Historia wybudzonego ze śpiączki: Spadł z 3 metrów na beton ratując kolegę podczas ataku padaczki

Monika Piorun
12.08.2016 11:24
Historia wybudzonego ze śpiączki: Spadł z 3 metrów na beton ratując kolegę podczas ataku padaczki
Fot. Historia wybudzonego ze śpiączki Tomasza ze szpitala w Olsztynie

Gazeta Olsztyńska ujawniła niesamowite szczegóły dotyczące wypadku 35-letniego Tomasza Szulżyckiego z Sępopola, który wybudził się ze śpiączki po wypadku, w jakim został poszkodowany 3 miesiące temu. Co się wtedy stało?

O tym sukcesie mówiła cała Polska. Udana operacja, po której pacjent budzi się po wielomiesięcznej śpiączce cieszy niemal tak samo jak olimpijski medal. Mimo że nowoczesne stymulatory centralnego układu nerwowego wszczepiono wielu pacjentom, to jednak tylko w jednym przypadku pacjentowi udało się niemal całkowicie wybudzić z koszmarnego snu, w który zapadł po nieszczęśliwym upadku. Jak do niego doszło?

Piątek trzynastego

Pechowa trzynastka, wypadająca na dodatek w piątek, wywróciła życie Tomasza do góry nogami - i to dosłownie. Choć na razie ani rodzina, ani lekarze nie naciskają go na to, aby zaczął opowiadać o wypadku, to jednak jego mama - Alicja Szmulczyńska na łamach lokalnej Gazety Olsztyńskiej przybliżyła czytelnikom, dlaczego jej syn zapadł w śpiączkę.

Przeczytaj: Sukces lekarzy z Olsztyna: pacjent obudził się ze śpiączki!

Wszystko zaczęło się zupełnie niepozornie. Tomasz siedział z kolegą na niewielkim murku. Nic nie zapowiadało nieszczęścia dopóki jego znajomy nagle nie dostał ataku padaczki. Trzęsący się w konwulsjach podczas epilepsji mężczyzna, któremu chciał pomóc, zaczął się trząść na tyle mocno, że oboje się przewrócili. Niestety za nimi była 3-metrowa przepaść...

Pierwszy na beton spadł Tomek, za nim jego kolega - epileptyk. Jak by tego było mało, 35-latek samodzielnie pokonał drogę do domu, oddalonego o 10 minut od miejsca wypadku. Według relacji pani Alicji - od progu wołał, żeby zawiadomić pogotowie. Kobieta na szczęście była wtedy obecna w mieszkaniu i widząc zszokowanego syna, od razu wezwała po pomoc.

Godzina oczekiwania na karetkę

karetka

fot. flickr.com

Ile czasu czekał na ambulans słynny pacjent z olsztyńskiego szpitala? Około 60 minut - potwierdzają państwo Szulżyccy.

Mimo że Tomka cały czas bolała głowa, to był przytomny i można było z nim porozmawiać. Dopiero później okazało się, że w tym czasie krwiak ciągle się powiększał. W szpitalu wojewódzkim w Olsztynie mężczyzna przeszedł trepanację czaszki. Pani Alicja wspomina, że na samym początku leczenia usłyszała od lekarzy, że jej syn się nie obudzi i do końca życia będzie w stanie wegetatywnym.

To, co udało się zrobić neurochirurgom z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie, można uznać za prawdziwy cud.

- Uważam, że naszym obowiązkiem jest mówić o tym, co spotkało Tomasza.

W podobnej sytuacji jest mnóstwo osób - mówi pani Alicja.

Pierwsze słowa - przekleństwa

Lekarze przekonują, że u 35-latka nie doszło do naruszenia ośrodka mowy i to najprawdopodobniej dlatego stymulator był w stanie zadziałać skuteczniej niż u innych pacjentów.

Co najczęściej mówią osoby, które wybudzają się po wielomiesięcznej śpiączce? Okazuje się, że najczęściej... przeklinają! Potwierdzają to podręczniki medyczne i doświadczenie wielu specjalistów, którym udało się uczestniczyć podczas tego typu przypadków podczas wieloletniej praktyki zawodowej.

Depresja po wybudzeniu ze śpiączki

Do Tomasza zaczyna powoli dochodzić, co się z nim stało. Poznaje najbliższych członków rodziny, ale z dalszymi krewnymi ma już problem.

Przed wypadkiem był bardzo aktywny i sprawny fizycznie. Teraz nie może się normalnie poruszać. Eksperci dają mu szanse na to, by mógł powrócić do sprawności, ale przed nim wiele miesięcy rehabilitacji.

Musi sprawić, by jego mięśnie po długiej śpiączce odzyskały dawną sprężystość. Czeka go też praca z psychologami klinicznymi, ortopedami i logopedami, którzy pomogą mu nauczyć się żyć na nowo - tak jak przed wypadkiem.

Przeczytaj: Nowe życie po wybudzeniu ze śpiączki

wybudzony_ze_spiączki

fot.x-news/Picasa

Zagłosuj

Ile czasu według Ciebie powinny wynosić dopuszczalne normy oczekiwania na karetkę pogotowia w Polsce?

Liczba głosów:

___

Redakcja Zdrowo Bardzo/Gazeta Olsztyńska/π