Tego nie mów osobie, która walczy z migreną

17.09.2020
Aktualizacja: 14.10.2020 15:35
Migrena
fot. Shutterstock

Migrena to poważna choroba, która dezorganizuje życie. W trakcie ataku bólu chory jest w swoim świecie. Sprawdź, jak rozmawiać z osobą, która walczy z migreną.

Migrena to choroba neurologiczna zaliczana do tzw. pierwotnych bólów głowy, czyli niepowiązanych z innym schorzeniem. Szacuje się, że choroba dotyka około 10 proc. społeczeństwa, z czego 75 proc. stanowią kobiety. Przyczyny migreny wciąż nie są do końca znane. Nie ma też jednolitego protokołu leczenia. Nowe metody leczenia migreny to m.in. elektroniczna stymulacja nerwu trójdzielnego, ostrzykiwanie okolic skroni, potylicy i karku toksyną botulinową, zastrzyki z przeciwciała monoklonalnego. Sprawdź, jakich słów unikać, gdy ktoś walczy z migreną.

Wzięłaś coś przeciwbólowego?

Tak, oczywiście. Widząc nadciągającą zmianę pogody, biorę leki od wczoraj. Dawki mam ustawione na najwyższym poziomie. Jeszcze jedna tabletka, czegokolwiek, i zapewne wywali mnie w kosmos.

Słyszałaś o tym nowym leku?

Słyszałam. Wiedziałam o nim na długo, zanim pojawił się w Polsce. O ile nie jest dostępny od wczoraj, zapewne już go próbowałam. Uwierz mi, na pewno nie przegapię "cudownego leku na migrenę". O ile ktokolwiek go stworzy.

Napij się herbaty.

Doskonale wiem, co mam robić. To nie pierwszy atak. Gdy ból się nasila, działam jak automat. Wybacz, ale nie czas na herbatę.

Pewnie jesteś odwodniona.

Nigdy nie jestem odwodniona. Wiedząc, że choruję na migrenę, nie mogę sobie na to pozwolić.

Zjedz coś, na pewno ci przejdzie.

Zapewne. O ile nie zwrócę.

Jak twoja głowa?

Tak samo. Trochę gorzej. Odrobinę lepiej. Wszystko jedno. Muszę przetrwać do końca.

Wyjdź na powietrze.

Do drzwi się nie mogę doczołgać!

Nie wyglądasz na chorą.

Migreny nie widać. To potęguje dramat, bo czasem ciężko jest uzyskać odrobinę współczucia lub zrozumienia w pracy. Podobnie jest z endometriozą czy zespołem jelita drażliwego.

To tylko ból głowy, nie przesadzaj.

To nie jest ból głowy. To migrena. Choroba neurologiczna.

Może spróbuj trochę poćwiczyć?

Tak już lepiej. Jeśli następnym razem zdążę poćwiczyć przed rozkręceniem się bólu, to może uda mi się uratować. A może nie. To loteria.

Właściwe pytanie brzmi: Zgasić światło?

Posłuchaj podcastu

Źródło: BBC Lifestyle&Health News