Synestezja – niezwykłe pomieszanie zmysłów

05.12.2018 12:46

Poniedziałek ma dla Ciebie kolor czerwony? A może pachnie bananami? Smakuje jak kreda? Dowiedz się, o czym to świadczy. Nie wiesz, o czym mowa? Sprawdź tym bardziej!

Synestezja to tajemnicza przypadłość neurologiczna fot. Shutterstock

Nowozelandzka wokalistka Lorde w 2013 roku przebojem wdarła się na rynek muzyczny. Wyniki sprzedaży jej pierwszego albumu przekroczyły milion egzemplarzy w zaledwie pięć miesięcy, a talent artystki docenił sam David Bowie, powierzając Lorde „przyszłość muzyki”. Wokalistka twierdzi, że sukces zawdzięcza niezwykłej przypadłości neurologicznej – synestezji. „Widzi” barwy melodii.

Synestezja – rodzaje

„Synestezja” oznacza jedność wrażeń (z gr. syn – współdzielenie i aisthesis – odczuwanie, postrzeganie). Naukowcy odkryli synestezję w XIX wieku, z zaskoczeniem odnotowując, że niektórzy ludzie przypisują określonym numerom i literom barwy, mimo że zostały one utrwalone czarnym atramentem. Łączenie liter i cyfr z kolorami to synestezja typu grafem-kolor, najczęściej występujący z ponad 60 znanych wariantów synestezji.

Najpopularniejsze rodzaje synestezji to:

  • grafem-kolor – litery i cyfry mają barwy,
  • fonem-kolor – dźwięki mają barwy,
  • grafem-smak – słowa mają smaki,
  • fonem-smak – dźwięki mają smaki.

Vladimir Nabokov, w autobiografii „Pamięci, przemów!”, zdradził, że „długie a” w alfabecie angielskim ma dla niego postać zmurszałego drewna, podczas gdy francuskie „a” przywołuje w pamięci wypolerowany heban. Być może to właśnie z powodu synestezji Nabokov miał ogromny problem z tłumaczami. Pouczał, że tłumacze powinni jak najwierniej oddawać sposób myślenia autorów, wręcz wchodzić w ich umysł, a niektóre błędy tłumaczy nazywał zbrodniami, które powinny być karane. Biorąc pod uwagę fakt, że każdy synesteta typu grafem-kolor ma swój własny kolorowy alfabet, oczekiwania Nabokova co do umiejętności tłumaczy były po prostu nierealne. Nawet gdyby udało mu się znaleźć tłumacza-synestetę, „postrzeganie” barwy danego tekstu byłoby odmienne.

Badania na temat synestezji

Synestezja może wystąpić z powodu deprywacji sensorycznej, uszkodzenia mózgu, zażywania narkotyków czy hipnozy, ale badania wykazały, że 2-4 procent populacji doświadcza synestezji na co dzień, bez żadnej wyraźnej przyczyny. Co więcej, przypadłość często ma charakter rodzinny.

Nieco więcej światła na to zjawisko rzucają najnowsze badania neurobiologa Simona Fischera z Instytutu Psycholingwistyki im. Maxa Plancka w holenderskim Nijmegen. Przeanalizował on DNA trzech pokoleń synestetów z trzech różnych rodzin. Udało mu się wyselekcjonować 37 genów powiązanych z synestezją, ale żaden konkretny wariant genetyczny nie był wspólny dla wszystkich synestetów we wszystkich trzech rodzinach. Okazało się zatem, że nie ma jednego genu lub zestawu genów predysponujących do synestezji, choć wybrane kombinacje powiązane są z rozwojem połączeń między neuronami.

Potwierdzałoby to teorię hiperłączności, która od lat krąży wśród naukowców. Ze wcześniejszych badań polegających na obrazowaniu mózgu wynikało bowiem, że synesteci mogą mieć nienaturalnie dużą liczbę połączeń neuronalnych. Naukowcy przekonują, że do potwierdzenia teorii hiperłączności potrzebne są kolejne analizy, ale kierunek rozważań wydaje się dobry. Wnioski opublikowano w Proceedings of the National Academy of Sciences.

Badania nad synestezją są o tyle ważne, że mogą przyczynić się do rozwoju wiedzy o autyzmie, ponieważ osoby ze spektrum autyzmu też mają zwiększoną wrażliwość na bodźce. Brytyjski pisarz Daniel Tammet, epileptyk z zespołem Aspergera, twierdzi na przykład, że dla niego każda liczba całkowita do 10 000 ma swój własny unikalny kształt, kolor, fakturę czy wrażenie. Dzięki temu w 2014 roku wyrecytował po kolei wszystkie 22 514 cyfry liczby pi po przecinku, pobijając rekord Europy.

Lorde, w rozmowie z New York Timesem, zdradziła, że gdy zaczyna pisać piosenkę, widzi ją od razu w całości, nawet jeśli jest to zaledwie mgliste wyobrażenie. „Chodzi o to, żeby finalnie brzmiała dokładnie tak, jak ją zobaczyłam” – wyjaśnia. Jej przypadek nie jest odosobniony. Różne formy synestezji zaobserwowali u siebie m.in. Stevie Wonder, Billy Joel, Kayne West czy Pharrell Williams.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: teenvogue.com, livescience.com, sciencemag.org
--------------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ka

Oceń