Czy można być pod wpływem alkoholu, nie pijąc go? Historia przypadku

02.10.2019
Aktualizacja: 03.10.2019 09:45
zespół auto-browaru - jakie przyczyny

Czy można sie upijać bez picia alkoholu? Brzmi to jak kiepska wymówka dla policji drogowej, ale... jest to możliwe. Niektórym do osiągnięcia stanu upojenia wystarczy zapas soku owocowego oraz kilka talerzy węglowodanów.

W magazynie "Cell Metabolism" opisano przypadek 27-letniego mężczyzny z Chin. Cierpiał on na zapalenie wątroby, zwane niealkoholowym stłuszczeniem wątroby, i dziwną przypadłość upijania się bez... picia alkoholu.

Okazało się, że mężczyzna ma zespół auto-browaru (inaczej zespół fermentacji jelitowej). Bardzo rzadkie schorzenie; dotychczas na całym świecie zdiagnozowano zaledwie kilkaset takich przypadków. U osób cierpiących na ten zespół, mimo całkowitej abstynencji, we krwi pojawia się alkohol, a jego zawartość może wynosić nawet kilka promili. Oznacza to, że osoba z zespołem auto-browaru osiąga bez picia stan upojenia alkoholowego, który inni osiągnęliby po wypiciu kilku mocnych drinków.

Zespół auto-browaru (zespół fermentacji jelitowej) - co może być przyczyną?

Nie wiadomo, co dokładnie może być przyczyną tego stanu. Takie przypadki są na tyle rzadkie, że trudno jednoznacznie to ustalić. Niektórzy lekarze widzą powiązanie zespołu auto-browaru z zespołem krótkiego jelita czy chorobą Leśniowskiego-Crohna. Niektórzy upatrują przyczyny wystąpienia tej dolegliwości z antybiotykoterapią. Są to jednak przyczyny pośrednie, bo prawdziwymi winowajcami są... grzyby, takie jak Candida albicans czy Saccharomyces cerevisiae. Są one zdolne do przekształcania cukrów w alkohol i kiedy w organizmie istnieją duże ich ilości, może dojść właśnie do wystąpienia u pacjenta zespołu fermentacji jelitowej.

To naturalne, że grzyby bytują w ludzkim przewodzie pokarmowym, jednak ich ilość jest zdecydowanie mniejsza niż ilości obecnych tam bakterii. Jednak są sytuacje, gdy ta równowaga zostaje zaburzona, np. pod wpływem antybiotykoterapii. Antybiotyki mogą zaburzać skład flory jelitowej i przez nie może dochodzić do namnożenia się znacznej ilość grzybów w przewodzie pokarmowym.

Klebsiella pneumoniae - czy może wywołać zespół auto-browaru?

Jednak w przypadku tego młodego Chińczyka lekarze wskazali innego winowajcę: Klebsiella pneumoniae - pałeczkę zapalenia płuc. "Początkowo sądziliśmy, że to z powodu drożdży, ale wynik testu dla tego pacjenta był negatywny" - napisał w artykule lekarz Jing Yuan z Capital Institute of Pediatrics w Pekinie. I dodał: "Podany lek przeciw drożdżom nie działał, więc podejrzewaliśmy, że jego choroba może być spowodowana czymś innym".

Na trop związany z Klebsiella pneumoniae lekarze wpadli po badaniu kału pacjenta. Naukowcy porównali drobnoustroje z kału Chińczyka z bakteriami stwierdzonymi u 43 innych osób chorujących na bezalkoholową stłuszczeniową chorobę wątroby i wynikami 48 zdrowych osób. Okazało, że liczba drobnoustrojów Klebsiella pneumoniae była wyższa u osób chorujących na stłuszczeniową chorobę wątroby. Lekarze podkreślają jednak, że nie można powiedzieć, iż Klebsiella pneumoniae stanowi główną przyczynę wszystkich chorób wątroby, które nie mają związku ze spożywanym alkoholem, ale odkrycie tej zależności może być dobrym pretekstem do dalszych badań.

"Posiadanie tych bakterii w jelitach oznacza, że twoje ciało jest stale narażone na działanie alkoholu" - mówi badacz Di Liu z Chińskiej Akademii Nauk.

Źródło: Science Alert