Urodziła dziecko, które miało w sobie inne dziecko. Niesamowita historia

27.11.2019 15:37
Kobieta urodziła dziecko, które miało w sobie dziecko
fot. Shutterstock

''Bliźniak w bliźniaku'', ''Dziecko w ciąży'' - tak brzmiały nagłówki gazet w Ameryce Południowej. Pewna Kolumbijka urodziła dziecko, które miało w sobie płód. Jak to możliwe? To zjawisko nazywa się ''płód w płodzie'' i ma miejsce wtedy, gdy jedno z bliźniąt wchłania drugie już na wczesnym etapie ciąży. 

W Kolumbii miały miejsce niesamowite narodziny. ''Bliźniak w bliźniaku'', takie nagłówki pojawiały się w gazetach na świecie. Co dokładnie się wydarzyło? Kobieta urodziła dziecko, które miało w sobie inne dziecko. Coś, co wcześniej wskazywało na torbiel wewnętrzną, okazało się nie do końca rozwiniętym bliźniakiem, którego na wczesnym etapie ciąży wchłonęła jego siostra. Co ciekawe, bliźniak połączony był drugą pępowiną i stale rósł w ciele drugiego dziecka. Tego typu anomalię określa się jako ''fetus in fetu'', czyli ''płód w płodzie''.

Dziecko w ciąży? Nie, to bliźniak

Kolumbijka, Monica Vega, urodziła dziecko, które zawierało w sobie maleńkie, na wpół uformowane, ale wciąż rosnące ciało własnej siostry bliźniaczki.

Pierwszy taki przypadek opisano w brytyjskim czasopiśmie medycznym w 1808 r. Szacuje się, że taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku jednego na pół miliona urodzeń. W ostatnich latach podobne porody miały miejsce w Indiach, Indonezji i Singapurze.

W przypadku Kolumbijki nieprawidłowości zauważono jeszcze przed porodem. Gdy kobieta była w 35. tygodniu ciąży w badaniu uwidoczniono zmianę, którą oceniono jako torbiel wątroby u dziecka. 

Za pomocą USG 3D/4D lekarz był w stanie zobaczyć, że wypełniona płynem przestrzeń nie była torbielą, jak wcześniej podejrzewano, ale zawierała maleńkie niemowlę, wspierane przez oddzielną pępowinę pobierającą krew w miejscu, gdzie znajdowało się jelito dużego bliźniaka.

Kobieta szczęśliwie urodziła córkę Itzamarę przez cesarskie cięcie. Dziewczynka po urodzeniu przeszła operację  usunięcia częściowo ukształtowanego bliźniaka. Lekarze przekazali, że bliźniak był tylko częściowo rozwinięty: miał około pięciu centymetrów długości, szczątkową głowę i kończyny, ale brakowało mu mózgu i serca.

Bliźniak to nie potworniak

''Płód w płodzie'' jest czasami błędnie rozpoznawany jako potworniak, guz, który może zawierać kości, tkankę mięśniową i włosy. Jednak dr Parra-Saavedra, który zajmował się przypadkiem kobiety z Kolumbii, nie ma wątpliwości. Płody ''zaczęły'' jako identyczne bliźniaki z tej samej komórki jajowej.

W pewnym momencie jeden płód zaczął czerpać pokarm i rozwijać się kosztem drugiego płodu, taką sytuację nazywa się pasożytniczym bliźniakiem. Jeden płód w pewnym momencie wchłonął drugi.

Co ciekawe, taki częściowo rozwinięty płód nie zawsze rozpoznawany jest po urodzeniu dziecka. W 2015 r. 45-letnia Angielka mieszkająca na Cyprze przeszła operację usunięcia guzka jajnika o wielkości ok. 10 centymetrów. Po zbadaniu usuniętej zmiany okazało się, że był to częściowo rozwinięty płód, który miał częściowo uformowaną twarz z okiem, zębem i czarnymi włosami. Lekarze doszli do wniosku, że była to bliźniaczka, którą kobieta zaabsorbowała, będąc jeszcze w łonie matki.

Źródło: nytimes.com