Kofeina omal jej nie zabiła. Przyjęła dawkę odpowiadającą 60 filiżankom kawy

22.05.2020
Aktualizacja: 22.05.2020 10:19
Przedawkowanie kofeiny - jakie objawy?
fot. Shutterstock

Wiele osób nie potrafi wyobrazić sobie życia bez kawy, ale większość z nas wie, że należy ją pić w ograniczonych dawkach (maksymalnie 2-4 filiżanki dziennie). Niestety pewna Brytyjka zapomniała o tym i omal nie straciła życia. 

Do szpitala Queen Elizabeth w Londynie (Wielka Brytania) trafiła 26-letnia kobieta. Miała kołatanie serca, nadmiernie pociła się, bardzo niskie ciśnienie tętnicze, ogromne trudności z oddychaniem, wymiotowała, odczuwała ogromny niepokój. Miała również hiperwentylację.
Badanie EKG wykazało polimorficzny częstoskurcz komorowy, badanie krwi – nadprodukcję białych krwinek oraz nierównowagę kwasowo-zasadową: kwasicę metaboliczną i zasadowicę oddechową (nierównowagę dwutlenku węgla i tlenu we krwi, związaną ze wzmożonym oddychaniem).
Okazało się, że kobieta trzy godziny wcześniej spożyła dwie czubate łyżki sproszkowanej kofeiny (około 20 gramów), co – według obliczeń FDA – jest tożsame z wypiciem 50-60 filiżanek kawy. Taka ilość może człowieka zabić.

Zdaniem lekarzy zajmujących się tym przypadkiem, spożycie 1-2 g kofeiny wykazuje znaczne działanie toksyczne. Więcej niż 5 g lub stężenie we krwi przekraczające 80 mg /l to już dawka śmiertelna. U kobiety te parametry znacznie przekroczyły poziom uznawany za śmiertelny (po siedmiu godzinach od zażycia stężenie kofeiny w jej krwi wynosiło 147,1 mg / l.

Okazało się, że podanie kroplówki z elektrolitami nie pomaga, stan kobiet nadal się pogarszał, więc przeniesiono ją na OIOM i tam podłączono pod respirator i przeprowadzono hemodializę. Ponadto lekarze włączyli dożylne leczenie wodorowęglanem (dla wyrównania nierównowagi kwasowo-zasadowej), siarczanem magnezu (kontrola arytmii) oraz węglem aktywowanym (by usunąć toksyny z nerek). Chorej podano również noradrenalinę, by zmniejszyć wpływ kofeiny na ciśnienie krwi oraz emulsję tłuszczową zwaną intralipidem.

Kobieta przeżyła, bo miała – zdaniem lekarzy – ogromne szczęście, a zastosowana przez nich kombinacja leków zadziałała. Po dwóch dniach tak intensywnego leczenia kobieta mogła sama oddychać , zakończono u niej dializę. Jednak na oddziale intensywnej terapii została jeszcze przez tydzień.

Historię tej pacjentki opisała lekarka prowadząca jej leczenie – doktor Rebecca Harsten. Artykuł został opublikowany w "British Medical Journal".

Kofeina jest najczęściej stosowanym stymulantem psychoaktywnym na świecie. Znajduje się ona nie tylko w kawie, ale również herbacie, napojach bezalkoholowych, energetycznych, dlatego łatwo ją przedawkować. Substancja ta spożywana w umiarkowanych dawkach jest bezpieczna dla zdrowia, ale w czystej lub skoncentrowanej sproszkowanej postaci jest niezwykle silną, niebezpieczną dla zdrowia substancją. W wielu krajach sprzedaż suplementów kofeiny w proszku została zakazana, z powodu m.in. rosnącej liczby zgonów z przedawkowania. Niestety tego typu preparaty nadal można kupić w sieci, z nielegalnych źródeł.

Zobacz także

Źródło: sciencealert.com