18-latka zmarła na raka jelita grubego. To jedna z młodszych ofiar tego nowotworu

01.10.2020 14:46
Nastolatka zmarła na raka jelita grubego
fot. Shutterstock

Nastoletnia Brytyjka zmarła po zaledwie kilku miesiącach walki z nowotworem jelita grubego. 18-latka od jakiegoś czasu uskarżała się na rozstrój żołądka, a męczące ją dolegliwości okazały się objawami zaawansowanego raka. To jedna z najmłodszych ofiar tego nowotworu w Wielkiej Brytanii.

Charlotte Simpson zmarła kilka miesięcy po rozpoznaniu raka jelita grubego w czwartym stadium zaawansowania. 

Rak jelita grubego jest drugim najbardziej śmiertelnym nowotworem w Wielkiej Brytanii. Nowotwory złośliwe jelita grubego stanowią u mężczyzn około 12 proc., a u kobiet 10 proc. wszystkich zachorowań. Ryzyko zachorowania na raka jelita grubego rośnie z wiekiem, dlatego ten nowotwór kojarzony jest głównie z osobami w podeszłym wieku. 

Większość zachorowań na nowotwory złośliwe jelita grubego występuje po 50 roku życia. 18-letnia Brytyjka jest jedną z najmłodszych osób, które kiedykolwiek zmarły na raka jelita grubego.

Rozstrój żołądka był objawem zaawansowanego raka

W październiku 2019 roku Charlotte zaczęła uskarżać się na rozstrój żołądka. Miała silne bóle brzucha i nudności. 

Ponieważ mama dziewczyny choruje na celiakię, sądziła, że jej córka też może mieć objawy tej choroby. Charlotte zgłosiła się na badanie krwi, po którym stwierdzono, że ma anemię i przepisano jej suplementację żelaza.

W połowie grudnia matka Charlotte zgłożyła skargę na lekarza, ponieważ coraz bardziej martwiła się o stan zdrowia córki, a stosowane leczenie nie przynosiło rezultatów. 

- Powiedzieli nam, że byłoby to niezwykle rzadkie, gdyby było to coś poważnego - jeden z lekarzy ogólnych powiedział, że gdyby miała 50 lub 60 lat, martwiliby się, ale w tym przypadku nie ma powodów - stwierdziła mama Charlotte.

Jednak Charlotte, wbrew zapowiedziom lekarzy, chorowała przez całe święta i dwukrotnie trafiała do szpitala z powodu silnego bólu brzucha. Za każdym razem lekarze sugerowali, że Charlotte cierpi na chorobę Crohna lub infekcję jelit. W styczniu skierowali jednak dziewczynę na kolonoskopię.

Wynik badania był druzgocący. Zaawansowaną postać raka jelita grubego zdiagnozowano na dwa tygodnie przed 18 urodzinami Charlotte. Nowotwór rozprzestrzenił się na węzły chłonne i żołądek. 

W lutym Charlotte rozpoczęła leczenie za pomocą chemioterapii i immunoterapii. Miała pozytywne nastawienie i do końca wierzyła, że wygra z chorobą. Niestety guz się rozprzestrzenił i lekarze musieli wykonać kolonostomię. Pod koniec kwietnia stan nastolatki znacznie się pogorszył - lekarze stwierdzili, że rak nie zareagował na leczenie i nic już nie mogą zrobić.

Rodzina zabrała Charlotte do domu, gdzie po dwóch tygodniach zmarła. Odeszła zaledwie po czterech miesiącach od postawienia diagnozy.

Organizacja Charity Bowel Cancer UK stwierdziła, że Charlotte była jedną z zaledwie trzech osób w wieku od 15 do 19 lat, u których zdiagnozowano chorobę.

Wczesne objawy raka jelita grubego

We wczesnych stadiach choroby objawy raka jelita grubego są zwykle niespecyficzne, słabo wyrażone, trudne do rozpoznania. Jednak w miarę upływu czasu, gdy choroba nowotworowa rozwija się, objawy stają się wyraźne, silne, niepokoją. 

Do wczesnych objawów raka jelita zalicza się bóle brzucha, zaburzenia oddawania stolca i wzdęcia, których źródło upatruje się raczej w złej diecie i nieodpowiednim trybie życia, niż w nowotworze.

Alarmującym objawem jest krew w stolcu ( u większości osób ma charakter utajony), a także utrata masy ciała bez wyraźnej przyczyny oraz diametralna zmiana rytmu wypróżnień - zarówno biegunki, jak i zaparcia.

Inne, możliwe objawy raka jelita grubego to:

  • uczucie przepełnienia w odbytnicy;
  • naglące i bolesne parcie na stolec;
  • zmiana w kształcie i rozmiarach stolca;
  • anemia wynikająca z powolnego, często ukrytego, ale stałego krwawienia z guza do światła jelita grubego;
  • krwawienia z odbytu.

Źródło: thesun.co.uk