Ewa Błaszczyk w Radiu ZET o nowych metodach leczenia chorób mózgu

08.03.2019
Aktualizacja: 08.03.2019 16:05
Ewa Błaszczyk w Radiu ZET

– Nie wiem, jak będzie, ale po prostu nie można tego nie sprawdzić – mówiła Ewa Błaszczyk w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

W 2000 roku córka Ewy Błaszczyk, Ola, zachłysnęła się tabletką i zapadła w śpiączkę. Po wypadku jej mama rzuciła się w wir pracy. W 2012 roku otworzyła „Budzik” – pierwszą w Polsce klinikę dla dzieci po ciężkich urazach mózgu. „Ewa jest absolutnym wzorem, jak można ten indywidualny napęd spożytkować na pomoc setkom, a nawet tysiącom ludzi” – podkreślał prof. Wojciech Maksymowicz, neurochirurg, kierownik Katedry Neurologii i Neurochirurgii Wydziału Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Klinika Budzik

Ewa Błaszczyk wielokrotnie podczas rozmowy podkreślała, że po takiej historii nie można się zatrzymywać. „Wymazałam ten dzień i nie chcę do niego wracać. Jest pewien zastany fakt i pytanie, jak go przerobić, żeby się dało żyć i żeby to coś tworzyło. Trzeba iść do przodu, żeby wytwarzać energię, która buduje” – tłumaczyła w rozmowie z Michałem Figurskim w audycji „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

Efektem tej energii jest Fundacja Akogo, Klinika „Budzik” dla dzieci przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, klinika „Budzik” dla dzieci w Olsztynie, a niedługo także klinika „Budzik” dla dorosłych, która ma powstać przy stołecznym Szpitalu Bródnowskim.

Do 2012 roku, do momentu otwarcia pierwszej kliniki „Budzik”, w systemie opieki zdrowotnej była w Polsce luka. „Wydawało się, że jakoś to się kręci. A kręciło się tak, że najpierw była intensywna terapia, a po intensywnej terapii 1,5 miesiąca i do domu albo do zakładu opiekuńczego. Żeby stworzyć nowy zakres świadczeń, czyli diagnostyki i leczenia, niewypracowany wcześniej, trzeba było przekonać, że jest jakiś niedostatek” – mówił prof. Wojciech Maksymowicz w Radiu ZET.

Neuronalna komórka macierzysta

Po projektach związanych z rehabilitacją po ciężkich urazach mózgu nadszedł czas na zaangażowanie się w duże projekty naukowe. Ewa Błaszczyk i prof. Wojciech Maksymowicz poszukują obecnie środków na badania nad neuronalną komórką macierzystą. „Penetrujemy obszar, który daje szansę, że w mózgu, który od dłuższego czasu jest uszkodzony, coś się może zmienić. Są dane dotyczące pojedynczych przypadków, ale dotyczą one osób z innymi schorzeniami mózgu. Nikt tego jeszcze w przypadku śpiączki nie robił” – sprecyzował prof. Wojciech Maksymowicz.

Sprawa jest skomplikowana, bo chodzi o komórki macierzyste pobierane z tkanki mózgowej zmarłych płodów. Wychodząc naprzeciw kontrowersjom, Ewa Błaszczyk zaznaczyła, że sprawa jest poza problemem etycznym. „Tkankę pobiera się po poronieniu naturalnym jak przy przeszczepie. Lekarz musi odbyć na ten temat bardzo trudną rozmowę z rodziną po świeżej stracie, ale po takiej rozmowie wiele osób się na to zdecyduje” – mówiła Ewa Błaszczyk.

Efektem badań nad neuronalną komórką macierzystą byłaby szansa na opracowanie nowej metody leczenia milionów pacjentów nie tylko po urazach mózgu, ale także cierpiących na choroby neurodegradacyjne.

– Pracowałem blisko transplantologów w szpitalu na Banacha, w miejscu, gdzie masowo przeszczepiano nerki, później trzustki i wątroby. Jako neurochirurg musiałem orzekać w komisji o śmierci mózgu. Mam głębokie przekonanie, że to wszystko jest robione dobrze, słusznie i dla dobra chorych – podkreślił prof. Wojciech Maksymowicz.

– Nie wiem, jak będzie, ale po prostu nie można tego nie sprawdzić – dodała Ewa Błaszczyk.

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące omawianych w programie chorób lub innych, o których chciałbyś usłyszeć w naszej audycji, napisz do nas na adres: niezlypacjent@radiozet.pl

Audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET” możecie słuchać w każdy wtorek, w godzinach 21-23.

Zobacz także