Co uszkadza serce? 11 najgorszych przyczyn

21.12.2019
Aktualizacja: 21.12.2019 15:45
Co nam uszkadza serce? 11 groźnych przyczyn
fot. Shutterstock

Dobra kondycja serca to klucz do dobrego i długiego życia. Niestety nasze codzienne nawyki, a nawet typ osobowości mogą negatywnie wpływać na jego stan. Dowiedz się, co może uszkadzać nam serce. Niektóre przyczyny mogą cię bardzo zaskoczyć.

Grypa

Wirus grypy wykazuje powinowactwo do wielu tkanek i narządów, namnaża się w nich i tym samym uszkadza je. Jednym z najbardziej narażonych organów jest serce. Z danych wynika, że 25 proc. zawałów serca jest poprzedzonych ostrą infekcją układu oddechowego, a liczba zgonów z powodów kardiologicznych wzrasta po epidemii grypy. Najczęstszymi powikłaniami kardiologicznymi grypy są: zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie osierdzia, zaostrzenie przewlekłej niewydolności serca i ostre zespoły wieńcowe. Grypa jest dla serca niezwykle niebezpieczna. Na przykład przebieg wirusowego zapalenia mięśnia sercowego po infekcji grypowej jest nieprzewidywalny i ma galopujący charakter – może się zakończyć nagłym zgonem sercowym, wstrząsem kardiogennym lub całkowitym wyzdrowieniem. Co ciekawe, może to dotyczyć osób bardzo młodych, które przed zachorowaniem na grypę były całkowicie zdrowe. Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia powikłań pogrypowych, chory powinien zostać w domu, wygrzać się, przyjmować leki zmniejszające objawy choroby, m.in. gorączkę, katar czy kaszel. Przyjmowanie antybiotyków jest bezcelowe – nie działają na wirusy.

Nadciśnienie tętnicze

Nadciśnienie tętnicze nie boli i zwykle nie daje żadnych objawów... do czasu rozwoju powikłań, np. chorób serca. Jest ono jednym z najistotniejszych czynników zwiększających ryzyko niewydolności serca, niezależnie od wieku. Długotrwale utrzymujące się wysokie wartości ciśnienia tętniczego niszczą ściany naczyń krwionośnych. Opór, jaki stawiają sercu, sprawia, że musi ono pompować więcej krwi z większą siłą. To skutkuje pogrubieniem ścian serca. Z czasem stają się one gorzej odżywione i pompują mniej krwi do naczyń, co nie wystarcza na pokrycie potrzeb całego organizmu. Objawami niewydolności serca są: duszność, obrzęki, nagły przyrost ciała, utrata apetytu, zaburzenia rytmu serca.

Nieprawidłowe stężenie cholesterolu

Zbyt wysokie stężenie cholesterolu, a właściwie "złego cholesterolu", czyli LDL, prowadzi do odkładania się substancji tłuszczowych w ścianach naczyń (miażdżyca). W wyniku czego dochodzi najpierw do zwężenia, a następnie zamknięcia tętnicy. Konsekwencją tego jest upośledzenie ukrwienia różnych narządów. Jeśli dotyczy to tętnic prowadzących krew do serca, konsekwencją może być zawał serca.

Nadużywanie alkoholu

Alkohol i produkty jego przemiany mają niekorzystny wpływ na układ krążenia. Zaburzają akcję serca, gwałtownie rozszerzają lub zwężają naczynia krwionośne. U osób nadużywających alkohol dochodzi do długotrwałego zaburzenia akcji serca, prowadzącego do jego trwałego uszkodzenia. Objawami choroby mięśnia sercowego wywołanej alkoholem są m.in.: dodatkowe skurcze serca, podwyższone ciśnienie tętnicze, bóle okolic serca o różnym natężeniu, przewlekle skrócony oddech (duszność).

Palenie papierosów

Wypalenie paczki papierosów dziennie zwiększa ryzyko zawału aż czterokrotnie. Zawarta w tytoniu nikotyna i substancje chemiczne (tlenek węgla, cyjanowodór, aceton, arsen, kadm, ołów, nitrozaminy oraz formaldehyd) podnoszą ciśnienie tętnicze krwi i przyspieszają akcję serca. Ponadto prowadzą do zmian miażdżycowych w naczyniach, upośledzając w nich przepływ krwi. Do serca dociera mniej tlenu i substancji odżywczych, a w sytuacji zablokowania przepływu krwi dochodzi o martwicy mięśnia sercowego (zwanej zawałem). Szkodliwe dla serca jest również tzw. bierne palenie (zwiększa ono ryzyko chorób układu krążenia o 30 proc.).

Cukrzyca

Cukrzyca może przez wiele lat nie dawać żadnych objawów, ale dewastuje organizm. Gdy we krwi jest zbyt dużo glukozy, jej cząsteczki wchodzą do komórek wyściełających naczynia krwionośne i prowadzą do ich nieodwracalnej degeneracji. Przyspiesza to zmiany miażdżycowe i zwężenie naczyń krwionośnych, a w konsekwencji niedokrwienie narządów wewnętrznych, przede wszystkim serca, mózgu, nerek, oczu, kończyn dolnych. W praktyce oznacza to, że chorzy na cukrzycę np. chorują na zawał serca 3-4 razy częściej niż osoby bez cukrzycy. Niestety wysoki poziom glukozy we krwi uszkadza również nerwy obwodowe, dlatego chorzy z cukrzycą często nie odczuwają żadnych dolegliwości, mimo zaawansowanej choroby serca. Należy zatem zachować czujność kardiologiczną u osób chorych na cukrzycę.

Nieprawidłowe odżywianie

Dieta ma niebagatelne znaczenie, by utrzymać serce w dobrym zdrowiu. Sercu szkodzą tłuszcze trans, które są w żywności typu fast food, np. frytkach, chipsach, hamburgerach, pizzy. Szkodliwe jest również czerwone mięso, kiełbasy, gazowane napoje, słodycze. Wszystkie te produkty przyczyniają się do powstawania miażdżycy i tym samym do niewydolności serca. Dietą, która najlepiej "dba" o nasze serce jest dieta śródziemnomorska. Znaczenie ma również ilość spożywanych pokarmów. Jeśli jemy za mało, organizm ulega samozniszczeniu, bo nie dostaje odpowiedniej porcji składników odżywczych. Jeżeli jemy za dużo, obrastamy tkanką tłuszczową i pracujemy na rozległą miażdżycę.

Przyspieszona akcja serca (tętno)

Częstość akcji serca (tętno) jest jednym z ważniejszych parametrów życiowych. Zmiana rytmu serca może informować np. o stresie, chorobie tarczycy, zakażeniu w organizmie, wstrząsie. Przyspieszone tętno może świadczyć, np. o pęknięciu blaszki miażdżycowej, czyli przyczynie zamknięcia tętnicy i zawału serca. Stale przyspieszone tętno może wiązać się ze skróceniem życia lub wpływać na rozwój nadciśnienia tętniczego. Im serce uderza szybciej, tym większe zagrożenie. Ludzie, których serca biją wolniej (60–65 razy na minutę), żyją dłużej.

Stres

Stres, zwłaszcza ten utrzymujący się długotrwale, ma ogromny wpływ na nasze serce. Zdaniem kardiologów każda stresująca sytuacja powoduje spustoszenie w naszym organizmie i przybliża nas do zawału serca. Jeśli jesteśmy zestresowani, nie odżywiamy się właściwie, zdarza się, że sięgamy po alkohol, źle sypiamy, a więc jesteśmy przemęczeni. To wszystko przekłada się na kondycję serca i prowadzi do jego uszkodzenia.

Nadwaga i otyłość

Tkanka tłuszczowa negatywnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy oraz na metabolizm organizmu. Jest ona przyczyną rozwoju m.in. nadciśnienia tętniczego, cukrzycy typu 2, miażdżycy i zakrzepicy. Choroby te przyczyniają się do wystąpienia zawału serca. Im jesteśmy grubsi, tym szybciej rośnie ryzyko kardiometaboliczne, czyli zwiększa się liczba czynników wywołujących choroby serca, naczyń.

Psychika... serca

Zdaniem kardiologów są dwa typy osobowości, które negatywnie wpływają na serce i układ krążenia. Typ A charakteryzuje osoby, które współzawodnictwo mają we krwi. Są stale gotowe do działania, nie potrafią się odprężyć, bardzo rzadko chodzą na urlop. Żyją w ciągłym stresie. To właśnie ich często dopada zawał serca. Drugim typem są osoby, które w życiu są bezradne wobec codziennych problemów, są wycofane, łatwo wpadają w depresję, mają tendencję do przeżywania negatywnych emocji. One również narażone są na zaburzenia układu krążenia oraz chorobę niedokrwienną serca.