Zamknij

Ten objaw demencji pojawia się u osób w średnim wieku. Chodzi o to, jak śpimy

22.09.2022 09:52
Naukowcy odkryli pierwszy objaw demencji. Ma związek z tym, jak śpimy
fot. Shutterstock

Naukowcy zidentyfikowali pierwszy objaw demencji, który może wystąpić wiele lat przed innymi symptomami. Może dotyczyć osób po czterdziestce. Na co zwrócić uwagę?

Jak się chronić przed demencją? O ile nie mamy wpływu na geny, możemy odpowiednio troszczyć się o umysł i ciało. Efekty tego, jak żyjemy przez lata, są widoczne na starość. Dlatego warto dbać o zdrową dietę, rozwój intelektualny, kontakty społeczne. Warto ro zrobić zwłaszcza gdy obserwujemy u siebie niepokojące objawy. Okazuje się, że pierwszym objawem demencji u ludzi w średnim wieku mogą być powracające koszmary senne. Takiego odkrycia dokonali naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham. Według badaczy, koszmary senne to sygnał, który powinien nas zaalarmować.

– Po raz pierwszy wykazaliśmy, że niepokojące sny lub koszmary senne mogą być powiązane z ryzykiem demencji i pogorszeniem funkcji poznawczych u zdrowych osób dorosłych w populacji ogólnej. Jest to ważne, ponieważ istnieje bardzo niewiele wskaźników ryzyka demencji, które można zidentyfikować już w średnim wieku. Chociaż potrzeba więcej pracy, aby potwierdzić te powiązania, uważamy, że złe sny mogą być użytecznym sposobem identyfikacji osób z wysokim ryzykiem rozwoju demencji i wprowadzenia strategii spowolnienia początku choroby –  mówi dr Abidemi Otaiku, główny autor badania.

Koszmary senne a demencja: na czym polegało badanie?

Badanie opublikowane w czasopiśmie eClinicalMedicine (część projektu Lancet Discovery Science) rozpoczęło się w 2002 roku i  składało się z dwóch części. W pierwszym etapie obserwowano ponad 600 osób w wieku 35-64 lat, które nie cierpiały na demencję. Uczestnicy przez 9 lat wypełniali testy sprawdzające pamięć. Odpowiadali również na pytania dotyczące snu i pojawiających się koszmarów. Testy pamięci miały sprawdzić spadek funkcji poznawczych, który jest znacznie szybszy u osób z demencją. W drugiej części badania wzięło udział ponad 2600 osób w wieku powyżej 80 lat. Żaden z uczestników nie miał demencji. Obserwacja trwała pięć lat. W tym czasie, zamiast prosić o wykonanie testów badających pamięć, naukowcy przejrzeli dokumentację medyczną, aby ustalić, czy u ochotników zdiagnozowano demencję.

Wnioski są zaskakujące: u uczestników w średnim wieku, którzy mieli co najmniej dwa koszmary tygodniowo, czterokrotnie częściej wykrywano spadek funkcji poznawczych w porównaniu z osobami, którym nie śniły się koszmary.

Jeśli chodzi o uczestników po 80. roku życia, osoby nękane koszmarami były dwukrotnie bardziej narażone na zdiagnozowanie demencji. Badanie wykazało, że związek koszmarów z demencją jest znacznie silniejszy w przypadku mężczyzn niż kobiet. Na przykład starsi mężczyźni, którzy co tydzień doświadczają koszmarów, byli pięć razy bardziej narażeni na rozwój demencji niż starsi mężczyźni, którzy nie zgłaszali złych snów.
Naukowcy nie wierzą, że koszmary senne – na które regularnie cierpi 5 procent dorosłych – powodują demencję. Mogą być potencjalnie produktem ubocznym neurodegeneracji w prawym płacie czołowym.

W najbliższej przyszłości naukowcy zamierzają zbadać, czy koszmary senne wśród młodych ludzi mogą być związane z przyszłym ryzykiem demencji, a także czy inne cechy snów (częstotliwość zapamiętywania snów i ich wyrazistość) mogą być również wykorzystywane do identyfikacji ryzyka demencji. Korzystając z elektroencefalografii (EEG) i obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (MRI), naukowcy planują również zbadać biologiczne podłoże złych snów zarówno u osób zdrowych, jak i osób z demencją.

Źródło: birmingham.ac.uk