Zamknij

Pojedynczy skan mózgu zdiagnozuje Alzheimera. Nawet we wczesnym stadium

22.06.2022
Aktualizacja: 22.06.2022 09:00
Ten test pomoże wykryć Alzheimera: przełom w leczeniu
fot. Shutterstock

Nie ma skutecznego lekarstwa na Alzheimera, jednak wczesna diagnoza umożliwia chorym spowolnić rozwój choroby. Nowe odkrycie to prawdziwy przełom, który pomoże milionom osób uniknąć najgorszych konsekwencji schorzenia.

Na chorobę Alzheimera choruje kilkadziesiąt milionów ludzi na całym świecie… W naszym kraju chorych jest prawie pół miliona osób. Wykrywanie Alzheimera jest bardzo trudne, a objawy mogą być różne u każdego pacjenta. Obecnie nie istnieją żadne badania laboratoryjne, dzięki którym byłoby to możliwe za życia pacjenta. W diagnostyce lekarze opierają się głównie na testach kognitywnych czy analizie płynu rdzeniowo-mózgowego, jednak metody te mają swoje ograniczenia. Dlatego odkrycie naukowców z Imperial College w Londynie może być rewolucją we wczesnej diagnostyce choroby. Nowe badanie wykazało, że chorobę Alzheimera można zdiagnozować za pomocą pojedynczego skanu mózgu.

Jeden test pomoże milionom osób

W swoim badaniu naukowcy wykorzystali dane MRI (rezonans magnetyczny), by podzielić mózg na 100 różnych części. Następnie sprawdzali sztuczną inteligencję na obrazach mózgu setek pacjentów z Alzheimerem i innymi zaburzeniami neurologicznymi. Analizowano również wyniki całkowicie zdrowych osób. Nowoczesna technologia wyszukuje anomalie w ponad stu obszarach mózgu i analizuje ich cechy (rozmiar, tekstura). Wcześniej algorytm ten wykorzystywano w diagnozowaniu guzów nowotworowych. Pomagał on m.in. sprawdzić prawdopodobieństwo postępu choroby u kobiet z rakiem jajnika. Dokładność tej metody wynosi 98 procent. Algorytm, oprócz postawienia diagnozy, jest też w stanie odróżnić dokładne stadium choroby.

Nowy system zauważył zmiany w obszarach mózgu, których nie łączono wcześniej z chorobą Alzheimera. Odkryto je m.in. w móżdżku (część mózgu, która koordynuje i reguluje aktywność fizyczną) i międzymózgowiu brzusznym (związanym ze zmysłami, wzrokiem i słuchem). Otwiera to potencjalne nowe możliwości badań w tych obszarach i ich powiązaniach z chorobą Alzheimera.

– Chociaż neuroradiolodzy już interpretują skany MRI, aby pomóc w diagnozowaniu choroby Alzheimera, istnieją zmiany, które nie są widoczne nawet dla specjalistów. Korzystanie z algorytmu zdolnego do wskazywania subtelnych cech strukturalnych mózgu dotkniętego chorobą Alzheimera może naprawdę zwiększyć ilość informacji, które możemy uzyskać dzięki standardowym technikom obrazowania –  tłumaczy jeden z autorów  badania, Paresh Malhotra.

Źródło: sciencedaily.com