Bangladesz: Po 16 operacjach człowiek-drzewo znów ma zdrowe dłonie

Monika Piorun
16.01.2017 18:27
Bangladesz: Po 16 operacjach człowiek-drzewo znów ma zdrowe dłonie

27-letni Abul Bajandar przeszedł serię kilkunastu operacji usunięcia zdrewniałych narośli, które z powodu rzadkiej choroby - dysplazji Lewandowsky'ego-Lutza zaczęły porastać jego dłonie. Teraz może powoli wracać do normalnego życia i wreszcie wziąć w ramiona ukochaną córeczkę.

Choć wydaje się to mało prawdopodobne, to jednak takie przypadki zdarzają się w naturze. Ludzie-drzewa muszą sobie radzić sobie z wyjątkowym schorzeniem doprowadzającym do głębokiego uszkodzenia skóry rąk.

Z powodu nieprawidłowego namnażania się komórek skóry wywołanego wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) dochodzi u nich do powstawania twardych narośli na dłoniach, co uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Ze względu na to, że tego typu przypadki zdarzają się bardzo rzadko, medycyna nie potrafi skutecznie radzić sobie z tą chorobą. Na szczęście panu Abdulowi udało się spotkać doskonałych specjalistów, którym po serii 16 operacji udało się usunąć 5-kilogramową, zgrubiałą warstwę porastającą skórę na jego rękach.

Dr Samanta Lal Sen z Medical College Hospital w Dhace - stolicy Bangladeszu - wyjaśnia, że operowany pacjent czuje się już na tyle dobrze, że może już powoli przyzwyczajać się na nowo do ręcznego pisania.

Choroba, która zmienia ludzi w "drzewa"

operacja_drzewo

Z prawej: pan Abdul przed serią operacji; z lewej po operacji fot. East News

Pierwsze oznaki dysplazji Lewandowsky'ego-Lutza pojawiły się u niego w 10. roku życia. Dopiero z czasem zmiany na skórze zaczęły być na tyle wyraźne, że uniemożliwiły mu kierowanie rikszą, czym zajmował się zawodowo.

Przed operacją Abdul Bajandar nie mógł już ani samodzielnie jeść, ani pić, ani nawet wziąć prysznic. Od lutego 2016 roku - kiedy odbył się pierwszy zabieg, media nieustannie donosiły o kolejnych udanych działaniach lekarzy, którzy podjęli się tego niecodziennego zadania.

Na szczęście wszystko się udało i dziś pan Abdul może zacząć zwykłe życie i przytulić ukochaną córkę. Okrutna choroba, przez którą był nazywany człowiekiem-drzewem, jest już tylko wspomnieniem, o którym chciałby jak najszybciej zapomnieć.

drzewo

Abdul Bajandar (określany mianem człowieka-drzewa) z córką fot. East News

______

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/CNN/π