Miała pasożyta w bardzo nietypowym miejscu. Lekarze byli zaskoczeni

22.07.2020
Aktualizacja: 22.07.2020 11:48
Bolało ją gardło, a miała pasożyta
fot. Shutterstock

Bolało ją gardło. Okazało się, że w jej migdałku znajdował się pasożyt. Do dość nietypowe zjawisko. Poznaj historie choroby 25-letniej Japonki.

Młoda, 25-letnia kobieta z Japonii zgłosiła sie do lekarza z bólem i podrażnieniem gardła, dolegliwości te miała od pięciu dni. Myślała, że ich przyczyną jest przeziębienie lub alergia. Jednak podczas badania okazało się, że w jej migdałku znajduje się... prawie czterocentymetrowy pasożyt - Pseudoterranova azarasi. To nicień, która zazwyczaj pasożytuje w organizmach ssaków morskich (morsów, fok), a także w rybach i kalmarach. To właśnie ten żywy, wijący się w migdałku robal powodował  uczucie łaskotania i podrażnienia w gardle.

Kobieta prawdopodobnie zaraziła się tym pasożytem podczas jedzenia sashimi (japoński sposób serwowania surowego mięsa, głównie ryb i owoców morza, ale również wołowiny czy koniny).

Jej przypadek został opisany w magazynie " The American Journal of Tropical Medicine and Hygiene". Jest o tyle nietypowy, że ten pasożyt zwykle znajduje się w żołądku, a nie w gardle. Lekarze usunęli pasożyta za pomocą pęsety. Nieprzyjemne objawy szybko minęły.

Dowiedz się więcej:

Źródło: LiveScience.com