Częste korzystanie z sauny ogranicza ryzyko udaru! Nowe wyniki badań

Monika Piorun
09.05.2018 20:51
Sauna, udar, kobieta w saunie, pacjent z udarem
Fot. Shutterstock

Po 15 latach badań naukowcy są pewni, że osoby systematycznie korzystające z sauny, nawet 4 do 7 razy w tygodniu, są o ponad 60 proc. mniej narażone na udar mózgu — główną przyczynę niepełnosprawności na świecie. 

Sauna chroni przed udarem mózgu

Związek pomiędzy częstym korzystaniem z sauny a niższym ryzykiem udaru po raz pierwszy potwierdzono w wieloletnich badaniach przeprowadzonych na tak szeroką skalę. Międzynarodowy zespół naukowców z Finlandii, Wielkiej Brytanii, USA i Austrii opublikował ich wyniki na łamach "Neurology".

Wykorzystano do tego celu badania oceniające czynnik ryzyka choroby niedokrwiennej serca (KIHD), do których zakwalifikowano 1628 kobiet i mężczyzn w wieku od 53 do 74 lat, pochodzących ze wschodniej części Finlandii. Wszyscy uczestnicy regularnie korzystali z tradycyjnych fińskich łaźni (o wilgotności od 10 do 20 proc.). Badanych podzielono na trzy grupy:

  • I korzystała z sauny raz w tygodniu,
  • II korzystała z sauny 2-3 razy w tygodniu,
  • III korzystała z sauny 4-7 razy w tygodniu.

Im częściej korzystamy z sauny, tym mamy niższe ryzyko udaru

Nawet po uwzględnieniu takich czynników jak wskaźnik masy ciała (BMI), stężenie lipidów we krwi, cukrzyca, spożycie alkoholu, aktywność fizyczna, status socjoekonomiczny a nawet wiek czy płeć, naukowcom udało się wykazać, że im częściej korzystamy z sauny, tym mniej grozi nam udar mózgu.

W przypadku osób, które w saunie były od 4 do 7 razy w tygodniu, ryzyko to może być nawet o 61 proc. niższe w porównaniu do ludzi korzystających z niej jedynie raz na tydzień. Wśród tych, którzy byli w saunie nieco rzadziej (2-3 razy w tygodniu), ryzyko udaru było o 14 proc. niższe niż w pierwszej grupie (korzystającej z sauny raz w tygodniu).

W poprzednich latach naukowcom z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii udało się wykazać, że regularny pobyt w saunie może ograniczać ryzyko śmiertelności z powodu chorób krążenia. Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem badaczy dobroczynny wpływ fińskich łaźni może prowadzić do obniżenia ciśnienia.

Zdaniem badaczy dobroczynny wpływ fińskich łaźni może prowadzić do obniżenia ciśnienia. Ma też wpływ na stymulację układu odporności i autonomicznego układu nerwowego. Sauna może nie tylko wspomóc funkcjonowanie całego organizmu, ale także m.in. poprawić pracę serca i zmieniać sztywność ścian tętnic, co przyczyna się do ograniczenia ciśnienia krwi.

Boisz się, że możesz mieć udar? Prof. dr hab. med. Agnieszka Słowik z Collegium Medicum Uniwersytetu Medycznego wyjaśnia, co trzeba wiedzieć na ten temat.

Kto nie powinien korzystać z sauny?

Eksperci tłumaczą, że choć wszyscy uczestnicy badania byli Finami, to jednak wyniki, które udało się potwierdzić w ich przypadku, mogą mieć także przełożenie na inne nacje. Mimo że potwierdzenie tego wymaga dalszych badań, to jednak zdaniem specjalistów nie ma podstaw do tego, by podobne zjawisko zachodziło także wśród mieszkańców innych krajów. Sauna może wyjść większości ludzi na zdrowie. Ostrożność powinny zachować jedynie osoby, które mają problem m.in. z:

Sauna NIE jest także polecana: 

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Neurology/ University of Eastern Finnland/Science Daily/TIME

___

zdrowie.radiozet.pl/π