Zamknij

Statyny poprawiają przeżywalność pacjentek z rakiem piersi

Alicja Bartosiak
20.08.2021
Aktualizacja: 20.08.2021 08:55
Najnowsze badania: statyny leczą najbardziej agresywnego raka piesi
fot. Shutterstock

Pojawiła się nadzieja dla kobiet chorujących na raka piersi. Naukowcy odkryli, że prosty i tani lek może pomóc w leczeniu najbardziej agresywnego raka piersi.

Satyny, czyli popularne leki na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, pomagające zapobiegać zawałom serca i udarom mózgu, znacząco poprawiają wskaźniki przeżycia pacjentek z tzw. potrójnie ujemnym rakiem piersi – dowiodły badania prowadzone w USA. Wyniki badań dają nadzieję na skuteczniejszą walkę z rakiem piersi w przyszłości.

Satyny: szansa na całkowite wyleczenie raka piersi?

Najnowsze odkrycie stanowi przełom w leczeniu najbardziej agresywnego raka piersi.

„Ponieważ statyny są tanie, łatwo dostępne i wywołują niewielkie skutki uboczne, nasze ustalenia mogą mieć istotny wpływ na wyniki leczenia tej agresywnej choroby” – napisali autorzy badania, publikując wyniki swojej pracy w „Cancer”.

Potrójnie ujemny rak sutka –  najbardziej agresywny typ raka piersi

Potrójnie ujemny rak sutka (ang. triple-negative breast cancer, TNBC) to rodzaj nowotworu piersi, który charakteryzuje się brakiem trzech receptorów: dla estrogenów, progesteronu i nabłonkowego czynnika wzrostu (HER2). Brak ten oznacza, że celowane terapie przeciwnowotworowe opracowane dla innych typów raka piersi są w przypadku TNBC zupełnie nieskuteczne. W ich miejsce stosuje się bardzo agresywne metody leczenia oparte na chemioterapii, mastektomii, napromienianiu i profilaktycznej ooforektomii (usunięciu jajników).

TNBC dotyczy około 10-20 proc. wszystkich diagnozowanych nowotworów sutka i uznawany jest za najbardziej agresywny podtyp tej choroby. Pięcioletni wskaźnik przeżycia wynosi dla niego 77 procent, jeśli zaś dał przerzuty do innych narządów, szanse zmniejszają się do 11 procent. W omawianym badaniu stwierdzono, że zastosowanie statyn zwiększyło względną poprawę przeżycia chorych do 58 procent.

Odkrycie właściwości satyn – przełom w dziedzinie leczenia raka piersi

– Powstało już wiele publikacji dotyczących statyn i raka piersi, ale ich wyniki są niespójne – powiedział dr Kavin Nead, szef badania i dodał: – Poprzednie badania traktowały raka piersi jako tylko jedną chorobę, a przecież wiemy, że istnieje wiele jego podtypów. Dlatego my postanowiliśmy skoncentrować się na tej wyjątkowo agresywnej postaci, która ma ograniczone możliwości leczenia.

Badanie trwało prawie 4 lata. Wzięło w nim udział ponad 23 tys. kobiet w wieku powyżej 66 lat, chorujących na raka piersi w stadium I-III. Spośród nich 2281 zażywało statyny (rozpoczęło ich przyjmowanie w ciągu roku od diagnozy).

Analiza wykazała, że najskuteczniejsze działanie statyn (największa poprawa wyników) występuje u pań z wczesnym stadium TNBC. Podczas badania intensywności terapii okazało się, że statyny podawane w dużych dawkach mają największy wpływ na poprawę całkowitego przeżycia uczestniczek. Naukowcy odkryli również statystycznie istotny związek między statynami liofilowymi a poprawą przeżycia całkowitego.

– Wiemy, że statyny hamują podziały komórek nowotworu piersi i indukują procesy prowadzące do ich śmierci – tłumaczy dr Nead i dodaje: – Nasze badanie wyraźnie pokazuje, że istnieje mocna korelacja pomiędzy statynami a lepszymi rokowaniami chorych na TNBC. Nadszedł czas, aby rozwijać to odkrycie w badaniu prospektywnym.

Badanie prowadzone było przez naukowców z University of Texas MD Anderson Cancer Center w Houston, we współpracy z Baylor College of Medicine (także w Houston), gdzie na co dzień pracuje Małgorzata Nowakowska. Jest to pierwszy duży eksperyment analizujący związek między  wspomnianą grupą leków a agresywnymi podtypami raka piersi.

Źródło: PAP/ Katarzyna Czechowicz