Mistrz gry na dudach stracił palce z powodu ciężkiej choroby. Pokazuje innym, że można żyć po swojemu

26.09.2018 16:20
Zespół Reynauda
fot. dailymail.co.uk

Mistrz gry na dudach przeżył traumatyczne chwile. Mężczyźnie usunięto wszystkie palce u stóp i dłoni, a także jedną stopę z powodu postępującej gangreny. Okazało się, że zaledwie 33-letni mężczyzna cierpi na ciężką postać twardziny układowej i zespół Raynauda, które doprowadziły do odcięcia przepływu krwi do palców. Lekarze, ratując życie mężczyzny, byli zmuszeni dokonać amputacji. Teraz Andrew Shilliday uczyć się żyć od nowa.

Andrew Shilliday pracował jako nauczyciel gry na dudach i był też mistrzem gry na tym tradycyjnym instrumencie. Jednego dnia stracił jednak wszystko. Obudził się z rozdzierającym ciało bólem, który zmusił go do wizyty na pogotowiu. Tam okazało się, że mężczyzna cierpi na ciężką postać twardziny układowej i chorobę Raynauda, co spowodowało odcięcie przepływu krwi do palców rąk i stóp i z tego powodu rozwinęła się gangrena.

Pan Shilliday spędził aż osiem miesięcy w szpitalu i dochodził do siebie, zanim lekarze zdecydowali się na amputację wszystkich palców i lewej stopy. 

– Było dużo bólu, a sytuacja wcale się nie polepszała. Uczyłem gry na dudach od wielu lat i było to źródłem mojego utrzymania, bałem się, że już nigdy nie zagram i nie będę uczył – opowiadał o chorobie Andrew Shilliday.

Muzyk nie stracił jednak zapału do gry na dudach. Wciąż rozwija swoją pasję, posługując się specjalnie przystosowanym do jego potrzeb instrumentem.

Podstępna choroba zaatakowała w nieoczekiwanym momencie

Andrew Shilliday porównał swoje obrażenia do odmrożeń u alpinistów. Dłonie i stopy były wręcz czarne, a sytuacja zdrowotna mężczyzny beznadziejna. 

– Wiedziałem, że dzieje się coś poważnego, gdy moje dłonie i stopy zaczęły zmieniać kolor – powiedział w rozmowie z Daily Record, Andrew Shilliday.

Lekarze w pewnym momencie zadzwonili do rodziców muzyka, by ostrzec ich, że syn może umrzeć. Na szczęście Pan Shilliday przeżył i dochodzi do zdrowia. Po amputacji musiał na nowo nauczyć się chodzić i korzystać z podstawowych sprzętów. 

Twardzina układowa to przewlekła choroba tkanki łącznej, która zapewnia podporę narządom, spaja tkanki i występuje w całym organizmie. Choroba prowadzi do postępującego włóknienia skóry i narządów wewnętrznych. Jest to choroba autoimmunologiczna, może mieć bardzo gwałtowny początek, obejmować skórę i narządy wewnętrzne. Twardzina układowa objawia się obrzękiem palców rąk i nóg, twardnieniem skóry i zanikaniem gruczołów potowych, a także zajęciem naczyń krwionośnych, przez co na skórze tworzą się trudno gojące się rany.

Zespół Raynauda spowodowany był w przypadku mężczyzny twardziną układową. Zespół objawia się blednięciem skóry palców pod wpływem zimna lub emocji, któremu towarzyszy mrowienie. Następnie palce przybierają fioletowy kolor i drętwieją, a w ostatnim etapie stają się bolesne i czerwone. Może również dochodzić do owrzodzeń opuszek palców lub nawet ich martwicy, co spotkało Andrew Shilliday'a. 

dailymail.co.uk 3

Źródło: dailymail.co.uk

Nauka życia od nowa

Andrew Shilliday po powrocie do domu uczy się żyć od nowa. Musiał nauczyć się chodzić i wykonywać podstawowe czynności, które przed amputacją były zupełnie naturalne. 

Dobry przyjaciel mężczyzny z zespołu muzycznego stworzył specjalne dudy, na których może grać pomimo swoich obecnych ograniczeń. Mężczyzna nadal gra w orkiestrze, realizuje swoją pasję i spełnia się zawodowo. Pokazuje, że pomimo choroby i fizycznych ograniczeń można prowadzić normalne życie.

dailymail.co.uk 1

Źródło: dailymail.co.uk

Zobacz także

Źródło: dailymail.co.uk

________

zdrowie.radiozet.pl/nk