Dopamina to jeden z hormonów stresu. Po co nam dopamina?

27.04.2020 18:13
Dopamina
fot. Shutterstock

Dopamina motywuje do działania, może być uwolniona zarówno w obliczu przyjemnych doznań, jak i stresu, bólu, straty. Ten organiczny związek chemiczny wytwarzany w układzie nerwowym steruje naszym zachowaniem, ciałem, możliwością uczenia się. Dowiedz się, jak działa na nas dopamina. Co się dzieje, gdy jest jej za mało lub za dużo?

Dopamina jest jedną z tzw. katecholamin zwanych potocznie „hormonami stresu”. Wytwarzana jest w układzie nerwowym (przez neurony dopaminergiczne), gdzie odgrywa rolę neuroprzekaźnika, a także w układzie pokarmowym, w którym jest neuromodulatorem.

Receptory wiążące dopaminę zlokalizowane są w kanalikach nerkowych, pęcherzykach płucnych, trzustce oraz naczyniach krwionośnych płuc, nerek i serca.

Co robi dopamina?

Dopamina pobudzając swoiste receptory, bierze udział w regulacji przeróżnych procesów, takich jak: utrzymanie postawy ciała i poruszanie się, zapamiętywanie, uczenie się oraz interpretowanie bodźców emocjonalnych.

Choć dopamina, tuż obok adrenaliny, zaliczana jest do tzw. hormonów stresu, to przypisuje się jej także pełnienie funkcji „przekaźnika przyjemności”. Dlaczego? 

Zaburzenia w wytwarzaniu, wydzielaniu i działaniu dopaminy w mózgu stanowią bezpośrednią przyczynę choroby Parkinsona, schizofrenii, ale także uzależnień od amfetaminy i kokainy. Cechą większości substancji uzależniających jest zwiększenie stężenia dopaminy. Zatem odstawienie substancji narkotycznej wywołuje silne obniżenie stężenia dopaminy, co objawia się zaburzeniami nastroju, zaniepokojeniem, smutkiem oraz objawami głodu narkotykowego. Dopamina jest ściśle związana z uzależnieniami, bo motywuje do kompulsywnego i wytrwałego poszukiwania bodźca, stanowiącego przedmiot nałogu.

Coraz więcej naukowców mówi jednak o tym, że dopamina wcale nie jest uwalniania, gdy uzyskujemy coś dającego nam satysfakcję (nagroda), ale w rzeczywistości ten neurotransmiter zaczyna działać już wcześniej i właściwie zachęca nas do aktywności (bodziec).

Dopamina może być uwolniona zarówno w obliczu przyjemnych doznań jaki w sytuacji stresu, bólu, czy straty. To jednak nie wszystko.

Dopamina wpływa na ciśnienie tętnicze krwi, napięcie mięśniowe, koordynację ruchową oraz wydzielanie hormonów. Dopamina w nerkach reguluje wydalanie sodu z moczem i zwiększa przesączanie kłębuszkowe. W przewodzie pokarmowym wpływa na motorykę, transport sodu, odpowiada za przepływ krwi przez błonę śluzową żołądka i jelit oraz zwiększa wytwarzanie wodorowęglanów.

Dopamina działa przez swoiste receptory zlokalizowane w błonach presynaptycznej i postsynaptycznej:

  • w układzie pozapiramidowym jest odpowiedzialna za napęd ruchowy, koordynację oraz napięcie mięśni – w chorobie Parkinsona występuje niedobór dopaminy;
  • w układzie rąbkowym (limbicznym) jest odpowiedzialna za procesy emocjonalne, wyższe czynności psychiczne oraz w znacznie mniejszym stopniu procesy ruchowe;
  • w podwzgórzu jest związana głównie z regulacją wydzielania hormonów, zwłaszcza prolaktyny i gonadotropin.

Kiedy badać stężenie dopaminy?

Ocenianie stężenia dopaminy służy do diagnostyki chorób nowotworowych (nowotwory wydzielające dopaminę), chorób układu nerwowego oraz chorób genetycznych.

Stężenie dopaminy bada się z dobowej zbiórki moczu, ale można również oceniać stężenie dopaminy w osoczu krwi.

Wskazania do badania dopaminy:

  • podejrzenie nowotworu powodującego nadmierne wytwarzanie dopaminy: guz chromochłonny, neuroblastoma (nerwiak zarodkowy), ganglioneuroma (zwojak);
  • podejrzenie choroby Parkinsona;
  • podejrzenie ADHD;
  • podejrzenie zaburzeń popędu płciowego.

Warto wiedzieć, że w przypadku nowotworów podwyższone stężenie dopaminy we krwi utrzymuje się stale, ale chwilowe zwiększenie dopaminy może być wynikiem bardzo prozaicznych sytuacji: wysiłku, emocji, stresu.

Co leczy dopamina?

Dopaminę jako lek stosuje się w leczeniu wstrząsu kardiogennego, pourazowego, septycznego. Dopaminą leczy się zaburzenia hemodynamiczne występujące po operacjach kardiochirurgicznych, w dekompensacji przewlekłej zastoinowej niewydolności serca oraz we wstrząsie prowadzącym do niewydolności nerek.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.