Żyła tylko 9 dni, ale uratowała życie innych noworodków

01.10.2018 11:52
Noworodek
fot. Shutterstock

Ta poruszająca historia wzruszyła wielu ludzi - rodzice małej dziewczynki, która zmarła 9 dni po porodzie, zgodzili się na pobranie od niej zastawek serca, które ratowały życie innym noworodkom. Ona sama nie miała szans na przeżycie, ale dzięki niej i jej rodzicom, przeżyć mogły inne dzieci.

Mała Lilah przyszła na świat 29 sierpnia w Cumming w Stanach Zjednoczonych. Jej rodzice wiedzieli, że dziewczynka nie ma szans na dłuższe życie poza łonem matki. W 13. tygodniu ciąży - podczas rutynowych badań USG - lekarze dostrzegli torbiel w górnym odcinku kręgosłupa dziewczynki. Poinformowali rodziców, że przez torbiel jej mózg nie będzie się rozwijał się prawidłowo. Mimo to, rodzice dziewczynki nie zdecydowali się na usunięcie ciąży.

– Rozmawialiśmy z mężem o różnych opcjach i przerwanie ciąży nie wydało nam się dobre. Chcieliśmy, żeby to Bóg podjął decyzję. Gdy Lilah pojawiła się na świecie i dali mi ją do rąk, otworzyła oczy i uśmiechnęła się do mnie – wspomina mama dziewczynki.

Dowiedz się więcej: Przezierność karkowa: na czym polega badanie? Normy pomiaru NT

Rodzice Lilah decyzję o przekazaniu narządów dziewczynki podjęli jeszcze przed jej urodzeniem. To nie była łatwa decyzja, ale piękna, odważna i warta podziwu.

Mama dziewczynki powiedziała, że narodziny jej córki były wyjątkowe.

- Nie byliśmy pewni, czy urodzi się żywa - powiedziała. I dodała: - Po jej narodzinach, każdy dzień córka spędziła z rodziną i naszymi przyjaciółmi. Każdy chciał ją przytulić. Lilah miała też okazję pożegnać się ze swoim starszym, dwuletnim braciszkiem Ablem.

Lilah zmarła w ramionach matki 7 września. Po jej śmierci zastawki jej serduszka zostały pobrane i przekazane innemu dziecku.

– Lilah oddała swoje zastawki serca, aby pomóc innemu dziecku. Jej płuca także zostały przekazane do badań. To błogosławieństwo... Lilah ma możliwość życia za pośrednictwem kogoś innego – wyznała mama dziewczynki.
Mama Lilah powiedziała, że kiedyś chciałaby się spotkać z dziećmi, które dostały zastawki od jej córki.

- Któregoś dnia chciałabym usłyszeć ich historię. To wiele dla mnie znaczy - powiedziała.

Warto wiedzieć: Test PAPP-A rozpozna nie tylko zespół Downa. Dlaczego warto wykonać badanie?

Kto może zostać dawcą?

W polskim prawie obowiązuje domniemana zgoda na bycie dawcą. W przypadku dawstwa od żywej osoby (czyli pobrania komórek, tkanek lub narządów od żyjącego dawcy, celem uratowania życia innej osoby), dawcą może być osoba o pełnej zdolności do czynności prawnych, która wyraziła dobrowolną i pisemną zgodę przed lekarzem na bycie dawcą dla określonego biorcy.

Dawcą można być dla najbliższych krewnych w linii prostej, rodzeństwa, osoby przysposobionej lub małżonka, innej osoby, jeśli uzasadniają to szczególne względy osobiste (konieczna jest wtedy zgoda sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu dawcy). Potencjalny dawca jest informowany o ewentualnym ryzyku zabiegu i poddany szczegółowym badaniom.

Natomiast dawcą pośmiertnym może zostać osoba, która za życia nie wyraziła sprzeciwu w formie wpisu w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. W praktyce lekarze zawsze pytają o zgodę na pobranie narządów najbliższe osoby zmarłego.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: foxnews.com
------------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk