Zamknij

Źle słyszysz, gdy wokół jest hałas? To może być oznaką demencji

08.11.2022
Aktualizacja: 08.11.2022 15:42

Choć wydaje się to dziwne, naukowcy połączyli problemy ze słuchem, także w głośnym otoczeniu, z większym ryzykiem demencji. Apelują, by zwracać uwagę na zmiany w sowi słuchu, bo problemy z nim mogą wiązać się z rozwojem demencji w starszym wieku.

Problemy ze słuchem objawem demencji
fot. Shutterstock

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Oksfordu wśród ponad 80 tysięcy dorosłych w wieku powyżej 60 lat wykazało, że osoby, które miały problemy ze słyszeniem mowy w głośnym otoczeniu, miały większe ryzyko demencji. Schorzenie to wiąże się przede wszystkim z utratą pamięci, trudnościami z mówieniem i innymi zaburzeniami zdolności poznawczych. Choć wyniki tego badania są mało pocieszające, to jeden wniosek można uznać za budujący.

Problemy ze słuchem a demencja

Badanie z Oksfordu dostarczyło dowodów, że problemy ze słuchem mogą być nie tylko objawem demencji, ale również czynnikiem jej ryzyka, czyli że pojawienie się ich mogłoby być sygnałem ostrzegawczym przed demencją. Kłopoty ze słuchem mogłyby ostrzegać – pacjentów i lekarzy – o jej początku, zanim stan zdrowia zacznie się zdecydowanie pogorszenie. Na takim etapie postęp choroby można jeszcze bowiem spowolnić.

– Choć wstępne, wyniki naszego badania sugerują, że zaburzenia słuchu związane ze słyszeniem w hałasie mogą stanowić obiecujący czynnik w zapobieganiu demencji – mówi epidemiolog i autor badania Thomas Littlejohns z Uniwersytetu w Oksfordzie.

Czynniki ryzyka demencji związane są ze stylem życia

Na liście czynników zwiększających ryzyko demencji opublikowanej przez pismo „The Lancet” jest 12 pozycji, w tym właśnie utrata słuchu, palenie czy aktywność fizyczna. Wszystkie określane są jako „modyfikowalne”, co oznacza, że są związane ze stylem życia i ogólnym stanem zdrowia. Oznacza to tyle, że mamy na nie wpływ, a tym samym szansę zmniejszenia ryzyka wystąpienia chorób.

W raporcie „The Lancet” oszacowano, że spośród 12 czynników ryzyka demencji, ubytek słuchu może mieć największe znaczenie – osoby z nieleczonymi zaburzeniami słuchu w połowie życia są do pięciu razy bardziej narażone na rozwój demencji.

Problemy ze słyszeniem w hałasie

Naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie skorzystali z UK Biobank, czyli bazy danych stworzonej w celu określenia związków pomiędzy genetyką, czynnikami środowiskowymi i wynikami zdrowotnymi w dużej części populacji Wielkiej Brytanii. Ryzyko demencji zostało przeanalizowane w grupie ponad 82 tys. kobiet i mężczyzn w wieku 60 lat lub starszych, którzy nie mieli demencji i mieli oceniony słuch na początku badania. Uczestnicy byli testowani pod kątem słyszenia w hałasie, czyli zdolności do wyłapywania fragmentów mowy w głośnym otoczeniu – ich zadaniem było rozpoznawać liczby, gdy w tle słychać było tzw. biały szum. Po około 11 latach u 1 285 uczestników rozwinęła się demencja.

– Badani, którzy mieli gorszy słuch, mieli prawie dwukrotnie większe ryzyko rozwoju demencji w porównaniu z osobami z dobrym słuchem – powiedział Thomas Littlejohns.

Co ciekawe, niemal 50 proc. osób biorących udział w badaniu, zarówno te, które słabo słyszały w głośnym otoczeniu, jak i te, które po prostu miały złe wyniki w teście, sama nie zauważyła u siebie żadnych zaburzeń słuchu.

Nie było to pierwsze badanie, w którym znaleziono związek między utratą słuchu a demencją. Jest jednak jednym z pierwszych, w których badano ryzyko demencji i zdolność słyszenia w hałaśliwych środowiskach, a to właśnie one są typowe dla współczesnych ludzi.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: J. S. Stevenson, L. Clifton, E. Kuźma, T. J. Littlejohns, Speech-in-noise hearing impairment is associated with an increased risk of incident dementia in 82,039 UK Biobank participants, Alzheimer's&Dementia: The Journal of the Alzheimer's Association., 2021 / Science Alert