Zamknij

Ten rak zabija najwięcej Polek: jest groźniejszy niż nowotwór piersi

16.11.2021 10:57
Ten rak zabija najwięcej Polek: jest groźniejszy niż nowotwór piersi
fot. Shutterstock

Rak to najczęstsza przyczyna śmierci kobiet w wieku 25-64 lata. O ile świadomość na temat profilaktyki nowotworów kobiecych wzrasta, pacjentki coraz częściej zapadają na inne nowotwory niż rak piersi. Jaki rak charakteryzuje się najwyższą śmiertelnością wśród kobiet? 

W Polsce odnotowuje się 100 tysięcy zgonów rocznie z powodu nowotworów.  Jak możemy zmienić przytłaczające statystyki? Bardzo wiele zależy od samych pacjentów. Niezwykle ważne jest wykonywanie regularnych badań. Niestety nadal wiele nowotworów wykrywanych jest zbyt późno. Według ekspertów konieczny jest wzrost udziału pań w badaniach profilaktycznych i poszerzenie dostępu do nowych możliwości leczenia. Specjaliści mówili o tym na poniedziałkowej debacie Medycznej Racji Stanu pt. Zdrowie kobiety – Bezpieczeństwo rodziny.

Najwięcej zgonów wśród kobiet powoduje rak płuca

Jak przypomniał Prezes Polskiej Unii Onkologii, dr Janusz Meder – w przypadku kobiet pomiędzy 25. a 64. rokiem życia pierwszą przyczyną zgonów są nowotwory. Ta tendencja będzie rosła. Według prognoz epidemiologicznych nowotwory staną się głównym zabójcą w XXI wieku – powiedział.

Co ważne, wyższa umieralność Polek w wieku 25–64 lata w znaczącym stopniu jest odpowiedzialna za ich przeciętnie krótsze życie w porównaniu z mieszkankami państw Europy Zachodniej.

Jak podkreślił dr Meder, głównym problemem w ostatnich latach jest palenie tytoniu przez młode kobiety. Z danych zebranych w Narodowym Teście Zdrowia Polaków 2020 r. wynika, e po papierosy sięga 32 procent kobiet. Jest to główny powód tego, że obecnie rak płuca zajmuje pierwszą pozycję wśród nowotworowych przyczyn zgonów kobiet. Wyprzeda nawet nowotwory piersi.

Szansę na powrót do zdrowia daje wczesna diagnoza

Krystyna Wechmann, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych i prezes Federacji Stowarzyszeń „Amazonki” podkreśliła, że Polki wciąż za rzadko biorą udział w badaniach przesiewowych w kierunku wykrywania nowotworów złośliwych, jak rak piersi i rak szyjki macicy. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wynika, że odsetek kobiet, u których wykonano badania cytologiczne w ramach profilaktyki raka szyjki macicy, waha się od kilku do kilkunastu procent.

Zdaniem Wechmann prowadzi to do wykrywania nowotworów złośliwych w stadium zaawansowanym.

– Wczesne wykrycie pozwala zastosować terapie, które mogą nawet doprowadzić do wyleczenia – podkreśliła prezes PKPO. Jak zaznaczyła, w ramach działań Medycznej Racji Stanu eksperci chcą promować wizerunek „kobiety egoistki”, która najpierw zadba o swoje zdrowie, bo to warunkuje bezpieczeństwo rodziny.

Polska to jedyny kraj UE, w którym rosną współczynniki umieralności z powodu raka piersi

Prof. Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Onkologii i Hematologii CSK MSWiA w Warszawie również ocenił, że w Polsce ogromnym problemem jest opóźnienie w rozpoznaniu nowotworów i bardzo długi czas, jaki upływa między podejrzeniem nowotworu i rozpoczęciem leczenia, co przekłada się na złe wyniki terapii. W jego opinii przyczynia się to do tego, że Polska jest jedynym krajem UE, w którym rosną współczynniki umieralności na raka piersi, podczas gdy w innych krajach maleją.

– To jest sytuacja tragiczna. Podobnie w raku szyjki macicy Polska nadal jest krajem, w którym można zobaczyć zaawansowane przypadki tego nowotworu, co się w krajach rozwiniętych praktycznie nie zdarza – mówił specjalista.

Kobiety powinny w pierwszej kolejności dbać o siebie

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski ocenił, że temat zdrowia kobiet jest „jednym z najbardziej istotnych”.

– Trzeba być egoistą i w tym zakresie kobiety powinny w pierwszej kolejności dbać o siebie, w szczególności dbać o siebie poprzez profilaktykę i sprawdzanie swojego stanu zdrowia. Jeśli chodzi o kobiety, to bardzo mocno się zwróciliśmy ku temu tematowi już kilka lat temu i jednym z naszych głównych programów lekowych jest program leczenia raka piersi, który jest bardzo dobrze skrojony, ma wszystkie terapie – powiedział wiceminister.

Podkreślił, że co roku przybywają kolejne terapie i pojawiają się kolejne oczekiwania odnośnie ich refundacji.
– W najbliższym czasie mamy kilka wniosków refundacyjnych. Na przykład na rozstrzygnięcie czeka wniosek o finansowanie leku o nazwie trastuzumab emtanzyna u kobiet z wczesnym HER2 dodatnim rakiem piersi, u których potwierdzono chorobę resztkową. Tutaj jest możliwość całkowitego wyleczenia tych pacjentek w tym wskazaniu – zaznaczył wiceminister zdrowia.

Jak wskazał, w ubiegłym roku dokonał się też postęp w leczeniu raka jajnika.

– Wprowadziliśmy do pierwszej linii olaparyb, który jest skuteczny i ma ograniczony czas podawania do dwóch lat. Terapia ta jest zarówno skuteczna, jak i nieobciążająca, co wpływa korzystnie na jakość życia pacjentek.

Źródło: PAP