Myślała o samobójstwie przez "słoniowe nogi". To była poważna choroba

17.10.2019
Aktualizacja: 17.10.2019 10:23
obrzęk limfatyczny

Pewna Brytyjka cierpiała na chorobę układu limfatycznego, co doprowadziło ją na skraj samobójstwa. Dowiedz się, co to za choroba i jak ją leczyć. 

Claire Oldfield, 36-letnia Brytyjka naturalnie szczupłej budowy ciała, zachorowała na obrzęk limfatyczny - chorobę tkanek wywołaną zastojem chłonki, który prowadzi do deformacji ciała, destrukcji naczyń limfatycznych, włóknienia i odczynowych zmian skórnych. Taki ekstremalny stan nazywa się słoniowacizną.

Kobieta nie była w stanie chodzić, zmagała się również z dużymi kompleksami, co spowodowało rozwinięcie się u niej głębokiej depresji. Stan ten doprowadził ją na skraj samobójstwa.

Claire Oldfield próbowała leczyć schorzenie przez NHS (odpowiednik polskiego NFZ), ale dowiedziała się, że sama musi uzbierać środki finansowe na ten cel. Na stronie zbiórki napisała: "Czasami chciałam zakończyć swoje życie, ale moje dzieci dają mi odwagę, by walczyć z bólem i wstydem, ale muszę walczyć ze łzami, kiedy jestem sama".

Brytyjka z chorobą zmaga się od 14. roku życia. Z dzieciństwa najgorzej wspomina wspomina docinki rówieśników, żeby zajęła się grą w rugby.

Pierwotny obrzęk limfatyczny jest chorobę, której nie da się całkowicie wyleczyć. Aby ułatwić chorym funkcjonowanie, stosuje się drenaże. Leczenie wtórnego obrzęku limfatycznego opiera się przede wszystkim na leczeniu chorób współistniejących, czy choroby podstawowej, która jest przyczyną nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu limfatycznego. W ciężkich przypadkach stosuje się kortykosteroidy i retinoidy. Niezwykle ważna jest także regularna gimnastyka poprawiająca krążenie żylne i limfatyczne.

Dowiedz się więcej: Obrzęk limfatyczny: pierwotny i wtórny. Przyczyny, objawy, leczenie 

Źródło: dailymail.co.uk