Lekarze wyjęli cztery pszczoły z oka kobiety. Wszystkie były żywe

10.04.2019
Aktualizacja: 10.04.2019 15:53
Kobieta miała żywe pszczoły w oku
fot. Shutterstock

Z oka jednej z pacjentek szpitala uniwersyteckiego na Tajwanie lekarze wyjęli... cztery żywe pszczoły. Kobieta nie straciła wzroku, bo z uwagi na soczewki kontaktowe powstrzymała się od pocierania powiek.

Lekarze znajdują różne niespodzianki w oczach pacjentów. Pod koniec 2018 roku chińscy chirurdzy wyjęli 11 nicieni z oka pięciomiesięcznego dziecka. Mniej więcej w tym samym czasie indyjscy lekarze walczyli z 15-centymetrowym nitkowcem ludzkim, okupującym oko 60-letniego pacjenta. Teraz lekarze z Tajwanu w oku 28-letniej kobiety znaleźli cztery żywe pszczoły!

Skrzydełko czy nóżka?

Pani He pieliła akurat chwasty wokół grobu jednego z krewnych, gdy w trakcie silniejszego podmuchu wiatru coś wpadło jej do oka. Ponieważ dolegliwości bólowe nie ustępowały, po kilku godzinach kobieta postanowiła zgłosić się do szpitala uniwersyteckiego Fooyin na południu Tajwanu.

– Nie mogła domknąć oka. Pod mikroskopem zobaczyłem coś czarnego, co wyglądało jak noga owada – relacjonował w BBC dr Hong Chi Ting, prowadzący pacjentkę.

Lekarz był w szoku, gdy za nogi wyciągnął cztery, niemal półcentymetrowe pszczoły. Wszystkie były żywe!

Źródło: Taiwanese TV

Cudem uratowany wzrok

Zdaniem lekarzy pacjentka miała dużo szczęścia. Pszczoły, które dostały się do jej oka, pochodziły z rodziny Halictidae (pol. Smuklikowate). Owady te przeważnie nie atakują człowieka, ale mogą się żywić jego potem. Źródłem pokarmu mogą też być wysoko proteinowe ludzkie łzy.

Kobietę uratowało także to, że nosiła soczewki kontaktowe. „Nie odważyła się pocierać oczu, żeby nie złamać soczewek. Gdyby to zrobiła, mogłaby sprowokować pszczoły do wytworzenia jadu… mogłaby nawet oślepnąć” – skomentował dr Hong Chi Ting w BBC.

Źródło: bbc.co.uk