Spacerujesz z psem na smyczy? Nie owijaj jej wokół dłoni

27.05.2019 12:04
Spacer z psem
fot. Dora Zett/Shutterstock

Pewna Brytyjka, właścicielka dwóch dużych psów, doznała poważnego urazu ręki, gdy jeden z jej podopiecznych gwałtownie skoczył do przodu, powodując zaciśnięcie się smyczy wokół dłoni. Rekreacyjny spacer zakończył się przeszczepem skóry.

Ta historia mogła wydarzyć się niemal w każdym parku. Jillian Tisdale kończyła spacerować z psem, gdy jej podopieczny, potężny flat coated retriver, gwałtownie wyrwał się w kierunku innego psa. Niedbale owinięta wokół dłoni smycz zacisnęła się na palcu właścicielki, powodując poważne obrażenia.

Kobieta relacjonowała w rozmowie z dziennikarzami BBC, że smycz zadziałała jak „noż do filetowania”. Skóra i tkanki miękkie zostały przecięte, a staw uległ zwichnięciu. Skończyło się na poważnej operacji, podczas której lekarze musieli wykonać przeszczep skóry. Dziś środkowy palec kobiety jest krótszy, a dłoń wciąż nie wróciła do pełnej sprawności.

Źródło: bbc.com

Przypadek Brytyjki nie jest odosobniony. W samej Kornwalii, gdzie leczona była poszkodowana, w ubiegłym roku odnotowano aż 30 urazów spowodowanych niewłaściwym użytkowaniem smyczy. Dr Rebecca Dunlop z Royal Cornwall Hospital w Truro, która prowadziła pacjentkę, zdradziła dziennikarzom BBC, że od jakiegoś czasu obserwuje wzrost liczby tego typu urazów. Ostrzega, że wiele z nich wymaga długotrwałego leczenia, co wymusza przedłużony pobyt na zwolnieniu lekarskim. Co gorsze, kończynom nie zawsze udaje się przywrócić pełną sprawność.

Chirurg przypomina:

  • nie wkładaj palców za obrożę psa;
  • nie owijaj smyczy — szczególnie tych automatycznych — wokół dłoni lub palców;
  • smyczy automatycznych typu flexi używaj wyłącznie na otwartej przestrzeni, żeby zminimalizować ryzyko owinięcia się wokół nóg, drzew i mebli;
  • większe psy trzymaj krótko, żeby nie dopuścić do rozwinięcia przez nie prędkości.

Źródło: bbc.com