COVID-19 spowodował u mężczyzny priapizm. Co to takiego?

02.07.2020 11:10
Priapizm od COVID-19
fot. Shutterstock

COVID-19 może powodować priapizm. Dowodzi tego historia mężczyzny, który przez kilka godzin cierpiał z powodu bolesnego wzwodu wywołanego zakrzepami będącymi powikłaniem COVID-19.

62-letni Francuz cierpiał na czterogodzinną erekcję po tym, jak koronawirus wywołał zakrzepy w członku. 

Problemy z krzepnięciem krwi i powstawanie zakrzepów to groźne powikłania choroby COVID-19 stwierdzane u nawet jednej trzeciej pacjentów zakażonych koronawirusem.

Gdy skrzepy krwi zablokują żyły lub tętnice może dojść do śmiertelnego ataku serca, lub udaru. W przypadku mężczyzny z Francji doszło do zablokowania przepływu krwi w członku, co z kolei wywołało priapizm.

Lekarze z Centre Hospitalier de Versailles w Le Chesnay, pod Paryżem, opisali przypadek mężczyzny w The American Journal of Emergency Medicine.

Myriam Lamamri, lekarz intensywnej terapii, wyjaśnił, jak podczas pandemii szeroko zgłaszano nadkrzepliwość krwi spowodowaną przez COVID-19. Niektórzy twierdzą, że wirus bezpośrednio powoduje zmianę konsystencji krwi. Inną teorią jest to, że wpływ wirusa na układ odpornościowy może również przyspieszyć krzepnięcie na różne sposoby.

Bolesny wzwód powikłaniem COVID-19

Pacjent zgłosił się do lekarza z gorączką, suchym kaszlem, trudnościami w oddychaniu i biegunką, a dwa dni później został przewieziony do szpitala, gdzie badanie potwierdziło zakażenie koronawirusem.

Po przybyciu do szpitala był wentylowany mechanicznie, ponieważ wykazywał objawy niewydolności oddechowej.

Priapizm to nic przyjemnego

Bolesny, długotrwały wzwód to poważny problem, który wymaga szybkiej konsultacji z lekarzem. Przedłużający się wzwód może bowiem prowadzić do impotencji.

W badaniu fizykalnym stwierdzono natomiast priapizm, czyli długotrwały, bolesny, niemożliwy do przerwania stały wzwód prącia, który nie jest połączony z uczuciem pożądania seksualnego, podnieceniem. Występuje bez orgazmu i ejakulacji. 

U 62-latka wystąpił priapizm niskoprzepływowy, który polega na zmniejszonym przepływie krwi w ciałach jamistych, a wielogodzinny zastój krwi powoduje nasilający się ból z powodu niedokrwienia prącia. Priapizm niskoprzepływowy wymaga natychmiastowego leczenia, ponieważ może powodować uszkodzenie ciał jamistych.

Na obszar prącia nałożono okład lodowy. Po czterech godzinach uporczywej erekcji lekarze wyssali krew z penisa za pomocą igły. Oprócz drenażu krwi z członka lekarze podali mężczyźnie leki zapobiegające krzepnięciu krwi.

Wiadomo, że mężczyzna opuścił szpital i cieszy się obecnie dobrym zdrowiem. Priapizm nie powrócił.

Źródło: dailymail.co.uk