Koronawirus niszczy mózg chorych. Są na to dowody w postaci badań MRI

19.06.2020
Aktualizacja: 19.06.2020 08:31
Koronawirusa niszczy mózg
fot. Shutterstock

Koronawirusa SARS-CoV-2 niszczy cały organizm. Nie tylko płuca, ale również serce, nerki, naczynia krwionośne oraz mózg. W przypadku tego ostatniego organu, naukowcy zdobyli mocny dowód – zmiany widać w badaniu rezonansem magnetycznym. 

W trakcie infekcji COVID-19, zwłaszcza u chorych z ciężkim przebiegiem choroby, dochodzi do powikłań ze strony centralnego układu nerwowego oraz nieprawidłowości w mózgu. Świadczą o tym pojawiające się u chorych objawy:

Zebrali je i opisali amerykańscy lekarze. Swoje obserwacje opublikowali w czasopiśmie "Journal of Alzheimer's Disease". Ich zdaniem u chorych z COVID-19 można wyróżnić trzy stadia uszkodzenia mózgu. Wskazywali, że konieczne jest badanie rezonansem magnetycznym, które potwierdziłoby ich przypuszczenia.

Z pomocą pospieszyli im ich francuscy koledzy z Francuskiego Towarzystwa Neuroradiologii, którzy wspólnie z francuskimi neurologami, specjalistami w dziedzinie intensywnej terapii i chorób zakaźnych, przebadali osoby chore na COVID-19. Zrobiono im badania obrazowe, z użyciem rezonansu magnetycznego – MRI. Ich wyniki potwierdziły występowanie zmian w mózgu związanych z przebiegiem tej infekcji (poza udarem niedokrwiennym mózgu, który jest też powikłaniem COVID-19) i pomogły lepiej zrozumieć mechanizm powstawania objawów neurologicznych. Badacze swoje obserwacje opublikowali w czasopiśmie "Radiology".

Jakie zmiany w mózgu wywołuje koronawirus?

Francuzi przeanalizowali dane zebrane od pacjentów z COVID-19 przebywających w 16 różnych szpitalach od 23 marca do 27 kwietnia 2020 r. Wszyscy oni mieli objawy neurologiczne i u wszystkich wykonano rezonans magnetyczny (MRI) mózgu. Łącznie było to 30 mężczyzn i siedem kobiet z COVID-19 w wieku od 8 do 78 lat (średnia 61 lat). Najczęstszym objawem neurologicznym w tej grupie były:

  • zmiany świadomości – występowały u 73 proc. pacjentów,
  • zaburzenia stanu czuwania po odstawieniu środków uspokajających – 41 proc.,
  • dezorientacja – 32 proc.,
  • pobudzenie – 19 proc.

W badaniu MRI najczęściej stwierdzano:

  • nieprawidłowe zmiany aktywności w środkowej części płata skroniowego – u 43 proc.,
  • zmiany tzw. hiperintensywne w istocie białej - u 30 proc.,
  • mikrokrwotoki w istocie białej – 24 proc. pacjentów.

Aż 54 proc. pacjentów miało w mózgu zmiany związane z krwawieniami śródmózgowymi, co wiązało się z gorszym przebiegiem choroby. Tylko u jednego pacjenta wykryto RNA wirusa SARS-CoV-2 w płynie mózgowo-rdzeniowym. Dlatego według badaczy mechanizm leżący u podłoża zmian obserwowanych w mózgu ciągle jest niejasny.

Zdaniem autorów pracy konieczne jest dalsze monitorowanie stanu zdrowia pacjentów, którzy przeszli COVID-19 i mieli objawy neurologiczne oraz zmiany w badaniu mózgu.

Dlaczego koronawirus SARS-CoV-2 niszczy mózg?

Może mieć to związek z dwoma niebezpiecznymi zjawiskami. Po pierwsze, tzw. cichym niedotlenieniem (happy hypoxia). Chory cierpiący na tę dolegliwość czuje się dobrze i zachowuje normalnie, ale to tylko pozory. W rzeczywistości poziom wysycenia hemoglobiny w jego krwi tlenem (saturacja) jest niższy niż standardowe 95 proc. (u niektórych pacjentów wynosi nawet 50 proc.). Tak głębokie niedotlenienie organizmu niszczy wszystkie jego narządy, w tym również mózg.

Drugą przyczyną tego zjawiska mogą być zakrzepy krwi, tworzące się w organizmach chorych. Jest to prawdopodobnie związane są ze stanem zapalnym wyściółki naczyń krwionośnych oraz z podwyższonym poziomem budulca skrzepów – fibrynogenu. Zdrowa osoba ma w litrze krwi od 2 do 5 gramów fibrynogenu, podczas gdy u chorych na COVID-19 stwierdzano nawet kilkanaście gramów na litr. Inne związane z krzepnięciem białko (D-dimer), zamiast typowych dziesiątek czy setek jednostek, może osiągać poziom kilkudziesięciu tysięcy jednostek. Holendrzy zauważyli, że 38 proc. chorych z ciężkim przebiegiem COVID-19 miało komplikacje związane z zakrzepami.

Inne badania, opisywane m.in. na łamach "Nature" wskazują, że zakrzepy są obecne w różnych narządach chorego, m.in. w płucach, nerkach, jelitach, wątrobie, a także w mózgu. W przypadku mózgu najcięższym powikłaniem spowodowanym najprawdopodobniej przez zakrzepy w naczyniach mózgowych jest udar, do którego - jak zwracał uwagę "New England Journal of Medicine" - dochodzi nawet u młodych pacjentów.

Źródło: PAP