Zamknij

Jak rozpoznać raka narządów rodnych? Lekarz wskazuje dwa alarmujące objawy

09.09.2022 13:15

Nowotwory ginekologiczne w Polsce co roku zabijają kilka tysięcy kobiet w różnym wieku. Jakie objawy powinny skłonić nas do jak najszybszej wizyty u lekarza? O niepokojących dolegliwościach mówi  dr Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów oraz Krajowego Rejestru Nowotworów

Rak narządów rodnych: dwa groźne objawy, których nie wolno bagatelizować
fot. EastNews

Każdego roku w Polsce wykrywa się ok. 13 tys. zachorowań na nowotwory ginekologiczne (najczęściej występujące to rak sromu, rak jajnika, rak szyjki macicy, rak trzonu macicy). Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, z powodu raka narządów rodnych umiera co roku 7 tysięcy kobiet. Niestety, a śmiertelność cały czas rośnie.
– W ciągu ostatnich 20 lat ta liczba wzrosła o ponad 3 tys. To niepokojące dane. Mamy też około 7 tys. zgonów, co również stanowi około 15 proc. zgonów z powodu chorób nowotworowych u kobiet – alarmuje dr Joanna Didkowska.

Krwawienia i dolegliwości gastryczne mogą wskazywać na nowotwory narządów rodnych

Jak się chronić? Bardzo ważna jest dokładna obserwacja organizmu i reagowanie na niepokojące zmiany. Na co zwrócić uwagę?
– Najbardziej niepokojące u kobiet są krwawienia międzymiesiączkowe oraz po menopauzie – mogą wskazywać na rozwój nowotworu narządów rodnych – ostrzega konsultant krajowy prof. Mariusz Bidziński, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie.
Krwawienia międzymiesiączkowe i krwawienia po menopauzie zawsze powinny skłonić nas do wykonania podstawowych badań. Każda kobieta powinna regularnie zgłaszać się na USG.
– Nie każde takie krwawienie oznacza nowotwór, trzeba jednak jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Mamy wysoką gwarancję skuteczności leczenia wcześnie wykrytych nowotworów ginekologicznych – zapewnia prof. Mariusz Bidziński.
Ekspert podkreśla, że nie należy też bagatelizować utrzymujących się dolegliwości gastrycznych.  Niektóre groźne nowotwory, takie jak rak jajnika, są trudne do wczesnego wykrycia i mogą się manifestować nietypowymi objawami, często bagatelizowanymi, jak dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Powinny być one szczególnie niepokojące dla kobiet mających w najbliższej rodzinie osoby, które chorowały na raka jajnika lub raka piersi.
– Apeluję do kobiet, u których w rodzinie był rak piersi czy rak jajnika, żeby traktowały siebie z większą uwagą i wszelkiego rodzaju problemy żołądkowo-jelitowe konsultowały ginekologicznie. Tego typu objawy mogą bowiem oznaczać wstęp do choroby onkologicznej. Rak jajnika jest często mylony z problemami gastrycznymi. Jeżeli leczenie takich zaburzeń nie przynosi efektu przez 2-4 tygodnie, to należy pójść do ginekologa i sprawdzić, czy coś niedobrego nie dzieje się w podbrzuszu. Spośród kobiet, które trafiają do Narodowego Instytutu Onkologii z zaawansowanymi nowotworami szyjki macicy, wiele nie było u ginekologa od 10 czy 15 lat –  tłumaczy prof. Mariusz Bidziński.

Źródło: PAP/ Zbigniew Wojtasiński