Obgryzanie paznokci mogło kosztować go życie

04.02.2020 09:21
Obgryzanie paznokci
fot. Shutterstock

Obgryzasz paznokcie? Lepiej miej się na baczności. Historia pewnego mężczyzny jest dowodem na to, że obgryzanie paznokci i skórek może być nie tylko zagrożeniem dla zdrowia, ale i życia.

Obgryzanie paznokci to zły nawyk. Chociaż każdy o tym wie, to niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak niebezpieczne może być obgryzanie paznokci i skórek.

Historia Stevena MacDonalda jest dowodem na to, jak poważne mogą być skutki obgryzania paznokci. 48-latek robił to codzienne przez wiele lat, ale jeden dzień zmienił w jego życiu wszystko.

Po oberwaniu zębem skórki wokół paznokcia polała się krew, pojawił się ból, a w następnych dniach poważna opuchlizna. Gdy Pan MacDonald zgłosił się do szpitala, palec był już w opłakanym stanie. Po przerwaniu skóry wdało się zakażenie, a bakterie przedostały się do krwiobiegu. Mężczyzna został zabrany na operację, podczas której opróżniono i oczyszczono ranę.

Obgryzanie paznokci może skończyć się tragicznie

Pan MacDonald zaczął zauważać pęcherzyk na palcu i wysypkę na przedramieniu. Udał się do szpitala, gdzie stwierdzono u niego ciężki przypadek zanokcicy.

- Na początku nie martwiliśmy się, ponieważ wcześniej miał małe obrzęki po obgryzaniu paznokci, ale kiedy było coraz gorzej, a potem pokazał mi wysypkę, naprawdę zaczęłam panikować - stwierdziła narzeczona mężczyzny.

Czym jest zanokcica?

Zanokcica to ropne zapalenie związane z zakażeniem wałów paznokciowych znajdujących się wokół paznokci palców dłoni lub stóp. Jest to najczęściej występujące ropne zakażenie ręki, które rozwija się pod naskórkiem wału paznokciowego.

Mężczyźnie podano zastrzyk z antybiotyku, a następnie przekierowano na operację, ponieważ jego stan był poważny.

- Powiedzieli nam, że jeśli zostalibyśmy nawet kilka godzin dłużej, Steven mógłby umrzeć - opowiada partnerka Pana MacDonalda. 

Po udanej dwugodzinnej operacji MacDonald był obserwowany przez cztery dni. Jego paznokieć może nigdy nie odrosnąć, ale niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Teraz mężczyzna ostrzega innych ,,gryzaków'', by zastanowili się dwa razy, zanim wezmą do ust paznokieć. Chce, by jego historia była przestrogą. Tak niepozorny nawyk może bowiem kosztować życie.

- Od czasu do czasu miałem pokusę, ponieważ to mój zwyczaj od ponad 50 lat, ale powiedziałem sobie, że więcej tego nie robię - przyznaje mężczyzna.

collage

Obgryzanie to powszechny nawyk

Historia Stevena MacDonalda nie jest jedyna. Jakiś czas temu pisaliśmy o Szkocie, który został zmuszony do walki o swoje życie, gdy w wyniku infekcji palca, która pojawiła się po obgryzaniu paznokci, rozwinęła się u niego sepsa. 57-latek miał niewielkie szanse na przeżycie, spędził długie miesiące w szpitalu na oddziale intensywnej terapii, ale jego organizm był na tyle silny, że zdołał wyjść z tego obronną ręką.

– Może nigdy nie będę tak zdrowy i silny jak wcześniej, ale nadal jestem tu z rodziną i to jest dla mnie bardzo cenne – wyznał mężczyzna.

Dowiedz się więcej: Obgryzanie paznokci może być groźne. Ta historia wydarzyła się naprawdę 

Źródło: dailymail.co.uk