Chorzy na stwardnienie rozsiane powinni "ćwiczyć" mózg. Jak to zrobić?

04.06.2020
Aktualizacja: 05.11.2020 19:17
Stwardnienie rozsiane a mózg
fot. Shutterstock

W jaki sposób osoby chore na stwardnienie rozsiane mogą poprawiać funkcje poznawcze oraz aktywność mózgu? Sprawdź, jakie objawy neurologiczne pojawiają się przy SM i z jakimi chorobami można je pomylić.

Osoby ze stwardnieniem rozsianym (SM) powinny regularnie "ćwiczyć" mózg. Choroba ta, chociaż głównie kojarzy się niepełnosprawnością ruchową, pogarsza też funkcje poznawcze mózgu. Sprawia, że chorzy z SM mają problemy z pamięcią oraz koncentracją i wycofują się z życia społecznego.

Jakie są objawy stwardnienia rozsianego (SM)?

Stwardnienie rozsiane (SM) to choroba ośrodkowego układu nerwowego. W jej przebiegu dochodzi do uszkodzenia i ubytku różnych struktur nerwowych (np. osłonek mielinowych, wypustek neuronów), co prowadzi do zaniku mózgu oraz zakłóceń funkcjonowania sieci neuronalnych. W konsekwencji chory może mieć bardzo różne objawy neurologiczne, np.:

– Ważne jest, aby społeczeństwo miało większą świadomość na temat objawów występujących w stwardnieniu rozsianym oraz nie myliło ich z innymi chorobami, takimi jak alkoholizm czy choroby psychiczne. Takie postrzeganie jest bardzo krzywdzące dla osób ze stwardnieniem rozsianym – uważa przewodnicząca dolnośląskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego Jolanta Łopyta.

Dlaczego wczesna diagnoza i leczenie w SM są tak ważne?

Chorobę najczęściej diagnozuje się u osób pomiędzy 20. a 40. rokiem życia, częściej u kobiet. Szacuje się, że w Polsce na stwardnienie rozsiane choruje około 45 tysięcy osób.
Stwardnienie rozsiane jest chorobą przewlekłą, której nie można wyleczyć, ale można spowolnić jej przebieg, a nawet wstrzymać aktywność choroby. O ile oczywiście zostanie odpowiednio wcześnie rozpoznana i odpowiednio wcześnie zostanie wdrożone leczenie.

– Coraz większa liczba nowoczesnych terapii pozwala na zindywidualizowany wybór leczenia optymalnego dla danego pacjenta i etapu choroby. Dzięki temu pacjenci mogą nadal dobrze funkcjonować w różnych dziedzinach życia – wyjaśnia dr hab. Anna Pokryszko-Dragan z Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu.

W leczeniu stwardnienia rozsianego ważne jest nie tylko zapobieganie niepełnosprawności ruchowej, ale także zaburzeniom funkcji poznawczych. Tak, aby chorzy mogli jak najdłużej funkcjonować m.in. w życiu zawodowym, rodzinnym, społecznym.

– Nowoczesne terapie spowalniające przebieg SM mogą w pewnym zakresie ograniczyć rozwój zaburzeń poznawczych. W niewielkim stopniu można je łagodzić przy zastosowaniu leków i suplementów poprawiających metabolizm i krążenie mózgowe. Natomiast udowodniony pozytywny wpływ na funkcjonowanie poznawcze u osób z SM ma wczesne i regularne stymulowanie aktywności umysłowej – uważa dr Pokryszko-Dragan.

Jak ćwiczyć mózg przy stwardnieniu rozsianym?

Zdaniem lekarki, ważna jest aktywność dnia codziennego, wyznaczanie sobie nowych, motywujących bodźców, celów, regularne stawianie wyzwań umysłowi, np.:

  • poprzez rozwiązywanie krzyżówek i zagadek,
  • czytanie książek,
  • pisanie,
  • ciągłe poszerzanie wiedzy.

Do tego typu ćwiczeń zalicza się również:

  • taniec,
  • pływanie,
  • chodzenie do teatru,
  • spotykanie się z przyjaciółmi,
  • działalność społeczna.

Takie działania wpływają na plastyczność mózgu. Musi się on ciągle dostosowywać się do nowych sytuacji. Poza tym takie działania poprawiają samopoczucie chorego i sprawiają, że jest on aktywny społecznie, rodzinnie i zawodowo przez dłuższy czas.

Eksperci podkreślają, że w takiej aktywizacji chorych z SM ważne jest również wsparcie bliskich, zrozumienie ich potrzeb i sposobów radzenia sobie z chorobą. Większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, iż niezauważalne często objawy SM, jakimi mogą być zaburzenia funkcji poznawczych, znacząco utrudniają chorym codziennie funkcjonowanie oraz mają wpływ na ich relacje z najbliższymi, rodziną czy przyjaciółmi. Sprawiają, że osoby ze stwardnieniem rozsianym wycofują się z wielu dotychczasowych aktywności, rezygnują z pracy lub ograniczają kontakty społeczne, a tym samym tracą poczucie własnej wartości oraz bezpieczeństwa.

Źródło: PAP