Straciła nogi po skomplikowanym porodzie

24.02.2020 17:34
gofundme/callie coldwick
fot. gofundme/callie coldwick

Amerykanka oczekiwała przyjścia na świat drugiego dziecka, gdy nieoczekiwanie pojawił się krwotok. To była niestety tylko zapowiedź koszmaru. Młoda kobieta z powodu powikłań ciąży i ciężkiego porodu straciła macicę, obie nogi i część dłoni.

Amerykanka Callie Colwick z McKinney w Teksasie straciła obie stopy i część lewej ręki z powodu sepsy, która rozwinęła się jako powikłanie po porodzie.

Kobieta będąc w 15. tygodniu ciąży zaczęła mocno krwawić. Po badaniach w szpitalu dowiedziała się, że doszło do groźnego powikłania ciąży łożyska przyrośniętego, które występuje, gdy łożysko wrasta zbyt głęboko w ścianę macicy. Poinformowano ją, że jej syn może urodzić się w dowolnym momencie i prawdopodobnie nie przeżyje.

- Umieścili mnie w skrzydle ciążowym. Byliśmy w tym pokoju, w otoczeniu kobiet rodzących i płaczących dzieci. Powiedziano nam, że syn nie ma szans na przeżycie, a my tylko czekamy na poród - wspomina kobieta.

Po kilku tygodniach lekarze zdecydowali się wywołać poród. Dziecko przyszło na świat martwe.

Tuż po porodzie doszło do komplikacji.

- Traciłam przytomność po porodzie. Nie reagowałam, moje oczy wywróciły się. Gorączka wzrosła, okładali mnie lodem - powiedziała Callie Colwick. - Miałam krwotok, a lekarze wciąż przetaczali mi krew - kontynuuje.

U kobiety rozwinął się wstrząs septyczny, a infekcja z macicy rozprzestrzeniła się w całym ciele.

Lekarze chcąc ratować życie kobiety musieli usunąć jej macicę, a później także obie nogi poniżej kolan i część dłoni, które zostały zajęte przez infekcję. 

Callie Colwick spędziła ponad rok w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Po długiej walce z firmą ubezpieczeniową udało jej się uzyskać fundusze na specjalne protezy i wózek inwalidzki. 

Na kobietę czekała w domu mała, kilkuletnia córeczka. Colwick przyznaje, że ma dużą motywację do działania, korzysta z intensywnej rehabilitacji i uczy się poruszać w zupełnie inny sposób.

Łożysko przyrośniętę to poważne zagrożenie

Łożysko przyrośniętego występuje wtedy, gdy całe łożysko lub jego część zagnieżdża się nieprawidłowo i przyrasta do mięśniówki macicy. Jest to stan nieprawidłowy, który powoduje, że macica się nie kurczy, naczynia są otwarte i występuje zagrażający życiu krwotok wymagający transfuzji krwi.

Kobiety z łożyskiem przyrośniętym często wymagają przeprowadzenia histerektomii, czyli operacji usunięcia macicy, w momencie porodu lub po porodzie.

Źródło: foxnews.com