Cierpiała na przewlekły ból głowy. Przyczyna jej dolegliwości była zaskakująca

14.10.2020 13:15
Larwa tasiemca
fot. Shutterstock/ Larwa tasiemca

Może być wiele przyczyn przewlekłego bólu głowy. Australijscy lekarze próbowali pomóc 25-letniej kobiecie, która właśnie z tą dolegliwością zgłosiła się do nich. Ich odkrycie było zaskakujące.

25-letnia kobieta mieszkająca w Australii trafiła do szpitala z powodu bólu głowy, który utrzymywał się od siedmiu dni. Niestety żadne leki przeciwbólowe nie działały. Do tego chora skarżyła się na zaburzenia widzenia i pojawiające się aury (zjawisko polegające na obserwacji niematerialnych kolorów oraz kształtów otaczających ludzi i przedmioty). Wcześniej również cierpiała na bóle głowy, ale one zwykle ustępowały po zażyciu leków i odpoczynku.

Lekarze zrobili kobiecie badanie rezonansem magnetycznym (MRI). Ujawniło ono, że w mózgu znajduje się jakaś dziwna zmiana, lekarze podejrzewali, że jest to ropień lub guz mózgu. Na szczęście zmiana - zdaniem lekarzy - była do wycięcia. Podczas zabiegu okazało się, że w mózgu znajdowała się cysta wypełniona... larwami tasiemca. Przyczyną dolegliwości kobiety była neurocysticerkoza (inaczej wągrzyca ośrodkowego układu nerwowego). Choroba pasożytnicza, która pojawia się po spożyciu jaj tasiemca uzbrojonego (Taenia solium). Z nich wykluwają się larwy tasiemca, które mogą przemieszczać się w organizmie i w ten sposób dotrzeć, np. do mózgu czy mięśni.

Kobiecie usunięto cystę w larwami i wypisano ze szpitala. Pytanie, jak kobieta zaraziła się jajami tasiemca. W Australii ta choroba jest bardzo rzadka, a wszystkie przypadki dotyczyły osób, które spędziły jakiś czas w podróży po Afryce, Azji lub Ameryce Łacińskiej. Kobieta nigdzie nie podróżowała, ale miała kontakt z podróżnikami - pracowała jako baristka w kawiarni.

Źródło: LiveScience