Zamknij

Najwięcej zachorowań na czerniaka wśród osób starszych. Eksperci alarmują!

16.06.2021
Aktualizacja: 23.06.2021 08:21
Czerniak diagnoza
fot. Shutterstock

Czerniak to niezwykle złośliwy nowotwór skóry, który może pojawić się u osób w każdym wieku. Jednak najbardziej narażone są osoby starsze? Dlaczego? Wyjaśnia to prof. Piotr Rutkowski, dermatolog, onkolog.

Na czerniaka można zachorować w każdym wieku, jednak najwięcej przypadków tej choroby notuje się u osób między 50. a 79. rokiem życia. W tej grupie wiekowej najgorsze są też rokowania. Wraz z wiekiem rośnie umieralność na ten nowotwór skóry. Szacuje się, że spośród 50-latków z czerniakiem umiera aż 30 proc., a spośród 80-latków aż 70 proc. Dlaczego tak się dzieje? Wyjaśnia prof. Piotr Rutkowski zastępca dyrektora ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i Badań Klinicznych w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie i przewodniczący Rady Naukowej Akademii Czerniaka. Jego zdaniem są dwa powody tak złych rokowań czerniaka u osób starszych:

  1. Osoby w starszym wieku w najmniejszym stopniu reagują na apele, by prowadzić samoobserwację skóry i dbać o nią stosując kosmetyki z filtrami UV.
  2. W starszym wieku dużo trudniej jest zdiagnozować czerniaka, bo zmian na skórze jest dużo więcej.

– Co istotne, wraz z wiekiem kumulują się efekty nieprzestrzegania zasad profilaktyki. Poza tym zdarza się, że osoby dojrzałe nie stosują wystarczającej ochrony, sądząc, że w ich wieku zagrożenie czerniakiem już nie istnieje. To duży błąd. Warto pamiętać i przypominać swoim bliskim, że czerniak może pojawić się w każdym wieku, a profilaktyka zawsze ma sens i może mu zapobiec – tłumaczy prof. Rutkowski.

Przypuszczenia eksperta potwierdzają wyniki badań przeprowadzonych w maju 2020 r. przez dom badawczy ARC Rynek i Opinia. Wynika z nich, że to właśnie osoby starsze, tj. w wieku 45-60 lat zdecydowanie rzadziej stosują ochronę przed promieniowaniem w postaci nakrycia głowy czy stosowania kremów z filtrem UV.

Zapadalność na czerniaka rośnie, ale szanse na wyleczenie również

W Polsce co roku diagnozowanych jest około 3,5 tys. nowych przypadków czerniaka – tak wynika z danych Krajowego Rejestru Nowotworów. Niestety zapadalność na ten nowotwór skóry stale rośnie. Przykładowo, w 2009 r. zapadalność na ten nowotwór wynosiła około 11,6 na 100 tys. osób, a w 2019 r. – 15,6 tys. na 100 tys. osób.

Są jednak też i dobre wiadomości.

– Mimo że wciąż przyrasta zapadalność na czerniaka, to coraz więcej chorych ma szansę na pełne wyleczenie i to jest bardzo ważna informacja – ocenił prof. Rutkowski i dodał, że w 2009 r. szanse na przeżycie przez chorego z czerniakiem pięciu lat wynosiły niecałe 64 proc., a obecnie ok. 76 proc.

Jego zdaniem wynika to z dwóch rzeczy:

  1. Rośnie w społeczeństwie – zwłaszcza wśród osób młodych – świadomość na temat czynników ryzyka czerniaka oraz konieczności samoobserwacji skóry. A dzięki zwiększeniu świadomości społecznej czerniaki udaje się wykrywać wcześniej, gdy szanse na pełne wyleczenie są bardzo duże.
  2. Poprawił się dostęp do nowych terapii na czerniaka, co znacznie zwiększa szanse na wyleczenie i przeżycie pacjentów. „Od stycznia 2021 mamy dostęp do wszystkich terapii, tak jak w krajach Europy Zachodniej. I to jest najlepszy dostęp do terapii w naszym regionie (tj. w Europie Środkowo-Wschodniej)” – podkreślił prof. Rutkowski.

Jak zapobiec rozwojowi czerniaka?

Dr hab. Grażyna Kamińska-Winciorek, kierownik Zespołu ds. Raka i Czerniaka Skóry w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym, Oddział w Gliwicach, wymienia 7 kluczowych złotych zasad:

  1. Unikanie ekspozycji na słońce między godziną 11.00 a 16.00.
  2. Unikanie korzystania z solarium.
  3. Noszenie nakryć głowy, które zakrywają kark i uszy (przy czym długość daszka powinna wynosić minimum 8 cm).
  4. Noszenie okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV.
  5. Stosowanie kremów z filtrem – filtr SPF minimum 30 w naszej szerokości geograficznej i minimum 50 w krajach, gdzie nasłonecznienie jest większe.
  6. Wybieranie odzieży zakrywającej ramiona.
  7. Regularne kontrolowanie znamion u lekarza specjalisty – każdy pacjent standardowo raz w roku, a pacjenci z grup ryzyka raz na pół roku.

Jakie znamiona powinny nas zaniepokoić?

Akademia Czerniaka zachęca do regularnej samoobserwacji swoich znamion i zwracanie uwagi na ich wygląd zgodnie z kryteriami ABCDE, gdzie:

  • A – oznacza asymetrię – znamię wylewające się na jedną stronę,
  • B – brzegi poszarpane,
  • C – jak  czerwony, czarny, niejednolity kolor znamienia,
  • D – duży rozmiar, tj. znamię o wielkości powyżej 6 mm,
  • E – ewolucję, tj. znamię, które zmieniło się w krótkim czasie, powiększyło się, uniosło nad powierzchnię skóry, swędzi, pękło, piecze, wokół którego powstało kilka nowych znamion.

– Każda, nawet najmniejsza zmiana na skórze, która zmienia się i wydaje się podejrzana, powinna zostać skonsultowana ze specjalistą jak najszybciej. Choć czerniaki mają swoje charakterystyczne cechy, bywają one często niedoceniane, dlatego zawsze warto zasięgnąć opinii lekarza. Co ważne, często w przypadku osób starszych zmiany te nie są typowe, dlatego tak ważna jest kontrola u dermatologa lub chirurga-onkologa – podkreśla prof. Witold Owczarek, przewodniczący Sekcji Dermatologii Onkologicznej Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: materiały prasowe przygotowane przez Akademię Czerniaka/ PAP