Leczyła infekcje miejsc intymnych czosnkiem. Poparzyła sobie ścianki pochwy

19.10.2020
Aktualizacja: 26.10.2020 14:00
Leczyła infekcję intymną czosnkiem
fot. Shutterstock

Infekcje miejsc intymnych u kobiet są bardzo częste, ale i dość łatwe w leczeniu. Wystarczy zgłosić się do ginekologa, który –  w zależności od przyczyny infekcji –  przepisze odpowiednie preparaty. Niestety wiele kobiet unika wizyt u lekarza i woli stosować tzw. domowe sposoby leczenia. Jak bardzo może być to niebezpieczne, wystarczy przeczytać historię opowiedzianą przez ginekologa, dr. Michała Strusa

"W nocy do izby przyjęć zgłasza sie młoda, około 20-letnia pacjentka. Proszą mnie do dyżurki, w badalniku stoi przestraszona dziewczyna. Zaczyna opowiadać: – Jakieś dwa tygodnie temu pierwszy raz w życiu miałam ogromne swędzenie w pochwie. Nigdy nie byłam u ginekologa, więc postanowiłam zastosować domowe sposoby opisane w internecie.
– Co więc Pani zrobiła?
– Założyłam sobie ząbek czosnku do pochwy...
– Słucham? Jak to ząbek czosnku?!
Zapadła głucha cisza.
– Dlaczego się Pani teraz zgłasza?
– Ból jest tak ogromny, że ledwo chodzę, mogę też zapomnieć o siedzeniu. I chyba... on tam dalej jest. Próbowałam go usunąć irygacjami... i nic.
– No dobrze, zobaczymy.
– Tylko Doktorze, ja nigdy nie byłam badana ginekologicznie. Nie rozpoczęłam też współżycia.
Wyjaśniłem, że musimy założyć wziernik ginekologiczny, by mieć szansę usunąć ten czosnek. W trakcie procedury może dojść do przerwania błony dziewiczej i krwawienia. Nigdy nie widziałem tak poparzonych dróg rodnych. Pacjentka cierpiała, ale udało nam się usunąć ten ząbek w całości. Wiele tygodni dochodziła do siebie. Pochwa nie jest najlepszym miejscem do gojenia.”

Historię tę opublikował na swoim fanpage'u Będąc Młodym Farmaceutą z komentarzem: "Widziałam rany poczosnkowe, w które człowiek wkładał sobie cieciorkę i owijał ją kapustą, by rzekomo pozbyć się raka. Aplikowanie czosnku do pochwy, by wyleczyć kandydozę i ominąć specjalistę też mnie bardzo zaskoczyło. I niestety, ale wciąż podobne porady wesoło wiszą na różnych portalach i forach. Serio, szkoda zdrowia. Udostępniajcie, proszę, tego posta, by dotarł on do większej ilości osób i przestrzegł przed podobnymi praktykami!"

Przytoczona historia jest szokująca. Młoda kobieta zamiast zaufać specjaliście i poprosić go o poradę, wolała zaufać "doradcom z internetu". Stosowanie ząbku czosnku może skończyć się tragicznie. Nie dość, że nie "wyleczy" on infekcji, to jeszcze może wywołać inne dolegliwości.

Czosnek może prowadzić do chemicznych oparzeń ścian pochwy (w wilgotnym, ciepłym miejscu wydziela on wysokie stężenie związków siarki). Leczenie takich oparzeń jest niezwykle trudne, ze względu na ich lokalizację. Dlatego, jeśli masz infekcję miejsc intymnych, idź do ginekologa, nie lecz się na własną rękę.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Facebook/ abczdrowie.pl