Farbowanie i chemiczne prostowanie włosów zwiększa ryzyko raka

05.12.2019
Aktualizacja: 05.12.2019 17:10
Farbowanie włosów zwiększa ryzyko raka
fot. Shutterstock

Naukowcy: częste farbowanie i chemiczne przedłużanie włosów może zwiększać ryzyko zachorowania na raka piersi. Farbowanie i przedłużanie to jedne z popularniejszych zabiegów kosmetycznych. Wiele kobiet farbuje lub przedłuża włosy przynajmniej raz w miesiącu i to przez wiele lat. To właśnie do nich skierowany jest apel naukowców, którzy twierdzą, że częste farbowanie zwiększa ryzyko rozwoju raka.

Naukowcy ostrzegają, że kobiety, które regularnie farbują włosy lub prostują je za pomocą środków chemicznych, znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka zachorowania na raka piersi.

Naukowcy z National Institutes of Health, oddziału Departamentu Zdrowia USA, przebadali prawie 50 000 kobiet w ciągu ośmiu lat.

Z ich obserwacji wynika, że kobiety, które zadeklarowały regularne stosowanie trwałej farby do włosów, były bardziej narażone na rozwój choroby nowotworowej, niż kobiety, które włosów nie farbowały.

Wyniki badań wykazały również, że u Pań, które regularnie prostowały włosy za pomocą środków chemicznych (średnio co 5-8 tygodni), stwierdzono aż o 30 proc. większe ryzyko zachorowania na raka piersi.

Farbowanie i przedłużanie może zwiększać ryzyko raka piersi

Według National Cancer Institute ponad 5000 chemikaliów znajduje się w produktach do farbowania włosów. Niektóre z tych substancji wykazują działanie rakotwórcze u zwierząt. Nie wiadomo jednak, czy substancje chemiczne stosowane obecnie w farbach do włosów mogą bezpośrednio powodować raka u ludzi. Istnieją sprzeczne opinie.

Większość badań dotyczących farbowania włosów nie wykazała zwiększonego ryzyka raka piersi, dopiero badanie opublikowane w International Journal of Cancer, sugeruje wzrost ryzyka raka piersi związany z częstszym stosowaniem chemicznych produktów do włosów.

Przede wszystkim, według naukowców, ryzyko zachorowania na raka zależy od tego, ile, jak długo i jak często człowiek jest narażony na rakotwórcze chemikalia.

Dane do badania pobrano od 46 709 kobiet w USA, które co roku podają szczegółowe informacje na temat swojego zdrowia. Kobiety pytano o stosowanie farb do włosów i chemiczne prostowanie włosów. Następnie naukowcy przyjrzeli się temu, u kogo rozwinął się rak piersi.

Z badania wynika, że Afroamerykanki, które stosowały trwałe farby średnio co pięć do ośmiu tygodni, miały o 60 proc. wyższe ryzyko zachorowania na raka piersi, ponieważ częściej używają ciemnych barwników, które mają wyższe stężenie chemikaliów. Dla porównania ryzyko raka wyniosło 8 proc. wśród białych kobiet.

 Co ciekawe, naukowcy odkryli niewielki lub żaden wzrost ryzyka raka piersi w przypadku stosowania farb półtrwałych lub tymczasowych, takich jak te dostępne w drogeriach. 

Czy to oznacza, że kobiety powinny zaprzestać farbowania i prostowania włosów? Badania należy powtórzyć, bo według niektórych badaczy nie są w 100 proc. miarodajne, ponieważ badane były również te kobiety, które obciążone były wywiadem rodzinnym i ryzyko zachorowania było u nich zwiększone w naturalny sposób.

Niezależni eksperci przekonują, że kobiety, które używały takich produktów w przeszłości, nie powinny martwić się o swoje zdrowie. Jesteśmy bowiem narażeni na wiele czynników, które mogłyby potencjalnie przyczynić się do rozwoju raka piersi, a farbowanie włosów nie ma aż takiego wpływu. Farby i produkty do prostowania włosów, aby mogły zostać dopuszczone do obrotu, muszą przejść szereg badań, które potwierdzą ich bezpieczeństwo. Dlatego nie trzeba wcale rezygnować z farbowania, ale dla własnego dobra warto ograniczyć styczność z chemikaliami.