Zamknij

Chorej na COVID-19 przeszczepiono płuca od żyjących członków rodziny

09.04.2021 14:42
SPUTNIK Russia/East News
fot. SPUTNIK Russia/East News

Ciężko chora na COVID-19 Japonka otrzymała nowe płuca od żyjących członków własnej rodziny. To pierwszy taki zabieg na świecie od początku pandemii. W Europie, USA i Chinach już kilkadziesiąt razy przeszczepiano płuca chorym na COVID-19, ale we wszystkich tych przypadkach organy pobierano od dawców, u których stwierdzono śmierć mózgową.

Kobieta z Japonii zakaziła się koronawirusem pod koniec 2020 roku. Jej stan gwałtownie się pogorszył, a choroba COVID-19 zniszczyła zarówno lewe, jak i prawe płuco. Przez trzy miesiące chora była podłączona do aparatury pozaustrojowego natleniania krwi (ECMO).

Kobieta trafiła do szpitala w Kioto. Choć testy PCR na obecność koronawirusa dały u niej wynik ujemny, ''nie było nadziei na wyleczenie z choroby płuc, a jedynym sposobem na uratowanie jej życia był przeszczep płuca'' – napisano w komunikacie.

Lekarze szpitala uniwersyteckiego w Kioto przeszczepili ciężko chorej na COVID-19 kobiecie części płuc pobrane od jej żyjącego męża i syna.

Operacja trwała 11 godzin. Stan zdrowia dawców jest dobry – poinformował szpital w komunikacie.

Szpital zaznaczył, że na przeszczep płuc od żyjących dawców mogą zostać zakwalifikowane tylko osoby przed 65. rokiem życia, u których nie stwierdzono uszkodzeń innych organów.

Źródło: PAP