Mózg wrastał do jego nosa – mówili na niego Pinokio

02.12.2019
Aktualizacja: 02.12.2019 21:32
Chłopiec, któremu mózg wrastał do nosa
fot. Youtube

Kilka lat temu media żyły historią małego Olliego – chłopca, który urodził się z wielką bulwą zamiast nosa. Jego zdeformowana twarz była wynikiem encefaloceli (ang. encephalocela), czyli wady rozwojowej czaszki i mózgu. W jej wyniku – z powodu defektu w tkance kostnej – część substancji mózgowej znalazła się poza czaszką. W przypadku Olliego – w miejscu nosa.

O tym, że z jej dzieckiem jest coś nie w porządku, mama chłopca – Amy Poole, dowiedziała się podczas rutynowego badania USG w 20. tygodniu ciąży. Na zdjęciu było widać, że maluch ma zniekształconą twarz. Po porodzie okazało się, że w miejscu nosa wyrasta ogromna bulwa (wielkości piłki golfowej). Mimo tej deformacji chłopiec skradł serce nie tylko swojej mamie, ale też personelowi medycznemu i najbliższej rodzinie. Niestety, nie wszyscy zaakceptowali wygląd chłopca. Niektórzy mówili, że jest brzydki, że nie powinien się urodzić. Takie słowa bardzo raniły Amy Poole. W rozmowie z dziennikarzami mówiła: „Wolałabym, aby ludzie nie zwracali uwagi na mojego syna, nie wytykali go palcami, nie mówili tylu raniących słów”.

Ollie rozwijał się prawidłowo, był radosnym chłopcem. Niestety wraz z jego wzrostem rósł także jego nos. Jego najbliżsi czule zawracali się do niego „Pinokio”. Jednak otoczenie nie dawało mu zapomnieć o jego wyglądzie. Jego mama publikowała apele na Facebooku, uważając, że tylko w ten sposób może walczyć z hejtem.

Chłopiec musiał zmierzyć się też nie tylko z negatywnymi komentarzami dotyczącymi jego wyglądu, ale również zwiększonym ryzykiem infekcji, np. zapaleniem opon mózgowych. Miał też problemy z oddychaniem. Lekarze zaproponowali, że zrobią Olliemu operację. Niestety miał to być bardzo bolesny i długotrwały proces. Amy Poole była przerażona, mimo to zdecydowała się na to ryzyko. W listopadzie 2014 r. Ollie przeszedł pierwszą udaną dwugodzinną operację w Szpitalu Dziecięcym w Birmingham. Wycięto kawałek czaszki chłopcu, usunięto nadmiar płynu mózgowego i odbudowano nos. Po operacji bardzo cierpiał, ale znosił to dzielnie. Później miał jeszcze kilka podobnych operacji.

Youtube/ Screen filmu o chłopcu
fot. Youtube/ Screen filmu o chłopcu

Teraz chłopiec jest całkowicie zdrowy. Uwielbia bawić się ze swoją siostrą. Ciągle się śmieje. Jednak jego stan zdrowia jest stale monitorowany przez lekarzy.

Źródło: dailymai.co.uk