został przeprowadzony z okazji Tygodnia Profilaktyki Głowy i Szyi.