Uważaj na czerniaka! Jak można mu zapobiec i jak go wykryć?

08.09.2015
Aktualizacja: 25.08.2019 18:07
Uważaj na czerniaka! Jak można mu zapobiec i jak go wykryć?
fot. Uważaj na czerniaka! Jak można mu zapobiec i jak go wykryć?

Od sierpnia do października wykrywanych jest w Polsce najwięcej przypadków czerniaka. Niestety, co roku liczba zachorowań wzrasta. I to bardzo szybko. Sprawdź, komu grozi czerniak, jak go rozpoznać i jak się przed nim uchronić.

Jak rozpoznać czerniaka?

Czerniak rozwija się najczęściej na skórze, choć może powstawać wszędzie tam, gdzie są melanocyty, czyli na błonach śluzowych w jamie ustnej, odbytnicy, w siatkówce oka.

W jego rozpoznaniu mogą nam pomóc cechy określane za pomocą skrótu ABCDE (pochodzą one od pierwszych liter angielskich słów: Asymmetry, Border, Color, Dimension i Evolution):

  • A – asymetria, np. znamię rozchodzące się nierówno po jednej stronie,
  • B – nierówne brzegi, np. poszarpane, mające zgrubienia,
  • C – kolor: czerwony lub czarny, często niejednolity,
  • D – duży rozmiar, większy niż 0,5 cm,
  • E – ewolucja, czyli zmieniający się z czasem wygląd znamienia.

Wszystkie tego typu niepokojące zmiany powinny zostać jak najszybciej zbadane przez lekarza dermatologa lub chirurga onkologa. Pamiętaj, że czerniak może dawać przerzuty do węzłów chłonnych i narządów – płuc, wątroby, mózgu, kości i skóry. Dlatego wszelkie niepokojące zmiany, trzeba natychmiast sprawdzić.

Kto jest narażony na czerniaka?

Najbardziej narażone na zachorowanie na czerniaka są osoby o określonym typie urody, tzn. takie, które mają blond lub rude włosy, jasne oczy i jasną cerę z piegami lub znamionami. Takie osoby łatwo ulegają poparzeniom słonecznym. W Polsce tego typu karnację ma aż 60% osób.

Około 40% czerniaków rozwija się w miejscu, w którym wcześniej istniało tzw. znamię barwnikowe, a pozostała część może pojawić się jako tzw. zmiana pierwotna. U osób, które mają ponad 50 takich znamion melanocytowych, wzrasta pięciokrotnie ryzyko pojawienia się czerniaka w porównaniu z osobami, które mają mniej niż 10 znamion.

Zagrożenie dla nich stanowi jednak nie tylko słońce. Poza nim groźne są także urządzenia emitujące promieniowanie UVA, czyli np. solaria, które zwiększają zachorowalność na czerniaka oraz inne nowotwory skóry.

Ważne! Poparzenia słoneczne, które mieliśmy w dzieciństwie aż dwukrotnie zwiększają u nas ryzyko rozwoju czerniaka w dorosłym życiu!

Dowiedz się więcej: Dzieci do 3. roku życia w ogóle nie powinny się opalać - uważają eksperci

Jak wykryć czerniaka?

Badanie przeprowadzane u dermatologa jest zupełnie bezbolesne i nieinwazyjne. Lekarz ogląda skórę pod dermatoskopem, który wychwytuje nietypowe zmiany. W wybranych placówkach, specjalizujących się w rozpoznaniu czerniaka, wykorzystuje się do tego celu również inne specjalne urządzenia, tzw. wideodermatoskopy.

Czerniak ma tendencję do przerzutów nawet po wielu latach, dlatego osoby, u których raz wykryto tę chorobę, przez całe życie powinny regularnie odwiedzać lekarza.

W Polsce u wielu chorych czerniak wykrywany jest zbyt późno, dlatego udaje się wyleczyć jedynie 60% chorych, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej skuteczność leczenia tego nowotworu sięga aż 80%. To dlatego najważniejsza jest profilaktyka.

Co robić, aby uniknąć czerniaka?

Aby uniknąć czerniaka, należy przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim:

  • unikać słońca w godzinach południowych (od ok. 10.00 do ok. 15.00), a w słoneczne dni szukać cienia,
  • stosować kremy z odpowiednimi filtrami UVA i UVB – ochronę przed słońcem zapewniają kremy z filtrem SPF 50+,
  • nosić nakrycie głowy i stosować okulary przeciwsłoneczne z filtrem,
  • chronić dzieci przed słońcem,
  • sprawdzać, czy niektóre zażywane przez nas leki zwiększają ryzyko powstawania przebarwień po kontakcie ze słońcem.

Bardzo ważne są też okresowe kontrole dermatoskopowe znamion u specjalisty. Przeprowadzenie badania u osób bez niepokojących zmian zaleca się co najmniej raz w roku. U pozostałych osób zależy to od decyzji lekarza, często jest to raz na 6 miesięcy.

Polecamy: Czy da się uniknąć raka skóry? Jak ograniczyć ryzyko choroby?

Lek. Paulina Górna/ mk