Zamknij

Rak prostaty może być dziedziczny. Kto jest w grupie największego ryzyka?

23.06.2022
Aktualizacja: 23.06.2022 14:00
Rak prostaty jest dziedziczny: kto powinien uważać?
fot. Shutterstock

Rak prostaty to najczęściej rozpoznawany nowotwór u mężczyzn. Co roku zbiera śmiertelne żniwo – z powodu podstępnej choroby umiera około 6 tysięcy mężczyzn rocznie. Jak chronić się przed tym rakiem? O odpowiednią profilaktykę powinny szczególnie dbać osoby w grupie wysokiego ryzyka. Zobacz, kto może dziedziczyć raka prostaty

Rak gruczołu krokowego to bardzo niebezpieczny nowotwór, który może przez wiele miesięcy czy lat rozwijać się po cichu, nie dając charakterystycznych objawów. Diagnoza postawiona zbyt późno odbiera szansę na skuteczne leczenie. Co roku raka tego rozpoznaje się u 18 tys. mężczyzn, przy czym jest jeszcze spora grupa chorych, którzy nie wiedzą o rozwijającym się raku.  Raka gruczołu krokowego można zwalczać, jednak ważne są regularne badania. Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Świadomości Raka Prostaty, który przypada 23 czerwca, eksperci przypominają: te same genetyczne czynniki, które mają związek z dziedzicznymi predyspozycjami do raka piersi, wpływają też na ryzyko raka prostaty.

Nawet 10 procent przypadków może mieć charakter dziedziczny

Na zwiększone ryzyko zachorowania na ten nowotwór mają wpływ nie tylko wiek czy styl życia. Szacuje się, że około 5-10 proc. przypadków raka prostaty może mieć charakter dziedziczny. Za istotne uważane są mutacje w genach BRCA1 i BRCA2 – tych samych, które u kobiet mają związek z wyższym ryzykiem zachorowania na raka piersi czy raka jajnika. Białka, które są kodowane przez te geny, naprawiają uszkodzenia DNA, są zatem niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania komórek. Mutacje zmieniają aktywność tych białek, a przez to zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwory – w tym na raka gruczołu krokowego.

Najbardziej narażeni są mężczyźni, których ojcowie lub bracia chorowali na tego raka (dwukrotnie większe ryzyko). W grupie ryzyka są też mężczyźni, których matki walczyły z rakiem piersi. Z badań wynika, że rozpoznanie BRCA-zależnego raka piersi u matki zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia BRCA-zależnego raka prostaty u syna o 19-24 proc. Oznacza to, że pacjenci, u których w rodzinie wystąpiły powyższe choroby, powinni rozpocząć regularne wizyty u specjalisty po ukończeniu 40 roku życia.

– Świadomość bycia nosicielem mutacji to wiedza, która może uratować życie. Dzięki badaniom genetycznym możliwe jest wdrożenie działań profilaktycznych. Wynik tej analizy może mieć również wpływ na ewentualną dalszą diagnostykę czy leczenie. Przy czym należy pamiętać, że obecność mutacji zwiększa ryzyko zachorowania, a nie jest jednoznaczna z zachorowaniem na nowotwór. Informacja ta powinna jednak znacząco zwiększyć czujność onkologiczną – podkreśla prof. Bartosz Wasąg z Katedry i Zakładu Biologii i Genetyki Medycznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak dodaje, ważna jest wiedza na temat chorób, które występowały w rodzinie.

– Jeśli u naszych bliskich występowały nowotwory prostaty, jajnika, piersi czy trzustki, to być może jest to sygnał, że pozostali członkowie rodziny mogą być nosicielami mutacji – podkreśla.

Jak diagnozuje się raka gruczołu krokowego?

Kluczowe jest przeprowadzenie odpowiedniej diagnostyki w kierunku obecności mutacji w obrębie genów BRCA. Jest ona finansowana przez NFZ od lipca 2021 r. Darmowe badanie jest dostępne zarówno dla chorego, jak i jego rodziny. Gdy okaże się, że członkowie rodziny chorego są nosicielami zmutowanego genu BRCA, to powinni oni zostać objęci opieką poradni specjalistycznej.

– Chorzy na raka prostaty z mutacjami w genach BRCA1/BRCA2 często chorują w młodszym wieku, a ich choroba jest bardziej agresywna – zatem przypadki te charakteryzuje gorsze rokowanie oraz wyższe ryzyko uogólnienia procesu tj. wystąpienia przerzutów odległych w ciągu kolejnych pięciu lat – tłumaczy dr hab. Jakub Żołnierek, onkolog kliniczny.

Konkretna metoda leczenia jest uzależniona od stanu pacjenta i postępu choroby. Jak wyjaśnia dr hab. Jakub Żołnierek, kluczową rolę odgrywa tutaj diagnostyka genetyczna/molekularna, która umożliwia dobór precyzyjnego leczenia. Międzynarodowe towarzystwa naukowe wskazują, że u mężczyzn z opornym na kastrację, rozsianym rakiem prostaty BRCA-dodatnim zalecane jest stosowanie terapii ukierunkowanych molekularnie (leczenie celowane) z wykorzystaniem tzw. inhibitorów PARP.

Źródło: PAP