Lawenda – naturalny antybiotyk i lek na bezsenność

03.07.2016 23:44

Wykorzystaj sezon na lawendę – w lipcu przychodzi czas na to, by zebrać jej kwiaty do suszenia. Wypróbuj aromaterapeutyczne właściwości tej niesamowitej rośliny, by ukoić nerwy, poprawić pracę mózgu i wreszcie smacznie się wyspać, jeśli masz z tym kłopoty.

Lawenda – naturalny antybiotyk i lek na bezsenność fot. W lipcu trwa sezon zbierania kwiatów lawendy. Sprawdź, jak za jej pomocą w naturalny sposób przeciwdziałać chorobom i chronić się przed ugryzieniami insektów

Tego zapachu nie da się pomylić z żadnym innym. Słodki, głęboki, ale jednocześnie odrobinę drażniący aromat budzi skrajne uczucia, jednak jest na tyle silny, że nikogo nie pozostawia obojętnym.

Zanim na świecie pojawiły się antybiotyki, zamiast nich używało się olejku lawendowego, który posiada znakomite właściwości antyseptyczne i niszczy bakterie. Starożytni Rzymianie zawsze zabierali go na front, w średniowieczu leczono nim dżumę, a w czasie I wojny światowej opatrywano nim rany poszkodowanych żołnierzy.

Co ciekawe, ze względu na to, że bakterie są coraz mniej odporne na działanie leków, które powinny je unieszkodliwiać, prawdopodobnie będziemy musieli na nowo docenić niezwykłe właściwości tej aromatycznej rośliny.

Przeczytaj: Dlaczego medycyna nie radzi sobie z antybiotykoopornymi bakteriami?

Pachnące panaceum

Jej nazwa pochodzi od łacińskiego czasownika lavare, co oznacza dosłownie: myć się. Od zarania dziejów lawenda służyła ludzkości za naturalne mydła i perfumy. Po zmieszaniu z popiołem węgla drzewnego stanowiła niezwykle skuteczną pastę do zębów o właściwościach wybielających. Dodawano ją do kąpieli w gorących beczkach z wodą, a nawet do kościelnych kadzideł.

Na terenach obfitujących w lawendowe pola powszechnym zwyczajem było (i czasem nadal jest) podkładanie lnianych torebek z ususzonymi kwiatami pod pościel, by lepiej się spało, a przy okazji nie pokąsały nas różne owady.

Nierzadko zdarzało się też, że rezolutne gospodynie wsypywały ukruszone lawendowe suszki pod szafy i trudno dostępne miejsca, by nie zagnieździły się tam niepożądani lokatorzy. Za tym intensywnym zapachem nie przepadają komary, kleszcze, pajęczaki a nawet gryzonie.

Mózg lubi zapach lawendy

lawenda
fot. East News

Jeśli boli nas głowa, wystarczy rozsmarować kilka kropel olejku z lawendy w okolicach skroni, by poczuć wyraźną ulgę. Ze względu na działanie znieczulające i lekko odkażające, ma zastosowanie zarówno w medycynie, jak i kosmetyce. Redukuje zaczerwienienia na skórze, drobne stłuczenia i obrzęki, trądzik, łuszczycę, a nawet można go wykorzystać w przypadku podwyższonego ciśnienia, by je nieco unormować lub przy nieregularnych cyklach miesiączkowych.

"

Brytyjscy naukowcy z King's College London udowodnili, że pacjenci, którzy przechodzą zabiegi dentystyczne, lepiej znoszą ból, jeśli w gabinetach stomatologicznych rozchodzi się zapach lawendy. "

Podobne wyniki uzyskali badacze z Indonezji. Na Uniwersytecie Muhammadiyah w Dżakarcie wykazano, że aromat tej rośliny wpływa kojąco na nasz nastrój, ogranicza uczucie niepokoju, zwiększa tempo pracy mózgu i pomaga się lepiej skoncentrować.

Jak przechowywać lawendę?

fot. East News
lavi

Jeśli nie masz gdzie suszyć lawendy i zniechęcasz się tym, że po pewnym czasie jej kwiaty zaczynają się kruszyć, wykorzystaj najlepszą metodę na natychmiastowe przetworzenie i wykorzystanie na przyszłość ich najlepszych właściwości aromatycznych.

Lawendowe szyszki pozwalają na to, by wszystko to, co najcenniejsze w roślinie zostało we wnętrzu misternej konstrukcji i nic nie wysypywało się na zewnątrz.

Wystarczą tylko świeżo zebrane gałązki, nożyczki i kawałek dowolnej wstążki. Zobaczcie na powyższym filmiku, jak wykonać precyzyjne splot w formie przypominającej różdżkę, szyszkę lub koszyczka, który pozwoli na to, by przechowywać ją przez wiele kolejnych miesięcy np. w szafie, szufladzie z bielizną, pod poduszką, w damskiej torebce lub jako zawieszkę nad biurkiem, przy którym pracujemy lub się uczymy. Wszędzie, gdzie ją zamieścimy, będzie się roztaczał piękny zapach, który ukoi nasz mózg i pozwoli się nam zrelaksować lub przynajmniej odgonić wścibskie komary.

EN_00982255_2238
fot. East News

Lawendowe różdżki, szyszki z kwiatami lub torebeczki z tym, co zdołamy ususzyć z rośliny - metod na przechowywanie lawendy jest wiele. Jakie Wy macie własne sposoby na jej praktyczne wykorzystanie?

____

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń