Odruch Łazarza – skąd się bierze ta reakcja ruchowa?

12.11.2019
Aktualizacja: 12.11.2019 16:16
Odruch Łazarza - czym jest?
fot. Shutterstock

Uniesienie rąk i skrzyżowanie ich na piersiach u osoby ze stwierdzoną śmiercią mózgu może wzbudzać przerażenie i jednocześnie nadzieję. Niestety jest automatyzm ruchowy, który może pojawić się u osoby zmarłej. Skąd się bierze odruch Łazarza?

Odruch Łazarza to reakcja ruchowa, która może się pojawić u osób, u których stwierdzono śmierć mózgu. Ruchy szyi i powolny obrót głowy, krótkotrwałe uniesienie rąk i skrzyżowanie ich na klatce piersiowej (pozycja przypominająca mumię egipską), zgięcie tułowia – dla osób nieznających się na fizjologii, zwłaszcza dla bliskich zmarłego, takie odruchy mogą być wstrząsające i wzbudzać nadzieję, że ich bliski żyje. Jednak nie są to objawy świadczące o powrocie do świata żywych, ale o przetrwałych czynnościach rdzenia kręgowego, obwodowej aktywności nerwów czaszkowych, przetrwałych odruchach autonomicznych, związanych z czynnością mięśni gładkich, a nie aktywnością mózgowia.

Częstość występowania odruchów rdzeniowych szacowana jest na od 14 do nawet 87% przypadków. Niestety bardzo często są one przyczyną konfliktu pomiędzy rodziną zmarłego a personelem medycznym (chodzi o uznanie śmierci). Między innymi dlatego, że rodzina odbiera te odruchy jako świadome czynności ruchowe, a nie jako automatyzmy ruchowe. Takie wątpliwości są zupełnie naturalne. Jednak resort zdrowia, aby nie wprowadzać w tej kwestii żadnych wątpliwości, podał wytyczne, które pozwalają na stwierdzenie śmierci mózgu mimo występowania okresowych rytmicznych ruchów ciała, wynikających z odnerwienia.

Odruch Łazarza jest odruchem bezwarunkowym, porównywanym np. do odruchu kolanowego (uderzenie młoteczkiem w ścięgno mięśnia czworogłowego uda poniżej rzepki, skutkuje automatycznym wyprostowaniem nogi w stawie kolanowym). Pojawienie się odruchu Łazarza może poprzedzać m.in. odłączenie pacjenta od aparatury podtrzymującej u niego oddychanie.