Zjadł popcorn i musiał walczyć o życie. Skutki dłubania w zębach

11.02.2020 14:50
Zjadł popcorn i musiał walczyć o życie. Skutki dłubania w zębach
fot. Shutterstock

Brytyjczyk po zjedzeniu popcornu znalazł się w sytuacji zagrożenia życia. Brzmi to nieprawdopodobnie, ale ta historia jest dowodem na to, dlaczego nie warto igrać ze swoim zdrowiem i działać na własną rękę. Gdy łupina prażonej kukurydzy utknie w zębach, nie rób tego, co Brytyjczyk Adam Martin. Sprawdź, dlaczego ,,grzebanie w zębach'' może być groźne.

Adam Martin, strażak i ojciec trójki dzieci z Kornwalii w Anglii, zauważył, że kawałek popcornu utknął mu w zębach. Mężczyzna próbował usunąć popcorn z zęba za pomocą różnych przedmiotów. To ,,grzebanie'' w zębach doprowadziło do rozwoju zagrażającej życiu infekcji, która wymagała przeprowadzenia operacji na otwartym sercu.

Tragiczne skutki dłubania w zębach

Brytyjczyk wraz z żoną przyrządzili popcorn jako przekąskę do filmowego seansu. Podczas jedzenia kawałek popcornu mocno utknął między zębem a dziąsłem mężczyzny. 

Mężczyzna twierdzi, że przez trzy dni nie był w stanie usunąć popcornu. Użył wielu przedmiotów - skuwki od długopisu, wykałaczki, kawałka drutu, a nawet metalowego gwoździa. Nie udało mu się usunąć jedzenia, uszkodził natomiast dziąsło.

Tydzień po zdarzeniu, Adam zaczął cierpieć na nocne poty, zmęczenie, bóle głowy, ale myślał, że to oznaki grypy. Okazało się jednak, że w wyniku uszkodzenia dziąsła wdało się groźne zakażenie i u mężczyzny rozwinęło się zapalenie wsierdzia. Bakterie z jamy ustnej przedostały się do krwiobiegu i wraz z krwią trafiły do serca.  

Początkowo lekarze zdiagnozowali wyłącznie łagodny szmer serca i odesłali mężczyznę do domu. Jednak Adam nie dał za wygraną i sam zgłosił się do szpitala.

- Miałem wrażenie, że coś było naprawdę nie tak. Spałem bardzo źle i czułem się okropnie. Miałem bóle nóg i po prostu nie czułem się dobrze. Tego samego dnia zostałem przyjęty do szpitala na badania. W tym momencie bardzo się martwiłem - wspomina Brytyjczyk.

Skany klatki piersiowej wykazały, że jego serce zostało uszkodzone w wyniku infekcji. Przeniesiono go do innego szpitala, gdzie przeszedł siedmiogodzinną operację na otwartym sercu.

- Gdybym poszedł do dentysty, nic by się nie wydarzyło. To było najgorsze doświadczenie w moim życiu - stwierdził Adam Martin. - Byłem niedaleko od śmierci i mam ogromne szczęście. Przyczyną był popcorn tkwiący w zębach, już nigdy go nie zjem - kontynuuje.

Ta historia to przestroga, by nie ingerować we własne ciało, zwłaszcza ostrymi przedmiotami, które mogą naruszyć tkankę i wywołać zakażenie. Z pozoru niewinne zdarzenie może człowieka kosztować życie. Dlatego w sytuacji kryzysowej zawsze lepiej zgłosić się do lekarza, niż działać na własną rękę.

Żona Adama Martina, Helen, powiedziała agencji prasowej, że infekcję męża można było łatwo wyleczyć antybiotykami, jeśli zostałaby wykryta wcześniej.

- Wszelkie oznaki bólu zęba, krwawienia z dziąseł, ropnia - sprawdź to - doradziła. Twoje dziąsła mogą stać się dla bakterii drogą do serca.

Źródło: foxnews.com