Zamknij

Niedobór snu może być niebezpieczny dla serca. Naukowcy zbadali, jak bardzo

14.02.2022 12:17

Chroniczne niewysypianie się jest szkodliwe dla całego organizmu, w tym układu krążenia. Naukowcy potwierdzają: ryzyko rozwoju chorób serca przy zaburzeniach snu wzrasta aż trzykrotnie. Kto jest najbardziej narażony?

Niedobór snu zwiększa ryzyko chorób serca. Badanie
fot. Shutterstock

Zaburzenia snu to powszechny problem, który dotyka zarówno osoby młode, jak i seniorów. U osób starszych zaburzenia snu są związane ze zmianami fizjologicznymi lub chorobami przewlekłymi, a w przypadku młodszych ludzi najważniejszą przyczyną jest niezdrowy tryb życia. Niestety, nie zawsze możemy mieć wpływ na jakość snu. Ogrom obowiązków, ciągły stres i chęć sprostania wszystkim wymaganiom sprawia, że pozostaje nam niewiele czasu, by naprawdę się wyspać. Zasypiania nie ułatwia też korzystanie z urządzeń elektronicznych przez cały dzień, niezdrowa dieta i picie dużej ilości kawy. Na tak zwane problemy ze snem składają się różne aspekty, takie jak regularność, czas trwania snu, pora zasypiania, satysfakcja ze snu, czujność w czasie czuwania i wydajność snu.

Organizm człowieka nie funkcjonuje dobrze bez snu. Im dłużej trwają zaburzenia snu, tym więcej narządów przestaje działać na pełnych obrotach. Najnowsze badania wykazały, że problemy ze snem mogą być bardzo szkodliwe dla zdrowia serca.

Problemy ze snem zwiększają ryzyko chorób układu krążenia o 141 procent

Badacze z University of South Florida udowodnili, że poszczególne aspekty składające się na tzw. problemy ze snem mogą być szkodliwe dla serca. Jeśli połączy się je wszystkie, ryzyko chorób układu krążenia wzrasta nawet o 141 procent. To dramatyczne dane, które mogą sugerować, że to właśnie zaburzenia snu są główną przyczyną problemów z sercem u wielu osób.
Naukowcy przeprowadzili duże badanie przeglądowe, w którym analizowali dane dotyczące snu 6 820 dorosłych mieszkańców USA w średnim wieku 53 lat. Uczestnicy samodzielnie raportowali cechy swojego snu i historię chorób serca. Część z nich dodatkowo nosiła na nadgarstku urządzenie badawcze (aktygraf), które rejestrowało aktywność ich snu. Badacze skupili się na wielu aspektach zdrowia snu, a wszystkie czynniki powiązali następnie ze zdiagnozowanymi przez lekarza chorobami serca części uczestników.

Okazało się, że każdy dodatkowy czynnik składający się na problemy ze snem wiązał się z 54-procentowym wzrostem ryzyka chorób serca. Osoby, które skarżyły się na większość wymienionych elementów snu miały aż o 141 proc wyższe ryzyko rozwoju chorób układu krążenia.

Nawet w pełni zdrowi dorośli mogą zachorować

Autorzy badania podkreślają, że aby ocenić ryzyko rozwoju chorób serca, należy wziąć pod uwagę wszystkie czynniki dotyczące stanu zdrowia danej osoby.

– Nasze odkrycia pokazują, jak ważna jest ocena tzw. współistniejących problemów zdrowotnych ze snem u danej osoby w celu wychwycenia ryzyka chorób serca. Jest to jednocześnie jedno z pierwszych badań dowodzących, że nawet zdrowi i dobrze funkcjonujący dorośli w średnim wieku mogą z dużym prawdopodobieństwem zapaść na choroby serca, jeśli ich sen nie jest prawidłowy – podkreśla główna autorka omawianej publikacji Soomi Lee.

Badaczka dodaje, że do prawidłowego przewidywania chorób serca ważne jest wykonywanie kompleksowych pomiarów za pomocą specjalistycznych narzędzi (w przypadku omawianej analizy był to aktygraf).  Ponieważ zdrowie snu można modyfikować, naukowcy twierdzą, że ich odkrycia mogą przyczynić się do stworzenia strategii profilaktycznych, które będą obniżać ryzyka chorób serca.

Źródło: PAP