Dlaczego nie widzisz swojego nosa, choć powinieneś?

25.09.2019
Aktualizacja: 25.09.2019 15:21
nos

Choć nos znajduje się w centralnym polu widzenia, to jednak nie zasłania nam świata. Dlaczego? Bo mózg go „wycina”, żeby nie przeszkadzał.

Obraz nosa, niezależnie od jego rozmiaru, trafia na siatkówkę i jest przesyłany do mózgu, ale tajemniczym trafem znika. Dlaczego?

Wyjaśnienia zagadki należy szukać w słowie „paralaksa”. Jest to efekt niezgodności różnych obrazów tego samego obiektu, obserwowanych z różnych kierunków. Każde oko widzi nos z innej strony, dlatego też mózg nie może go „złożyć”. Jeśli zamkniemy jedno oko, nos staje się widoczny.

Ponieważ obraz jest niewyraźny i na co dzień przeszkadzałby nam w funkcjonowaniu, mózg go „wycina”. Podobnie jest z dźwiękiem sekundnika w zegarze czy charakterystycznym zapachem miasta. Pierwszego dnia pobytu nad morzem powietrze pachnie rybą. Po tygodniowym turnusie wakacyjnym aromat jest już niemal niewyczuwalny.

Zdaniem ekspertów filtrowanie przez mózg stałych elementów rzeczywistości wynika z oszczędności energii. Nie ma bowiem sensu w kółko przetwarzać czegoś, co i tak nie ma wpływu na nasze życie.

Podchodząc do sprawy filozoficznie, strategia ignorowania zawalidrogi powinna sprawdzać się także w innych dziedzinach życia.

Źródło: quora.com