Jabłko czy gruszka? Jeden z tych typów sylwetki zwiększa ryzyko zawału serca

04.02.2020
Aktualizacja: 04.02.2020 11:52
Jabłko czy gruszka - typ sylwetki a ryzyko zawału serca
fot. Shutterstock

Nie wszystkie osoby z nadwagą są w równym stopniu narażone na zawał serca. To co zwiększa ryzyko zachorowania to m.in. rodzaj i miejsce odkładania się tłuszczu. Dowiedz się, który typ sylwetki bardziej narażony na zachorowania.

– Kiedy odbywałem staż na oddziale kardiologii, szybko zauważyłem, że większość ofiar zawału to albo osoby z nadwagą, albo ludzie bardzo chudzi. U jednych wyróżnikiem była widoczna otyłość brzuszna, a drugą grupę stanowili pacjenci wyjątkowo szczupli, sprawiający wrażenie podenerwowanych, niespokojnych, a na ich szafkach nocnych królowały środki nasenne i tabletki na uspokojenie – napisał w swojej książce "Klepsydra żywienia" dr Kris Verburgh. I dodał: – To żadna tajemnica, że otyłość brzuszna, tak jak i ciągły stres, znacząco zwiększają ryzyko zawału serca.

Tłuszcz gromadzący się w okolicy brzucha (inaczej tłuszcz brzusznym, wisceralny, trzewny) jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia. O wiele bardziej niż tłuszcz gromadzący wokół pośladków i ud. Stąd przekonanie, że nie wszystkie osoby z nadwagą są w równym stopniu narażone na zawał serca.

Osoby, u których tłuszcz podskórny gromadzi się w okolicach brzucha (typ sylwetki: jabłko), mają o wiele wyższe ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia lub cukrzycę niż osoby, u których tłuszcz podskórny gromadzi się głównie w obszarze pośladków i ud (typ gruszki).
Tłuszcz brzuszny (wisceralny, trzewny) to tkanka tłuszczowa gromadząca się w okolicach brzucha, określana potocznie mianem oponki albo mięśnia piwnego. Z medycznego punktu widzenia taki tłuszcz jest dla zdrowia znacznie groźniejszy, a to dlatego, że wydziela substancje zapalne (adipokiny), które zatykają naczynia krwionośne i sprawiają, że organizm gorzej reaguje na insulinę (co znacznie podnosi ryzyko rozwoju cukrzycy), przyczyniają się do mikrozapaleń w organizmie i mogą uszkadzać mózg. Znacząco więc podnoszą ryzyko chorób układu krążenia, cukrzycy, depresji i demencji.

A więc dwie osoby, które mogą ważyć tyle samo i mieć taki sam poziom tłuszczu w organizmie, ale zupełnie inne sylwetki, mają inne ryzyko zachorowania na zawał serca.

Nie oznacza to jednak, że osoby mające typ sylwetki gruszka nie powinny spróbować zrzucić zbędnych kilogramów. Wręcz przeciwnie, powinny! Nadmiar wagi bowiem może przyczynić się u  nich do innych chorób i wpływać na stan ich układu ruchu czy wydolność oddechową.  

Źródło: "Klepsydra żywienia" Kris Verburgh, Wydawnictwo Galaktyka 2012 r.