Rak kolczystokomórkowy – choroba zawodowa rolników, ogrodników i budowlańców

08.06.2020
Aktualizacja: 08.06.2020 17:03
Rak kolczystokomórkowy - jak wygląda?
fot. Shutterstock

Jest mniej groźny niż czerniak, ale znacznie częściej występuje. Rak kolczystokomórkowy (squamous cell carcinoma, SCC). W początkowej fazie z wyglądu przypomina rogowaciejącą, łuszczącą się zmianę o charakterze brodawkowatym, często pokrytą strupkiem. Ta zmiana wielu chorym wydaje się niegroźnym defektem kosmetycznym. W rzeczywistości jest niebarwnikowym nowotworem skóry. 

Mimo wielu kampanii i programów edukacyjnych liczba zachorowań na nowotwory skóry rośnie z roku na rok. Szacuje się, że niebawem w Polsce, co druga osoba po 60. roku życia zachoruje na nowotwór skóry. Najczęstszym z tych nowotworów jest rak podstawnokomórkowy (80 proc. zachorowań), a na drugim miejscu plasuje się rak kolczystokomórkowy (15-20 proc. zachorowań). Z informacji należących do Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że w 2017 r. w Polsce odnotowano blisko 13,5 tys. zachorowań na niebarwnikowe nowotwory skóry. Jednak zdaniem ekspertów, rzeczywista liczba jest znacznie wyższa, ponieważ pacjenci często bagatelizują objawy i nie zgłaszają się do lekarza.

– Niestety dane epidemiologiczne nie są pełne. Na podstawie danych chorobowości można szacować, że w Polsce jest to około 40-50 tys. zachorowań rocznie. Niestety są to głównie przypadki nierejestrowane, które są z reguły operowane lub leczone miejscowo przez dermatologów czy chirurgów plastyków – ocenia prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Rak kolczystokomórkowy – co to znaczy?

Rak kolczystokomórkowy  (squamous cell carcinoma, SCC) jest nowotworem złośliwym, który wywodzi się z komórek warstwy kolczystej nabłonka płaskiego i rozwija się w obrębie skóry oraz błon śluzowych. Przyczyną jego rozwoju jest nieprawidłowe namnażanie się keratynocytów (komórek naskórka) spowodowane przede wszystkim długotrwałym oddziaływaniem promieniowania UV.

Należy on do grupy tzw. nieczerniakowych raków skóry (NMSC), które stanowią najczęstsze przypadki nowotworów złośliwych u ludzi.

Rak kolczystokomórkowy charakteryzuje się powolnym wzrostem i początkowo wygląda niegroźnie, jednak późno zdiagnozowany może prowadzić do destrukcji otaczających tkanek oraz przerzutów do węzłów chłonnych i innych narządów. W Polsce diagnozuje się go zwykle w bardzo zaawansowanym stadium, gdy trudno skutecznie go leczyć. Szacuje się, że przy braku przerzutów 5 lat przeżywa około 90 proc. chorych, natomiast przy przerzutach przeżywalność 5 lat spada do 40-50 proc.

Rak kolczystokomórkowych (SCC) – jak mogą wyglądać zmiany?

Rak kolczystokomórkowy skóry może przyjmować różne postacie:

  • gładkiej lub nadmiernie rogowaciejącej płytki,
  • guzka (właściwie brodawki, która nie jest owrzodzona),
  • owrzodzenia otoczonego szerokim, wyniosłym, wałowatym naciekiem, często przykrego strupem.

Zmianom mogą towarzyszyć również inne objawy, takie jak świąd skóry, ból lub krwawienia, pojawiające się np. po podrażnieniu zmiany.

Wyróżniamy dwie odmiany morfologiczne raka kolczystokomórkowego:

  • odmiana wrzodziejąca – ma postać głębokiego owrzodzenia, otoczonego twardym, uniesionym brzegiem,
  • odmiana brodawkująca – ma wygląd guzka o nierównej, brodawkowatej powierzchni.

Rak kolczystokomórkowy – gdzie jest najczęściej umiejscowiony?

W przypadku tego raka zmiany najczęściej występują na odsłoniętych częściach ciała, głównie w obrębie głowy lub szyi (80 proc.), ale mogą również pojawić się na kończynach czy tułowiu (20 proc.). Tego typu nowotwór może rozwija się na wardze dolnej (to najczęstsza lokalizacja raka kolczystokomórkowego), na języku, w okolicy oczodołów, nosa, policzkach, w małżowinie usznej, na skroniach, na skórze owłosionej głowy, stopach oraz zewnętrznych narządach płciowych oraz w okolicach odbytu.

Inwazyjny rak kolczystokomórkowy może dawać nawroty oraz przerzuty do okolicznych węzłów chłonnych (5-30% przypadków, zwłaszcza w przypadku długotrwałych, rozległych zmian), rzadziej do odległych narządów (np. płuc).

Rak kolczystokomórkowy – u kogo najczęściej się pojawia?

Największą liczbę zachorowań na tego typu raka diagnozuje się u osób starszych po 70. roku życia, choć występuje on również u osób po 60. roku życia oraz młodszych. Co ciekawe, częstość występowania SCC dla osób po 75. roku życia jest 35 razy wyższa niż dla osób pomiędzy 50.-55. roku życia. Rak ten o wiele częściej rozwija się u mężczyzn niż u kobiet, częściej u osób rasy białej.

Szczególnie narażone na zachorowania są osoby wykonujące pracę na świeżym powietrzu, w sektorach, takich jak rolnictwo, sadownictwo, ogrodnictwo, rybołówstwo czy budownictwo, niestosujące żadnej ochrony przed promieniowaniem słonecznym. Rak skóry jest u tych pracowników określany mianem choroby zawodowej. Ale dotyka również działkowców i seniorów z gmin wiejskich praz miejsko-wiejskich.

Wśród grup wysokiego ryzyka zachorowania na raka kolczystokomórkowego (SCC) znajdują się również pacjenci:

  • poddani w przeszłości terapii przy pomocy promieniowania jonizującego,
  • mający wrodzone lub nabyte upośledzenie odporności (po przeszczepieniach narządów, długotrwale leczone lekami hamującymi działanie układu odpornościowego lub glikokortykosteroidami, osoby z HIV),
  • cierpiący na przewlekłe choroby skóry,
  • z genetyczną predyspozycją do zachorowania na nowotwory skóry wywołane promieniowaniem UV.

U tych pacjentów rak kolczystokomórkowy przebiega agresywnie i może prowadzić do śmierci.

Rak kolczystokomórkowy najczęściej rozwija się na podłożu zmian przednowotworowych, takich jak:

  • skóra uszkodzona promieniowaniem słonecznym,
  • rogowacenie słoneczne,
  • choroba Bowena,
  • erytroplazja Q,
  • przewlekłe owrzodzenia,
  • stany zapalne,
  • blizny.

Rak kolczystokomórkowy – profilaktyka

– Ochrona przed szkodliwym promieniowaniem UV to obecnie jeden z głównych elementów profilaktyki raka kolczystokomórkowego. Szczególnie w okresie letnim przed wyjściem z domu należy pamiętać o kremach z filtrem, nakryciu głowy, zasłaniać okolice ramion i szyi oraz pamiętać, że promienie słońca bardzo dobrze przechodzą przez warstwę chmur. Niestety wiele osób wykonujących pracę zawodową na świeżym powietrzu o tym zapomina – komentuje dyrektor Fundacji Onkologicznej Nadzieja Joanna Konarzewska.

Pacjenci bardzo często bagatelizują pierwsze zmiany skórne, co znacznie opóźnia diagnozę i leczenie. Bardzo wielu pacjentów – zwłaszcza z małych miejscowości czy obszarów wiejskich – diagnozowanych jest w zaawansowanym stadium choroby. Tymczasem wczesne diagnostyka – jak w przypadku wszystkich chorób nowotworowych – kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia chorego.

Bardzo ważnym elementem profilaktyki nowotworów skóry jest samoobserwacja ciała, która powinna odbywać się przynajmniej raz w miesiącu. Polega ona na sprawdzeniu skóry pod kątem nowych zmian oraz obserwacji wcześniejszych. Ponadto, raz w roku należy odwiedzić dermatologa.

Rak kolczystokomórkowy – jak wygląda diagnoza?

W przypadku pojawienia się jakiejś niepokojącej zmiany konieczna jest wizyta u lekarza dermatologa, który powinien nie tylko przeprowadzić wywiad z pacjentem i badanie fizykalne, ale też wykonać nieinwazyjne badanie dermatoskopowe lub wideodermatoskopowe. Lekarz może pobrać wycinek ze zmianą i poddać go badaniu histopatologicznemu. Do dodatkowych badań, które może zlecić lekarz onkolog, należą: USG jamy brzusznej, USG szyi, RTG klatki piersiowej, tomografia komputerowa klatki piersiowej.

– Badanie histopatologiczne jest standardem w rozpoznaniu raka kolczystokomórkowego, a radykalne wycięcie chirurgiczne jest metodą z wyboru dającą najwyższy odsetek wyleczeń – tłumaczy prof. Witold Owczarek, kierownik Kliniki Dermatologicznej w Wojskowym Instytucie Medycznym Centralnego Szpitala Klinicznego MON w Warszawie.

Rak kolczystokomórkowy – jak wygląda leczenie?

Podstawą leczenie jest zabieg chirurgiczny, polegający na wycięciu całej zmiany z zapasem zdrowych tkanek, czasami usuwa się również węzły chłonne, jeśli są one zajęte przez nowotwór. Czasami zabieg uzupełnia się o plastykę lub przeszczep skóry w celu zamknięcia rany.
W przypadku pacjentów, u których nie jest możliwe wycięcie zmian, np. z powodu uch umiejscowienia lub stanu zdrowia chorego, stosuje się radioterapię.
Oprócz tego stosuje się również leczenie miejscowe, np. 5-fluorouracylem lub imikwimodem, a także krioterapię, laseroterapię, terapię fotodynamiczną.

Od niedawna u dorosłych pacjentów z przerzutowym lub miejscowo zaawansowanym rakiem kolczystokomórkowym skóry można stosować w Unii Europejskiej i USA innowacyjną terapię przy pomocy przeciwciał monoklonalnych. W Polsce nie jest ona jeszcze refundowana.

Po zakończeniu leczenie chory musi być pod stałą kontrolą lekarza.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.