Jej serce biło... na zewnątrz ciała! Lekarzom udało się ją uratować

14.12.2017 22:28

Takie przypadki zdarzają się raz na milion urodzeń. Ektopia serca doprowadziła u małej Vanellope do wykształcenia się tego organu poza klatką piersiową.

Venellope fot. East News/Twitter

Jedna na milion

Większość dzieci z tak poważną wadą serca zwykle nie ma szans na przeżycie. Małej Vanellope Hope Wilkins cudem udało się jednak szczęśliwie dotrwać do dnia narodzin. Na świat przyszła trzy tygodnie temu przez cesarskie cięcie. Mimo że poród był zaplanowany na wigilię Bożego Narodzenia, ze względów medycznych trzeba było go przyspieszyć. Media na całym świecie ogłosiły go prawdziwym, przedświątecznym cudem. Jak do niego doszło?

Ektopia serca

Ektopia serca (ectopia cordis) - rzadka wada wrodzona zdarzająca się statystycznie raz na milion urodzeń - doprowadziła u dziewczynki do nieprawidłowego położenia tego organu. Przez całkowity brak mostka, który nie wykształcił się u niej prawidłowo, jej serduszko zaczęło rozwijać się na zewnątrz ciała, poza klatką piersiową.

Wielkie serce... do walki

Rodzice małej Venellope nie kryjąc emocji wyznali, że lekarze ze szpitala w Leicester od razu zalecali im aborcję, nie dając niemal żadnych szans na to, że ich córce uda się przetrwać z tak poważną wadą. W Wielkiej Brytanii dotąd nie było bowiem przypadku, by udało się uratować dziecko w podobnym stanie (taki przypadek zdarzył się jednak w Indiach).

31-letnia Naomi Findlay i jej partner 43-letni Dean Wilkins po zobaczeniu na USG bijącego serca dziewczynki nabrali jednak przekonania, że warto zawalczyć o życie ich córki, mimo że nikt nie dawał im nadziei na to, że to heroiczne wyzwanie może się powieść.

50 lekarzy i 3 operacje w ciągu 3 pierwszych tygodni życia

W ciągu pierwszych trzech tygodni życia mała Vanellope przeszła aż trzy skomplikowane operacje, przy których asystowało w sumie ponad 50 specjalistów. Pierwszy zabieg musiał być wykonany już 50 minut po jej przyjściu na świat.

Sztab ekspertów ze szpitala w Leicester dokonał niemożliwego. Dzięki współpracy neonatologów, chirurgów, ginekologów i położnych udało się już podczas trzeciej operacji doprowadzić do tego, że serce bijące na zewnątrz ciała dziewczynki ulokowano we wnętrzu jej organizmu w taki sposób, by mała mogła się dalej prawidłowo rozwijać. Na koniec pokryto to miejsce skórą przeszczepioną z innej części jej ciała.

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Teraz lekarze będą dążyć do tego, by mała pacjentka miała szansę na normalną egzystencję. W przyszłości prawdopodobnie niezbędne będzie jeszcze stworzenie dodatkowej ochrony dla jej serca. Zdaniem specjalistów będzie można wykorzystać do tego transplantację tkanek wyhodowanych w organizmie Vanellope, bądź trzeba będzie stworzyć nowy organ przy pomocy druku 3D.

______

zdrowie.radiozet.pl/CNN/Sky News/π

Oceń