Zaraziła koronawirusem 11 osób, choć miała negatywny wynik testu

07.10.2020 13:54
Negatywny test pomimo zakażenia koronawirusem
fot. Shutterstock

13-latka po ekspozycji na koronawirusa przeszła tzw. szybki test. Wynik był negatywny i dziewczynka wyjechała z całą rodziną na wakacje. Okazało się, że wynik testu nie był wiarygodny, dziewczynka przez cały czas miała SARS-Cov-2, a podczas wakacji zakaziła 11 osób.

Amerykańskie Centers for Disease Control and Prevention (CDC) donosi, że 13-letnia dziewczynka zaraziła koronawirusem 11 z 13 swoich krewnych, podczas gdy cała rodzina przebywała razem w domu wakacyjnym przez trzy tygodnie.

Zakażała, choć miała być wolna od koronawirusa

Dziewczynka została narażona na zakażenie w czerwcu 2020 roku, ale szybki test wskazał, że nie jest zakażona wirusem. Cała rodzina wybrała się zatem na wspólne wakacje i przez trzy tygodnie spędzali spokojnie czas we wspólnym domu.

W sumie 14 członków rodziny w wieku od 9 do 72 lat (w tym 13-latka) przebywało w domu z pięcioma sypialniami w nieujawnionym miejscu przez okres od 8 do 25 dni. Nikt nie nosił masek. Nikt nie utrzymywał dystansu.

Pod koniec wakacji infekcja rozprzestrzeniła się na wszystkie osoby z wyjątkiem dwóch. Zakażenie koronawirusem potwierdzono ostatecznie u 11 krewnych i 13-latki. U jednej  osoby z 14-osobowej grupy nigdy nie wykonano testu, u drugiej wynik był negatywny.

Jeden z krewnych dziewczynki musiał trafić do szpitala, a jeden na ostry dyżur, ale oboje wyzdrowieli i wszyscy członkowie rodziny są obecnie wolni od koronawirusa.

Dziewczynka nie wykazywała żadnych charakterystycznych objawów COVID-19, takich jak gorączka, duszność, kaszel lub utrata węchu, lub smaku, chociaż przyznała, że czuła się osłabiona.

Chociaż ta historia skończyła się pozytywnie, to eksperci podkreślają, by nie lekceważyć zagrożenia. To kolejny dowód na to, że dzieci i młodzież mogą chorować i mogą też być źródłem zakażenia dla innych, również starszych członków rodziny.

Wielu naukowców podkreśla, że dzieci są ważnym czynnikiem napędzającym pandemię. Mają mniej objawów lub przechodzą zakażenie bezobjawowo. Ich wiek i stan zdrowia usypiają czujność, choć młode osoby mogą przez cały roznosić wirusa.

Historia 13-latki jest istotna również z innego powodu. To przykład, że tzw. szybkie testy kasetowe nie są w 100 proc. wiarygodnym źródłem informacji na temat zakażenia. 

ZOBACZ: Po wykonaniu testu na koronawirusa kobiecie wyciekł płyn mózgowy 

Źródło: dailymail.com